Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość miko84

Czy ma ktoś problemy ze słabością głosu i intonacją?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Jestem ciekaw, bo sam mam z tym problemy i zauważyłem ciekawą rzecz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A co to znaczy mieć takie problemy? Możesz rozwinąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No czy czujesz, że Twój głos jest słaby, monotonny, masz problemy z regulacją tonów, albo Twój głos jest charczący, zbyt niski itp itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mam slaby i cichy glos. Chyba bełkotliwy, plącze mi sie jezyk. Czesto jak cos mowie to ludzie każą mi powtorzyc jeszcze raz, ale glosniej i wyrazniej :? . Od zawsze tak mam.

A o co choo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Chodzi o to, że ja też od dłuższego czasu miałem słaby, chrapliwy głos, problem z intonacją. Strasznie mnie wkurzało, gdy coś mówiłem i ktoś tego nie rozumiał, musiałem się bardzo wysilać by coś powiedzieć. Zauważyłem poprawę na dwóch lekach i wiem już skąd to się wzięło. Pierwszym lekiem był wellbutrin a drugim fluoksetyna - bierze się to stąd, że obydwa leki (wellbutrin silniej) są antagonistami receptorów nikotynowych, odpowiedzialnych za napięcie mięśni - mają także wpływ na mięśnie krtani, głosowe. Słaby, monotonny głos obserwuje się u osób chorych na parkinsona - nadmiar acetylcholiny w tej chorobie ma wpływ na zmiany mięśniowe krtani, mięśnie oddechowe itp.

 

podsumowanie: jeśli u kogoś ze słabym, chrapliwym głosem problemem są zbyt sztywne mięśnie krtani może mu pomóc wellbutrin lub fluoksetyna. Są osoby, które obserwują u siebie głośniejszy, bardziej dobitny głos na wellbutrinie. Nie wiedziałem skąd to się bierze, ale teraz już wiem. Jeśli jest ktoś kto zaobserwował jeszcze u siebie zmianę głosu na wellbutrnie niech napisze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

miko84 ale Ty juz wymyslasz;p. Bez obrazy ale niedlugo bedziesz podawal leki dzięki ktorym każdy będzie umial ruszać uszami..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie. Po prostu to zaobserwowałem u siebie, trochę poczytałem i wszystko się zgadza. U mnie słaby głos jest problemem, przez to nie potrafię czasami wyrazić tego co chcę, a w dodatku denerwuje mnie gdy muszę potwarzać po pare razy. To działanie zaobserwowałem u siebie, to nie jest tylko gdybanie. Zresztą każdy może to sprawdzić u siebie, jeśli dla kogoś to ważne, bo dla mnie tak.

 

Pozatym zawsze staram się komuś pomóc, nic nie wymyślam, wszystko jest poparte albo dowodami albo badaniami naukowymi. Podaj przykład leków który komuś proponowałem a który był "do ruszania uszami".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tu masz ogólnie o głosie w parkinsonie:

 

http://www.medscape.com/viewarticle/572408_2

 

"Electromyographic (EMG) studies of vocal function in people with PD indicate either a reduction of neural drive to the laryngeal muscles[27] or abnormally elevated laryngeal muscle activity,[65] and poor reciprocal suppression of laryngeal and respiratory muscles.[66] Kinematic and EMG studies of orofacial movements during speech in PD indicate a reduction in the size and peak velocity of jaw movements, increased levels of tonic resting and background neuromuscular activity, and loss of reciprocity between agonist and antagonistic muscle groups.[30,34,35,67-69]"

 

A jak wiadomo receptory nikotynowe są w mięśniach, stąd powiązałem moją poprawę głosu z antagonizmem receptorów nikotynowych. Zmiana głosu jest duża i zauważalna u mnie, nie wiem jakby było u innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nikt nie mówi że masz. Po prostu mechanizm osłabienia głosu może być podobny - zbyt duże napięcie mięśni krtani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie musisz wierzyć, grunt, że u mnie to działa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie mam, co nie znaczy, że ten mechanizm ma nie działać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie oznacza też, że działa :lol:

 

 

Studiowanie dopaminy chyba na tyle Cię pochłoneło, że zapomniałeś o najważniejszej sprawie przy intonacji: pewność siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdy ogarnia mnie lęk to głos mi w gardle więźnie. Nienawidze tego bardziej nisz lęku 8)

 

[Dodane po edycji:]

 

ale i tak najgorzej to mieć pedalski głosik :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gdy ogarnia mnie lęk to głos mi w gardle więźnie. Nienawidze tego bardziej nisz lęku 8)

 

Ja po pewnym filmie w kinie przez 4 godziny nie mogłem wykrztusić ani słowa..

 

O to chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wujek działa ewidentnie, głos jest dużo lepszy, znikają problemy z intonacją. Mechanizm tego jest najprawdopodobniej taki jak napisałem, bo i wellbutrin i fluoksetyna działa u mnie na poprawę głosu - a inne leki nie. Pewność siebie to zupełnie inna sprawa, jest ważna, ale ja przedstawiłem to od innej strony - "technicznej", bo możesz mieć mega pewność siebie i słaby głos i będziesz miał problemy z intonacją.

