Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Receptor1

Pogorszenie się stanu psychicznego

Rekomendowane odpowiedzi

Od ponad roku nie biorę leków to piszę z góry. Nie stać mnie na lekarza, leki mam w domu (Anafranil), już dawno miałem iść, ale zapisywanie się do NFZ itd. to wymaga sporo zamieszania. Czasami jest nieźle, więc to jest złudne. Ale teraz mam takie nasilenie, że to szok. Studiuje zaocznie, pracy szukam i nie szukam, zgłaszam się czasami jak gdzieś trzeba, ale wiecie jak z tym jest. Ale ogólnie boję się pracy, że nie dam rady, obowiązków, po prostu się boję. Natręctwa i lęki zdominowały mnie w ostatnim czasie. Siwieję mówię poważnie. Na skroniach mam siwe włosy. Boję się o wszystko na czym mi zależy, od dziecka tak jest, rodzina, przyjaciele, hobby, o siebie itd. Natręctw coraz więcej, lęków również. Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd. Czasami jest super, ale wystarczy przysłowiowy "trzepot motyla", żeby moja psycha się sypała. Skrajności to moje drugie imię. Zrobiło mi się również jakby ADHD, nie potrafię się wyluzować, idę tu a jak tam dojdę kolejny cel i tak w kółko. Natręctwa przebijają się, że nie zostają zauważalne, moje rytuały myślowe które mówię, nie raz widzą inni, po prostu szepcze co myślę a czasami ktoś się zapyta co ty mówisz? Nawet na treningach ruszam ustami, bo odmawiam regułki kiedyś tak nie było. Chodzę na treningi sztuki walki, czasami po 4-5 godzin dziennie, wracam późno, cały dzień coś robię, pomagam itd. Ale teraz to nie chce mi się nic, co nie robię to natręctwa i lęki na temat bliskich, siebie. Serce mnie boli, boleści żołądkowe, mały apetyt to jeszcze z tym nie raz normalnie funkcjonuje, ale te myśli te straszne myśli! Za jakiś czas sylwester a ja nie mam pojęcia co mam robić. Każdy mi co innego mówi rodzice, że powinienem tu być, dziewczyna, że tu, rodzina, że tu. Nie wiem jaką mam decyzję podjąć. Czekam do ostatniej chwili jak zwykle. Chciałbym zrobić, jak zawsze aby wszyscy byli zadowoleni. Czuję się zależny od innych. Boję się wkurzyć rodziców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iść do psychiatry i psychologa....bo leczenie się na własną rękę może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd.

 

+

 

lęki i natręctwa

 

 

Normalnie jakbym o sobie czytał. Wiem jak to jest. Zaimponowałeś mi, że przy takim stanie masz dziewczynę i trenujesz sztuki walki.

 

Leczenie choć troszkę złagodzi te natręctwa i lęki, dlatego warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trek dzięki :) . Brałbym anafranil, mam dużooo opakowań, ale się boję (dzwoniłem do lekarki dawnej to mówiła, żebym nie brał, żeby porobić badania itd) , kiedyś to brałem leki dużo leków (pod nadzorem lekarza) piłem alkohol niczego się nie bałem. Teraz jak łyknę jakieś witaminy to wydaje mi się, że coś mi się dzieje. Przyznam, że po lekach jest dużo lepiej, ale tyle tych skutków ubocznych. Sam nie wiem czego nie biorę, chyba się boję. Ale przypuśćmy łyknę zomiren, to natręctwa mam straszne, ale jestem taki zadowolony i pewny siebie, że to szok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idz do dobrego terapeuty i powiedz mu o wszystkim co napisałeś w 1 poście. to poważna sprawa, jesteś za młody na takie bagno (brak asertywności, niskie poczucie własnej wartości, nieumiejętność podejmowania decyzji,etc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze te natręctwa te okropne natręctwa to jak drugi umysł to się mi samo myśli takie okropne rzeczy. Jak mam na to nie reagować, jak chodzi o moich bliskich mi ludzi.... :time:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

musisz isc do lekarza jak najszybciej chyba ze chcesz sie wpedzac w coraz bardziej nieodwracalny stan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podzielam zdanie innych, a Anafranil jest podobno jednym z najlepszych leków na natręctwa.

Nie zwlekaj więc z lekarzem. Powodzenia!

 

[Dodane po edycji:]

 

Podzielam zdanie innych, a Anafranil jest podobno jednym z najlepszych leków na natręctwa.

Nie zwlekaj więc z lekarzem. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a może po prostu na sam brać ten anafranil? Na lekarza naprawdę nie mam pieniędzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożycz parę stówek od kogoś i idz do urologa.Nie masz poczucia własnej wartości bo zryła Ci je Twoja matka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś zaszczuty przez rodziców. Matka się nad tobą znęca, niestety.Pierwszy Krok jaki musisz zrobić to przestać się masturbować.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dr.Zeiss jedno pytanie po co zarejestrowałeś się na tym forum? Masz jakieś zaburzenia? Bo widzę, że zarejestrowałeś się wczoraj, dla przykrywki napisałeś hej w dziale witam, i piszesz tu swoje ideologie. Ale wszystko wynika na to, że nie potrzebujesz pomocy, a przyszedłeś tu w jakimś konkretnym celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Receptor, lekarza byś miał za free jakbyś się zarejestrował jako bezrobotny, a potem w jakiejś przychodni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Boję się o wszystko na czym mi zależy, od dziecka tak jest, rodzina, przyjaciele, hobby, o siebie itd. Natręctw coraz więcej, lęków również. Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd. Czasami jest super, ale wystarczy przysłowiowy "trzepot motyla", żeby moja psycha się sypała.

 

no ja to powinnam przestać pisać o sobie tylko skopiuję po kawałku od innych i wychodzi moja osobowość :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Boję się o wszystko na czym mi zależy, od dziecka tak jest, rodzina, przyjaciele, hobby, o siebie itd. Natręctw coraz więcej, lęków również. Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd. Czasami jest super, ale wystarczy przysłowiowy "trzepot motyla", żeby moja psycha się sypała.

 

no ja to powinnam przestać pisać o sobie tylko skopiuję po kawałku od innych i wychodzi moja osobowość :shock:

 

tzn?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×