Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 25 gru 2011, 18:46
Dziewczyny - a jak obszerny ma być ten życiorys na 7F? Jest jakaś wyższa konieczność by był odręczny, czy może być z kompka i zdukowany?
I ten życiorys im się daje w łapki, się go czyta czy trzeba opowiedzieć?
I czy na diagnostycznym pobycie chodzi się na zajecia/terapie czy cały dzień po prostu buszuje po oddziale a oni Cię namierzają ?
I don't know...
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 25 gru 2011, 19:52
Ten życiorys jest formułowany na podstawie tego co sie powiedziało podczas tych kolejnych spotkań konsultacyjnych. I na czwartym, ostatnim spotkaniu z p. prdynator ona wyciąga co smaczniejsze kąski z niego :D
Na pobycie diagnostycznym uczestniczy się we wszytskch zajęciach oprócz terapii (indywidualnej bądz grupowej) i oprócz psychorysunku, który jest tam obowiązkowy. Czyli praktycznie uczestniczy się tylko w codziennych zebraniach społeczności, sprząta się, dyżuruje tu i tam.
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 25 gru 2011, 20:25
Dziękuję szerokozamknięta

Bo ja myślałam tak jak wyżej, że trzeba go napisać i im dać.
A przejrzałam raz jeszcze stronę Babińskiego 7F i w procedurze przyjęcia jest Wywiad życiorysowy - z pielęgniarką lub pracownikiem socjalnym.
W każdym bądź razie i tak sobie sporządzę - łatwiej będzie mi ogarnąć ten mój bajzel przed konsultacją, zastanowić się nad niektórymi kwestiami.
U mnie same smaczne kąski, także nie wiem czy nie będą mieli problemu z ich wyborem... :smile:
A tak poważnie to wiem, że bez problemu znajdą te najciekawsze wątki...co by trochę się podroczyć.
Obawiam się tylko o to ED...Póki co waga idzie do góry :D

szerokozamknięta to w takim razie w jakich zajęciach bierze się udział, bo już wiem w jakich nie :smile:

-- 25 gru 2011, 19:28 --

a te codzienne zebrania społeczności - to o co tu chodzi?
Kojarzy mi się to z jakimś wiecem :smile:
Ja-cię-kręcę - ale-dy-gam :zonk:

-- 25 gru 2011, 19:31 --

spoko-już ogarnęłam (czytanie ze zrozumieniem...) - "praktycznie uczestniczy się tylko...
...czyli się buszuje :D
Ale akcja
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 25 gru 2011, 20:38
Tak jak napisałam bierze się udział w codziennych zebraniach społeczności, sprząta się codziennie pokój jeśli wypada akurat twoja kolejka. Dyżury stolikowe i dyżury sprzątania innych pomieszczeń oddziałowych chyba też obejmują osoby na pobycie diagnostycznym. Można uczestniczyć w muzykoterapii, która nie jest obowiązkowa i w codziennym cofee breaku (taka pogadanka miedzy pacjentami a terapeutami społeczności i pielęgniarkami), też nieobowiązkowym, można też rozmawiać z pielęgniarkami. To chyba wszystko co można robić na pobycie diagnostrycznym. Przede wszytskim można pobyć z pacjentami z 7F!!! to ostatnie polecam najbardziej :D

-- 25 gru 2011, 20:46 --

Spotakania społeczności? no brzmi groźnie :). Na spotkaniach omawia się to co się dzieje na odziale, interakcje miedzy pacjentami, personelem itd. i niby ma się to analizować, ale z tego nigdy nic nie wychodzi :D. wszyscy wykazują nieprawdopodobny opór :D :D :D. Ostatecznie sprowadza się to do wyciągania skrzętnie ukrywanej przez pacjentów patologii (objawów) na światło dzienne; tzn, wymiotowanie, cięcie się, chowanie żarcia po katach, kontaktów intymnych itp. itd.
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 25 gru 2011, 20:54
...to ostatnie nie brzmi za ciekawie... :(
...bo ja chcę tam jechać by się leczyć, więc nie wiem czy te spotkania nie będą przypadkiem działały odwrotnie...

ja się nie tnę, nie rzygam i nie piję...

