Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
magdasz

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

A niby jak? :smile: dziecko to jest odpowiedzialność zasługuje na obudoje kochajacych rodziców na wszystko co najlepsze nie sądze zeby to by dobry pomysł ... dziecko powinno miec oboje rodziców takie jest moje zdanie nie zrobiła bym nigdy inaczej ;)

 

żeby zdecydowac się na taki krok trzeba czuć wiedziec że facet to nie jest jakiś facet tylko ten właściwy ktory kocha kobietę i będzie kochał dbał i pomagał dziecku i potencjalnej mamie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja uwazam ze jak bardzo chcesz miec dziecko a nie mozesz/nie chcesz znalezc partnera, to mozesz sobie "zrobic" i wychowac sama...

To prawda, dziecko zasluguje na dwojke kochajacych rodzicow, ale wychodze z zalozenia ze lepiej zeby mialo jednego rodzica od poczatku, niz dwojke, a potem rozwod i mnostwo stresu...

Nie chce tu mowic o tym ze jestem ZA wychowywaniem dziecka w pojedynke, tylko mowie ze czasem to moze nawet lepiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja rozumiem ze lepiej miec jednego rodzica niż piekło w domu ale i tak znam takie zycie sama sie tak wychowałam- rozwód bez zadnego zainteresowana z tamtej strony. Wiem jak to wyglada głupie pytania "a gdzie twoj tatuś" znam troche ten świat wiem jacy są ludzie i choć powinno się ich olewac to jednak boli jak plotkują obrazają ... Jestem raczej za tym żeby miec kogos kochajacego obok i nie tracić wiary że tak będzie ;) bo dziecko uwazam za "owoc miłosci" z obydwu stron a nie jak jakąs rzecz nabytą, wielką odpowiedzialność i miłość :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutasku to masz bardzo poprawne i piekne widzenia...ja juz sie chyba stalam zbyt zgorzkniala, nie wierze ze milosc trwa przez lata i ze ludzie moga sie starzec wciaz trzymajac sie za reke. Nie wierze. Nawet nie wiem czy wierze w milosc. Ehh...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehh.... jak ta jesienna pogoda dolujaco mnie nastraja przywolujac straszne wspomnienia. jak ja bym chciala je wykasowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Groskova mnie tez w to czasami cięzko uwierzyć bo to co sie dzieje na tym świecie co ludzie robia sobie jak bardzo potrafią być okrutni dla samch siebie ,że czasami traci się wiarę i sens.Moi dziadkowie oni są dla mnie ogromnym przykładem miłości tzn moj Dziadziuś juz nie zyje zmarł ponad 2 lata temu, ale wierze że to możliwe tyle dobrego ile mogła bym powiedziec o moim Dziadku to chyba nie ma tylu słow w j.polskim :cry: jak bardzo nam go brakuje... ale widząc Babcie i Dziadka jak razem spacerowali nad wisłe na spacer czy do cukierni wierze ze może sama spotkam kogos takiego i moje zycie całe będzie tak samo wygladać b bym tego chciała :cry:

Zoska hej co się dzieje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zoska zrob cos zeby odstarszyc zle mysli, zmus umysl do myslenia o czym innym, na mnie najlepiej dzialaja krzyzowki i sudoku:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Groskova-Ja nie wiem czy wierze w miłosć.....////czasem wydaje mi się że ludżmi kieruje tylko pociąg seksualny :( Ludzie są ze sobą tylko i wyłącznie dla seksu :cry: .

A jeżeli milość istnieje to jest ona chyba tylko dla wybranych :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czlowiek_Nerwica - nie uwazam ze ludzmi kieruje tylko pociag seksualny. To sa dwie odrebne sprawy. Moge z kims sypiac bo czuje pociag seksualny, ale nie stworze z takim kims zwiazku.

Wierze ze mozna sie w kims zakochac i byc takim nieziemsko szczesliwym. Ale to nigdy nie trwa. Nie trwa ilus tam szczesliwych lat. W to wlasnie nie wierze. Mozna to okreslic - wierze w stan zakochania a nie w milosc na dlugie lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba przesadziłem z tym pociągiem seksualnym,bo on chyba jakoś kieruje człowiekiem niestety w doborze partnera do związku.

Ale i tak nie wierze w miłość....nie wierze w ogóle w te uczucie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wierze w stan zakochania a nie w milosc na dlugie lata

masz rację, później to już nie miłośc, tylko w najlepszym wypadku przyjaźń, najczęściej przyzwyczajenie, czasami, niestety pójście własną drogą, skrajnie występuje nienawiść. Wiem z autopsji i po znajomych. c`est la vie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykle niestety pojdzie wlasna droga...tak to juz bywa. Wszystko sie konczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zwykle niestety pojdzie wlasna droga...tak to juz bywa. Wszystko sie konczy

Dla niektórych nawet się nie zaczyna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie mow tak to nie prawda a co ja mam powiedziec stara d 26 lat i zero osiagnięc na koncie. Nie mam faceta nie mam normlanego zycia ale może dlatego że sama nie jestem normlana :roll: nie wiem ... Zero pracy zero wszystkiego moje najwyższe osiagnięcie to az mi wstyd przy was pisac ale moze poczujesz się lepiej wykształcenie średnie bez matury :oops::oops::oops::oops: wogle kiszka a kiedy miałam sznase miec prace zawaliłam bo miałąm b kiepski dzień. I tyle :(

