Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

bo nienawidzę szukać pracy, tą mi załatwiła rodzina i nawet rozmowy ani cv nie miałem do niej. Do prac gdzie byłoby więcej niż jeden kandydat na miejsce nie miałbym szans bo nic nie potrafię i mam słabe doświadczenie.

 

A w ogóle probowales czy jedynie tylko tak zakładasz z góry?

próbowałem ale dawno temu, 99,9% ofert mi nie odpowiada albo ja im nie odpowiadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

próbowałem ale dawno temu, 99,9% ofert mi nie odpowiada albo ja im nie odpowiadam.

 

Twoja aktualna praca również Ci nie odpowiada ale jakoś do niej chodzisz. Inna może odpowiadać trochę bardziej, poza tym jesli nie spróbujesz to trudno jest to orzec.

 

Próbowałeś dawno i teraz może być inaczej, co Ci szkodzi spróbować ponownie? I tak pewnie nic na tym nie stracisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie wieśniak, który od miesiąca przynajmniej rozlicza się ze mną za zakupiony sprzęt. Poważny pan biznesmen a robi z mordy dupe.

Czy ja na prawdę muszę tłumaczyć komuś, od kogo ta kasa należy mi się jak psu micha, że za moment nie będę miała co jeść i jak dojechać do pracy jeśli nie przeleje mi tych pieniędzy? Od piątku koczuję, sprawdzam konto jak nawiedzona. Jakbym go dorwała to bym zagryzła.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wkurzaja mnie moje skrajne zmiany nastrojow. bo u mnie juz tak jest jak mi sie zmienia nastroj= zmienia mi sie nastawienie do wszystkiego , w tym tonie podejmuje tez wszystkie "zyciowe" decyzje.

i tak: klade sie spac nastroj w miare ok wiec mysle sobie- pojde/zrobie/zmienie cos w zyciu/zaczne cos po czym wstaje rano , nastroj w dół wiec - nie pojde/to nie ma sensu/nie zrobie tego co zaplanowalam/ wracam do lozka wegetowac. odwoluje wiec wizyty, nie dzwonie, nie wychodze. wszystkie plany trafia szlag i tak w kolko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, którzy wytykają pewne kwestie, błędy a sami je notorycznie popełniają. Żadna sensowna dyskusja do nich nie dociera i wtedy mam ochotę wyjąć spluwę i palnąć w ten ich zakuty łeb.

Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

reklamy w radiu...suchość pochwy,prostata,hemoroidy,niemożność trzymania moczu,naprawdę kurwa,osoba nie mogąca się wyszczać do cna,biegająca co chwila do łazienki,mająca problemy z naroślami w dupsku albo suchą c&^ musi dopiero szukać pomocy dzięki inspiracji reklamowej?

what-the-fuck-gif.gif?gs=a

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdzie-jest-hajs-z-nerwicy-t45942.html No właśnie,k*rwa,ja się pytam gdzie?! 2 lata kariery,użerania się z gówno-móżdżanym plebsem,banowanie femi-nazi-szowinistów,kupowanie wyżej postawionym bombonierek,innego kvrestwa,włazidupstwo w całości bez grama wazeliny 1 sprawnym ślizgiem,a to urwa raporty cinszkie,banować trza,wstawać w środku nocy na interwencje,tematy edytować,czyścić,zapier*&^& jak murzyn na plantacji bawełny i chvj,ani 1 talara więcej na yebanej niewolniczej pensji.

pi***** taką spółkę

a-idz-pan-w-chuj.jpg z takim piniondzem...

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz bardziej wnerwiają mnie postępowania i humory obcej istoty w moim ciele i coraz gorzej idzie mi panowanie nad tym. Zdaję sobie sprawę, że ten obcy to tylko wytwór mojego umysłu, ale niewiele mi to daje.

Myślałem na początku, że mówisz o tasiemcu

Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×