-- 25 gru 2011, 19:57 --

to mnie teraz trochę nastraszyłaś
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 25 gru 2011, 21:51
Nie tniesz się, nie rzygasz, nie pijesz, ale chyba jak pisałaś odmawiasz jedzenia :(
"...bo ja chcę tam jechać by się leczyć, więc nie wiem czy te spotkania nie będą przypadkiem działały odwrotnie..."
Leczenie właśnie tak tam wygląda. No może na niektórych tak zadziałać niestety. Na mnie właśnie tak zadziałało... :(
Ale tobie może właśnie posłużyć, kto wie.
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 25 gru 2011, 22:02
kurczak...

czuję, że będzie ciężko...

na diagnostyce - będę musiała wcinać by mnie przyjęli.
z kolei jak się poszczęści i mnie przyjmą - będę musiała wcinać by nie wywalili.
jak mnie nie przyjmą - i tak będę musiała wcinać - przecież chodzi o to by zdrowieć.

Nie, że narzekam.
Takie małe płaczki.
..postaram się dać z siebie tak dużo, ile tylko zdołam.

-- 25 gru 2011, 21:04 --

...tylko tam bez beki, jak przez 2 tygodnie będziecie obserwowali Ninję przy ścianach...
w sumie to nawet dobrze się składa, bo po waszym remoncie ogarnę czy ściany równe i dobrze odmalowane!
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 25 gru 2011, 22:28
Poza spotkaniami społeczności normalnie tzn. nie na pobycie diagnostycznym, jest jeszcze psychoterapia, więc jak uda ci się z terapeutą nawiązać dobry kontakt to może być leczące. Co prawda społeczność tez ma byc lecząca.
Podsumowując dla ciebie ta terapia może być pomocna i lecząca. Nie wiem jak to mozliwe przy tych metodach :), ale kto wie, nie nakrecaj się negatywnie :)
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 26 gru 2011, 01:11
...może ktoś inny jeszcze się wypowie...

Po Twojej wypowiedzi szerokozamknięta rysuje mi się przed oczami jakiś chory obraz jednej wielkiej patologi na 7F...
Wybacz, ale tak odbieram Twoje wypowiedzi.
Nie chcę też nikogo urazić - piszę to co sobie wyobrażam.
I mimo, że piszesz by się nie zniechęcać - niestety, ale jest to pierwsze towarzyszące mi odczucie....

A ja nie mam zamiaru wynosić kolejnej traumy, po tym jak usłyszę/wyczuję przekonanie/chęci personelu etc...że to lub tamto ma mi pomóc.
W ostatnim czasie zaufałam sobie/dałam szansę i staram się również ufać ludziom i miejscom związanym z moim leczeniem.

To co piszesz - czasem przeraża...o zgrozo...
Zgodzę się tylko z jednym faktem-oczywistym-który nie padł bezpośrednio jako sformułowanie w jednej z Twoich wypowiedzi-jest moim przemyśleniem-autoagresja to autoagresja, bez względu czy się tniesz, pijesz, nie jesz, wymiotujesz, etc...

Nie wiem jak bardzo jesteś zaburzona, jednak skoro było Ci pisane odbyć tam terapię to wydaje mi się, że u Ciebie również mogły występować jakieś formy a. Wybacz jeśli mój domysł jest omylny.
Napisz może jak to u Ciebie wygląda-trochę ogarniemy Twój przypadek :)

Nasunęła mi się taka konkluzja, że jak nawet na tej społeczności ludzie robią takie rzeczy - można zobaczyć siebie...może nabrać dystansu do własnych przejawów a., może jakiejś formy obrzydzenia do własnej a. poprzedzonej dłuższym przemyśleniem....

Nie wiem, nie było mnie tam, więc tylko może...

Póki co-nie zniechęcam się
Otrzymałam jakąś szansę od życia i póki co Ja chcę ją wykorzystać, bo na chwilę obecną jest ona jedyna i sensowna.
Pojadę, zobaczę, ocenię...:) (Czytaj: Przyjadę, zobaczą mnie, ocenią) :smile:
Dużo z siebie dałam w ostatnim czasie i po prostu nie chcę tego spier.olić...

-- 26 gru 2011, 00:17 --

I nie wierzę, że 7F Ci nie pomogło...
jak czytam Twoje posty (te o 7F) to widzę że są "opanowane emocjonalnie" : )
Nie wiem, też do końca z jakimi demonami się zmagasz: )