 

Słabość głosu - chrapliwy głos, problemy z intonacją, cichość głosu, to są rzeczy które instnieją u osób chorych na parkinsona wyprzedając diagnozę nawet o 20 lat. Jest jakiś mechanizm, wg mnie jest to zbyt duże napięcie mięśni krtani, który za to odpowiada. Odkrykłem też dużą poprawę na tych dwóch lekach, ale nie jestem jedynym przypadkiem, jest sporo osób na zagranicznych forach, którzy odnotowali że ich głos jest "głośniejszy" i bardziej dobitny na wellbutrinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ta Twoja dopaina troszkę przereklamowana jest. Brałem już sertralinę w dawce 200 i wellbutrin i nie odczułem jakiegoś zbawiennego działania z jej strony. Ja mam podobny problem, tylko nie szukam przyczyn w dopaminie, tylko stawiałbym na serotonine, która w moim przypadku znacząco wpływa na pewność siebie, co przekłada się na zupełnie inną wymowę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się poprawia głos po fajkach. Myślałam, że to zasługa podwyższenia poziomu dopaminy (efekt działania nikotyny), ale może to ich wpływ na receptory nikotynowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wujek_Dobra_Rada jeśli u Ciebie serotonina działa cuda to bardzo dobrze dla Ciebie. Napisz który to wspaniały lek takie cuda u Ciebie zadziałał. Niestety nie jest tak dla wszystkich - brałem wszystkie możliwe SSRI - paroksetyne/sertaline/escitalopram/fluwoksaminę i dopiero fluoksetyna zadziałała i wiem, że jest to przez jej najsilniejszy po wellbutrinie antagonizm receptorów nikotynowych. Zadziałała i na depresję i na fobię społeczną oraz co ciekawe na problemy z koncentracją i brak energii. Antagonizm receptorów nikotynowych ma działanie antydepresyjne co udowodniły badania naukowe:

 

"Neuronal nicotinic receptor inhibition for treating mood disorders preliminary controlled evidence with mecamylamine"

http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/da.10035/abstract

 

"The nicotinic antagonist mecamylamine has antidepressant-like effects in wild-ty"

http://www.ionchannels.org/showabstract.php?pmid=17016705

 

"TC-5214 (S-(+)-Mecamylamine): A Neuronal Nicotinic Receptor Modulator with Antidepressant Activity"

http://www.ionchannels.org/showabstract.php?pmid=19040552

 

"Nicotine and nicotinic receptor antagonists potentiate the antidepressant-like effects of imipramine and citalopram"

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1573951/

 

"Nicotinic acetylcholine receptors as targets for antidepressants"

http://www.nature.com/mp/journal/v7/n6/abs/4001035a.html

 

Aktualnie w fazie testów są:

 

TC-5214 Nonselective Nicotinic acetylcholine receptor antagonist Targacept Depression Phase II

TC-2216 Nicotinic acetylcholine receptor (alpha4beta2) antagonist Targacept Depression Phase I

 

http://www.neurotransmitter.net/newdrugs.html

 

Badziak z nikotyną jest sprawa złożona, bo jej przyjmowanie działa na dopaminę, ale jednocześnie agonizuje receptory nikotynowe. Za to przyjmowanie ciągłe nikotyny doprowadza do uniewrażliwienia tych receptorów i działa trochę jakby ich antagonista, dlatego u osób może się to objawić jako działanie antydepresyjne. Schody jak wiemy zaczynają się gdy próbujesz odstawić fajki po ich długotrwałym przyjmowaniu - te receptory mogą zacząć wariować, co objawia się depresją/lękiem. Dam taki przykład:

 

"Stimulation of nicotinic receptors in the lateral septal nucleus increases anxiety"

http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1460-9568.1999.00823.x/full

 

Częściowy agonista receptorów nikotynowych stosowany do rzucania palenia Varenicline (Champix) może powodować depresję/lęk i myśli samobójcze. Było wiele przypadków odnotowania depresji, lęku, bezsenności a nawet zaostrzenia psychozy przy stosowaniu tego leku. W wielu przypadkach pomocą był właśnie wellbutrin czyli antagonista receptorów nikotynowych - nastąpiła poprawa w lęku i depresji.

 

Związek z poprawą głosu wiążę bardziej z działaniem na receptory nikotynowe, bo ma to przełożenie na napięcie mięśni, także krtani, co jest ważne dla tonacji głosu i jego siły. Osoby ze zbytnim napięciem tych mięśni będą mieli głos słaby, chrapliwy i trudności z jego modulacją. Co zaobserwowałem u siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miko też to zauważyłem u siebie, nadmiar acetylocholiny sprawia, że głoś nie potrafi sie przebic, obserwowałem to zwłaszcza w miejscach głośnych typu dyskoteka, co do modulacji to myśle, że u mnie jest nieźle.

 

[Dodane po edycji:]

 

Mi pomagał na to baclofen.

 

[Dodane po edycji:]

 

Miko dobrze, ze tutaj jesteś, bo czasem udowadniasz to co gdzieś się czuje z obserwacji, ale nie mozna sobie tego jakos wytłumaczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×