Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
Anel92, Przypadek, nie ma się co przejmować :)

Nie mogę w to uwierzyć,że jest możliwy aż taki przypadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, Na pewno możliwy. Za dzieciaka czasami naprawdę źle niektórym osobom życzyłem i nic im się nie stało :P

Zresztą nie śmieję się z Ciebie w żadnym wypadku, ale wiara w czary jest niepoważna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

1234qwerty widzisz dla Ciebie jest niepoważna, a ja długo w to wszystko wierzyłam, wierzę do dziś, ale wcześniej jeszcze głębiej siedziałam w tym wszystkim. Teraz pozostało mi to o czym napisałam i do tego to,że boję się swoich myśli,że mogę znowu przyciągnąć coś złego. Ja w to na prawdę wierzę i nie pomaga mi to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Na przykład życzenie komuś śmierci powoduje (w przekonaniu podmiotu), że ten ktoś umiera

no o takie coś właśnie mniej więcej mi chodzi

Myślenie magiczne charakteryzuje się katatymiczną oceną rzeczywistości i katatymicznymi dążeniami i pragnieniami oraz związaną z tym wiarą w zabobony, mającymi na celu zapobieganie nieszczęściom.

co to znaczy katatymiczną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ok, nie do końca to rozumiem ale ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, Ale czego dokłanie nie rozumiesz? Mogę spróbować wyjaśnić bez podsyłania kolejnego linka :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dotyczy stosunku uczuć do sądów. Polega na życzeniowym przekształcaniu spostrzeżeń. Sądy wydają się prawdziwe, jeśli odpowiadają przeżywanym uczuciom. Przykładowo: osoba czekająca na kogoś już słyszy kroki osoby, której oczekuje; skazańcowi wydaje się, że go uniewinniono

skazańcowi wydaje się że go uniwenniniono? czyli takie myślenie, według tej definicji to wariactwo tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, Chodzi o to, że skazaniec chce być uniewinniony i dlatego wydaje mu się i uważa, że go uniewinniono. Nie ma żadnych podstaw, żeby tak twierdzić, bo wyrok nie zapadł, więc jego przekonanie o uniewinnieniu bierze się jedynie ze "chciejstwa" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ok, sory mam problem ze zrozumieniem niektórych rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Carlos , moja Baba mi tu teraz mówi ,że przeczytała( ciekawe gdzie :lol: )iż samolot ten wióżł kilka ton zlota , go porwali . Mówie jej , Kobieto uspokuj się , nie wszystko złoto co się świeci , kto by tam Pasażerem złoto przewoził , a oNa swoje . OT Baby niepojętne ! ;) , czaszki ciasne :lol:, włosy długie :lol:

 

Co to za seksistowskie teksty??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim hajsem zajmuje się ten sam paranormal, co tym samolotem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uwazam, ze w przeczuciach, o jakich nadmienie istnieje chocby ziarno prawdy.

A wiec.. ..Nie moge przestac wierzyc w klatwy, ktore mne przesladuja. Boje sie takze, ze mysli, ktore ludzie mysla, lacznie z tymi "wychodzacymi" ode mnnie przyciagaja wlasna tresc, podobnie, jak slowa roztaczaja wokol siebie energie, ktora powraca wraz z desygnatem.

Nie wydaje mi sie, zeby to byly urojenia.

 

Boje sie, ze kreuje swoja przyszlosc przez niewlasciwe ustawienia mysli, przez pozwolenie na zaprzatniecie glowy ich znaczeniem. Doswiadczam zatem poczucia winy.

 

Gdyby tak spojrzeć na to immanentnie można byłoby rzec, iż odczuwanie fascynacji(zaznaczam, że niekoniecznie musi mieć wydźwięk pozytywny) zawsze łatwiej centralizowało skupienie na płaszczyźnie nieświadomości. Natomiast późniejsze skutki tego procesu działają już intencjonalnie na poziomie świadomym. Aktywacja klątwy następuje w podświadomości inicjując pośrednią moc sprawczą, dlatego osoby, które w klątwy i rzucanie uroków nie wierzą, nie są podatne na nasilenie tegoż mechanizmu/kuszenia .

Uzasadnienie występowania określonych sytuacji w życiu jest konsekwencją silnej chęci zrozumienia tych wyszczególnionych przez umysł zjawisk poza granicami przypadkowości, jak również w obliczu podświadomego zatarcia obrazów pozytywnych. Stąd tworzenie swego rodzaju dogmatu. Rezultatem tej wiary często jest chociażby silna depresja, czy postępujące enigmatyczne obłąkanie. Dlaczego enigmatyczne? Bo rozumiane tylko przez osoby równie podatne.

Dochodząc zatem powolnym krokiem do konstatacji można śmiało stwierdzić, że wrażenia transcendentalne w świecie mistyki ludzkich uczuć i zdarzeń są jedynie czystą projekcją i niestety niesymetrycznym nakładaniem obrazów.

 

Drugą stronę medalu <- moje irracjonalnie zakotwiczone zdanie już znasz, więc nie będę tych wywodów powielać. ;)

Medio tutissimus ibis 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mimo leków nie minęło to całe myślenie :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jak nie było samolotu, tak i nie ma.

 

No i to jest dopiero zadziwiające, ale nie to że zaginął, ale że przy takiej ilości ludzi paranormalnie uzdolnionych nie udało się go odnaleźć. Przecież ci wszyscy fachowcy z ezo itv gdyby tak zgodnie zasiedli i połączyli te swoje talenty, trzecie oka, magiczne kule, taroty ( anielskie, cyganskie, marsylskie) to nie mowy, żeby samolot nawet czarna dziura przed nimi ukryła ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadne paranormalne poszukiwania nie pomogą jeżeli np samolot został przeniesiony do innego wymiaru i go po prostu nie ma. Także to wcale nie świadczy o braku zdolnośći tego typu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale jakby był w innym wymiarze, to chyba by potrafili się z nimi kontaktować ci od duchów, albo tego typu wynalazków, co nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie nie potrafili, bo to zwykli oszuści, ale jakby tak naprawdę mieli takie umiejętności, to by to zrobili, a co niektórzy przecież twierdzą, że tak potrafią :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat nie śledzę tego tematu więc nie wiem czy próbowali nawet. Ale czy to są oszuści to tylko twoje zdanie a nie sprawa udowodniona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale czy to są oszuści to tylko twoje zdanie a nie sprawa udowodniona.

za to bardzo udowodnione jacy są skuteczni -.-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×