Z kolei jak ja mam coś odpisać to pierwsze co mnie chwyta to "buntowniczo-agrechowe ALE" ŁŁŁŁŁAAAAAAAA :twisted:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 26 gru 2011, 13:52
Coraz trudniej mi się piszę o 7f. Spytałby ktoś; po co tu wchodzę i piszę i mącę? Chyba sama staram się jakoś uporać z tym co się tam ze mną działo.
Wiem, że to co napisałam o 7f budzi odczucia, że wszystko co tam się dzieje to patologia. Może to była moja własna patologia...
W założeniu terapia tam ma wyglądać tak jak to jest idealistycznie opisane na stronie internetowej odziału a rzeczywistości wygląda inaczej i nie wiem dlaczego. Jest powierzchownie, schematycznie, lub na drugim biegunie sztucznie przepsychoanalizowane :mrgreen:.
Wszyscy ci tam mówią; robisz to a to, albo nie robisz tego i tego, jestes taka i taka, albo nie jestes taka i taka. Wszystko to wiesz od dawna, chcesz, żeby było inaczej, ale nie wiesz jak to zrobić (a jak nie wiesz dalej mimo licznych wysiłków personelu 7f to dlatego, że nie chcesz przyjmować bo ci tak wygodnie, masochistycznie dobrze) Dowiesz się ewentualnie jak inni się z tym co wyprawiasz czują, co wpędzi cię w poczucie winy, które i tak masz od dawna bo wiesz od dawa gdzieś tam w środku, jak inni to odbierają, bo sama wiesz, że czujesz się z tym podle. Ewentualnie dowiesz się, że robisz to specjalnie bo urodziłaś się zła i z planem znęcania się nad innymi (natural born killer :mrgreen:), lub bo generalnie jesteś narcystyczna, histrioniczna, bierno-agresywna i w ogóle borderline przez pryzmat czego nieustannie na ciebie patrzą mimo twierdzeń o nie przywiązywaniu rzeczywistej wagi do diagnozy :mrgreen: . i traktowaniu wszystkich indywidualnie, ale BROŃ BOŻE nie wyjątkowo! :mrgreen:

No idę sobie bo się narcyzstycznie- atrystycznie -borderlineowo wyżyłam :mrgreen:

Najlepiej być po prostu zdrowym :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Co do mojego odreagowywania, to nie jest ono spektakularne co pozwoliło mi pewnie dostać się na odział. Powiem bardzo oględnie, że są to różne schorzenia autoimmunologiczne :smile:

Moje opanowanie to tylko jakaś część prawdy o mnie.... ale z drugiej strony mam duże problemy z okazywaniem złości itd. i tego 7f nie zmieniło ani trochę :smile:

-- 26 gru 2011, 14:08 --

Te uśmieszki to też moje odreagowywanie :mrgreen:
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 26 gru 2011, 14:26
" No idę sobie bo się narcyzstycznie- atrystycznie -borderlineowo wyżyłam :mrgreen: "

Zaraz (...to taka ogromna bakteria) Ci pójdę!!! :smile:
Twoja opisówka jest dla mnie bardzo cenna "szerokootwarta" :smile:
Poza tym "Moje opanowanie to tylko jakaś część prawdy o mnie.... ale z drugiej strony mam duże problemy z okazywaniem złości itd. i tego 7f nie zmieniło ani trochę :smile:[/quote]", to wydaje mi się, że jesteś bardzo wrażliwą osobą-stąd taki odbiór miejsca i przekaz. A to nic złego.

"Najlepiej być po prostu zdrowym :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: "


Tutaj zgodzę się na 1254% :lol:

"Co do mojego odreagowywania, to nie jest ono spektakularne co pozwoliło mi pewnie dostać się na odział. Powiem bardzo oględnie, że są to różne schorzenia autoimmunologiczne :smile:"

...to se odreagowałaś :lol:
i luzik :great:

Tak jak pisałam - pojadę, obczaję i ...nie przyjmą/przyjmą.
W każdym bądź razie będę NINJA!
Pewnie gdybym miała parę latek mniej (chociaż do tej pory zdarza mi się wyciągać dowód osobisty przy kasie podczas zakupu papierosków)... :great: , takie bieganki po psychiatrykach by mnie jarały... Ale nie teraz, gdy odczuwam, że życie mi zmyka - a ja muszę płacić za czyjeś błędy i tak ciężko się przeprawiać...

I niech mi złoją tam tyłek i postawią choć trochę na nogi!
"odważniak"...miesiąc przed diagnostyką.
Chcę chociaż spróbować.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 26 gru 2011, 17:11
Jedź, obacz :smile: Jak wiesz oni tam przechodzą remont, może jest to przy okazji remont metaforyczny :mrgreen: .
Poza tym może spojrzysz głębiej na to wszystko a nie tak powierzchownie jak ja, może jesteś mniej zaburzona. Życzę ci powodzenia :smile:
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Justice84 26 gru 2011, 19:11
Dziękuję szerokozamknięta ... :smile: ...i nie dziękuję, by nie zapeszyć... :smile:
...Oby ten metaforyczny remont przybrał także alegoryczny charakter... :smile:
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
06 gru 2011, 19:42
Lokalizacja
Trójmiasto

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 26 gru 2011, 20:18
:smile:
szerokozamknięta
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do