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:51 pm ]

Zosiu potraktuj te wspomnienia jak coś co było minęło jak lekcje od zycia nie drecz się nimi naprawde nie warto...Jesteś wartościową osobą b młodą zycie masz przed sobą jeszcze tyle dobrych rzeczy tyle radości dostaniesz od zycia zobaczysz że wszystko będzie dobrze nie co wracać do tego co było wiem coś o tym bo potem jest tylko gorzej i gorzej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
az mi wstyd przy was pisac ale moze poczujesz się lepiej wykształcenie średnie bez matury

Mature możesz zawsze jeszcze napisać.

miałam sznase miec prace zawaliłam bo miałąm b kiepski dzień. I tyle

Ty niczego nie zawalilas to choroba tak Ciebie urządziła.

 

A poza tym dla mnie ważne są osiągnięcia społeczne....oczywiście najwyższym moim osiągnięciem jest powiedzenie kilku słów do dziewczyn :cry:

A tak to zawsze jestem uważany za gorsego od kogoś :cry: bo nie umiem się zachować przy ludziach,nie rozmawiam z nimi tylko siedze cicho,a jak już coś powiem to tylko kilka słów....,a poza tym nie mam charakteru >

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wiesz jak zawsze się ciągałam jak ten rzep za moją siostra i jej znajonymi tez uwazali że jestem cicha że się nie odzywam że jak ten pomnik siedze i nic ... a ja poprostu nie wiedziałam co mam mowić oni byli duzo starsi ode mnie lubiłam z nimi przebywać b ale na początku to tak wygladało że zawsze cicho siedziałam... A ja poprostu wole milczec niź klepać głupoty ... przestań!!!!!!!!!!!!!!! jak nie masz charakteru zaraz mi powiesz że nie oddychasz...Masz jesteś dobrym mądrym człowiekiem a coz Twoja listą ? hę? miałes napisac czy juz Ci sie udało ja pamiętam :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

staram sie, bo zdaje sobie sprawe ze to bez sensu. dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na przeszłość nie masz wpływu na przyszłośc tak :-) jesli cie to męczy dalej to może podejć do psychologa porozmawiaj moze raz na zawsze uda Ci sie z tym uporać żebyś mogła normlanie zyć... Ja jak do tej pory nie byłam sama ze soba musze sobie radzić i jakoś leci ......pozdraiwam cieplutko trzymaj się słoneczko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przestań!!!!!!!!!!!!!!! jak nie masz charakteru zaraz mi powiesz że nie oddychasz...Masz jesteś dobrym mądrym człowiekiem a coz Twoja listą ? hę? miałes napisac czy juz Ci sie udało ja pamiętam :-)

No właśnie moja lista... narazie mam więcej plusów na mojej liście ;) -ale tą liste robie wedlug swoich wlasnych myśli,natmiast napewno inaczej by mnie ocenili koleżanki czy koledzy ze studiów

A jeżeli chodzi o charakter to naprawde go nie mam :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czuję jak życie mi ucieka. mam ochotę z tego się śmiac... nie mam siły na jakiekolwiek działanie, a ludzie w okół ciągle nalegają bym coś zrobiła. jednak nie patrzą na mnie tak jak powinni. nie widzą, że coś jest źle. jestem sama ( i po raz kolejny- samotna)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, których nie dotknęła żadna z opisywanych tu chorób często nie potrafią zrozumieć. Często mówią że jesteśmy leniwi i tyle, że nie chcemy wziąć się w garść i nie rozumieją że coś może być silniejsze od nas samych... Takie życie :( Trzeba jakoś w tym brnąć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mariusz - bo to typowi nieudacznicy w dodatku niemadrzy , bo nie wiedza co to za choroba i nigdy nie zrozumieja do konca mimo ze beda sie starac z calych sil!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba Jovitko nie zgodzę się z Tobą, bo mi było trudno zrozumieć co się dzieje ze mną samym, więc jak ma to zrozumieć ktoś kogo to nie dotknęło... trudno...

 

Ale na szczęście mamy to forum i tu nikt nikogo nie ocenia, tylko staramy się być w jednym gronie, po jednej stronie szańca ;)

 

życzę miłego dnia ,choć u mnie taka pogoda że najchętniej bym ten dzień w łóżku spędził ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ha mi tez bylo trudno zrozumiec , tym bardziej ze mam ''Swieta Trojce '' jak ja to mowie !! (czyli nerwice natrectw , nerwice lękowa i stany depresyjne) , ludzie czesto nawet nie staraja sie zrozumiec , po co jak przeciez to ich nie dotyczy a ze nasza choroba to choroba duszy wiec nie widac po nas bolu !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Brak zrozumienia jest trudny...

 

Ja muszę się poskarżyć. Nie jem prawie nic od dwóch tygodni. Na początku byłam zachwycona, ale teraz... Buuu :cry: Ja chcę jeść normalnie i nie wymiotować po każdym kęsie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×