Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez cynamonowydrwal 01 kwi 2014, 00:16
DelRey25 napisał(a):cynamonowydrwal, nie chcę Cię zniechęcać, ale uważam, że jeśli masz ZOK to ja na Twoim miejscu odpuściłbym sobie terapię w nurcie psychoanalitycznym. Jest nieskuteczna, a w niektórych przypadkach wręcz szkodliwa co zostało szeroko udokumentowane.(...) Na jakiej podstawie w ogóle zdiagnozowano Ci osobowość obsesyjno-kompulsyjną? Czy mógłbyś (jeśli chcesz) napisać w jaki sposób się to u Ciebie objawia? Pytam z czystej ciekawości.

Sporo czytałem o terapii psychoanalitycznej i rozumiem co chciałeś mi przekazać. Poniekąd mam co do niej mieszane uczucia, ale właśnie jestem ciekaw stanowiska jakie zajmą w mojej sprawie na OLZO.
Odnośnie Twoich pytań - to nie ma problemu :smile: Heh, mój ZOK również ogranicza się do natrętnych myśli (niekoniecznie związanych z sytuacją w której się znajduje, kiedyś np. byłem przewrażliwiony na punkcie tego czy nie rozwiązał mi się but, podwinęła koszulka itp. czy sprawdzania w domu pokręteł od kuchenki gazowej). Właśnie terapia behawioralno-poznawcza pomogła mi się z wieloma obawami uporać, choć paradoksalnie nie do końca rozwiązując problem, gdyż lęk związany w przeszłości z potrzebą kontroli/sprawdzania w/w, zastąpił częściowo lęk, który wciąż występuje, a ja nie jestem w stanie wskazać jego przyczyny :shock:
Osobowość anankastyczną (obsesyjno-kompulsyjną) zaś stwierdzono u mnie nie tylko na podstawie testu MMPI (nie wiem czy każdy taki jest, ale ja rozwiązywałem dwa z łączną pulą ok 700 pytań), ale po licznych rozmowach z terapeutą, psychologiem i pewnym psychiatrą. W moim zachowaniu występuje potrzeba zachowania kontroli nad moim zachowaniem, tym co się wokół mnie dzieje (w miarę możliwości) i moich działań. Tak naprawdę (co smutne) dopiero niedawno zauważyłem, że nieustannie postępuję według schematów, które bardzo mnie ograniczają. Kiedy mam coś wykonać, choćby listę jakichś czynności i zaplanuję je sobie wg pewnej kolejności, a później muszę ją zmienić to już odczuwam pewien dyskomfort. Ciężko też mi jest robić coś na szybko czy tzw. "odwal", bo wówczas nie widzę w tym sensu (oj, był z tym problem w pracach). Ciężko (choć nie zawsze) jest mi też współpracować w grupie (tu znów odniesienie do pracy - gdy ktoś coś zawalał, czułem potrzebę by to poprawić i przez to często byłem wykorzystywany). Wreszcie najistotniejsza kwestia - szczerze powiedziawszy ja już nawet na to przestałem zwracać uwagę, ale niemal do perfekcji opanowałem kontrolę wypowiadanych słów (coś à la syndrom rzecznika prasowego :P). W okresie dojrzewania często obawiałem się czy słowa, które skierowałem do mojego rozmówcy zostały właściwie zinterpretowane i potrafiłem (impuls) odtwarzać w głowie cały przebieg rozmowy czy spotkania, aby upewnić się czy kogoś nie uraziłem lub nie powiedziałem mu za dużo. To akurat najprawdopodobniej ma związek z serią gwałtów jakie przeżyłem w dzieciństwie, w każdym razie ten "nawyk" przez długo mnie zamęczał (rozumiem to w ten sposób, że jako ofiara długo [podświadomie?] uważałem, że sprowokowałem swoim zachowaniem oprawcę do działania...). Teraz już tak nie mam, ale od czasu do czasu męczy mnie potrzeba, gdy znajduję się w niecodziennej, stricte rutynowej sytuacji (wizyta w urzędzie, u lekarza, banku...) już jakby odruchowo by układać sobie w głowie co, w jakiej kolejności mam powiedzieć. Jakbym bez tego nie był w stanie się dogadać :(
F32 F41.2/F42 F60.8
Paroxinor 20mg 2-0-0 Lorafen 1mg 1-0-0 Amisan 50 mg 1-1-0 Ketrel 25mg 0-0-1
"Nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 mar 2014, 11:52
Lokalizacja
Katowice

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Niki333 02 kwi 2014, 19:43
Słyszałam że jak się ma juz postawioną diagnozę to przyjęcie na oddział będzie łatwiejsze.
Istnieć nie znaczy żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 mar 2014, 19:22
Lokalizacja
Wild - West :)

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Vassaga 05 kwi 2014, 10:05
Tak sobie myślę... Wydaje mi się, że oni jednak nie patrzą na takie czynniki jak diagnoza. Na tych rozmowach raczej odczułam, że najważniejsza jest dla nich szczera chęć pracy nad sobą. Wkurzało mnie to, że nie wiedziałam, jak im taką chęć udowodnić. Ja akurat po pierwszej wizycie, którą przeryczałam i nie potrafiłam się uspokoić (gdzie na ogół jestem "zimnokrwista" i nie pokazuję żadnych emocji) i nie potrafiłam w żaden sposób sensownie odpowiadać na pytania, napisałam list do Pani ordynator. Musiałam i tak dosłać skierowanie, więc zrobiłam to przy okazji. Na rozmowie nic, tylko ryczałam nad swoją beznadziejnością, ale refleksje przyszły parę chwil później. Wtedy potrafiłam pewne sprawy wyjaśnić, a przede wszystkim sobie o nich przypomnieć. Później na każdej rozmowie był poruszany owy list... W efekcie poczułam się atakowana, że to zrobiłam, było mi mega głupio, że go napisałam. Ale zwykle tylko listami umiem powiedzieć, co chcę.... A to był tylko wywód wewnętrzny, nie wiem do końca o czym, bo był o wszystkim, o tym co czuję, i jak to rozumiem... I wydaje mi się, że to bardzo zaważyło o moim przyjęciu. Na 3 rozmowie, jak Pani terapeutka poruszyła temat mówiąc "Pani napisała list, dlaczego? Pani się czuła, że nie została zrozumiana? itd.", byłam wkurzona, byłam cholernie zła na siebie, że go napisałam. A teraz mam wrażenie, że to zaważyło o moim przyjęciu na oddział. Nikt mi nie zadał pytania, jak mam zamiar ogarnąć swoją firmę w trakcie pobytu. Nikt mi nie zadawał właściwie żadnych pytań, i nie wiem czemu, ale nie poruszałam tematu związków, które nie wychodzą, a są dla mnie mega istotne... A w które się nie wdaję, bo uważam je z góry skazane na porażkę. Nie poruszałam wielu istotnych tematów... Jedno co skomentowałam, to to, że latka lecą a ja jestem kompletną porażką życiową i jestem totalnie sama, i jak coś sobie zrobię to może dopiero komornik mnie znajdzie. Co zabawne, jestem sama z własnego wyboru, każdego kto chce się zbliżyć w jakiś dyplomatyczny sposób spławiam, odraczam, wyganiam... Na jakiejś jednak podstawie dostałam termin przyjęcia.

Niki333, uważam, że nie powinnaś się obawiać braku diagnozy. Poza tym możesz się zgłosić do kogokolwiek w regionie i postawienie diagnozy na podstawie MMPI i innych testów kosztuje prywatnie około 80-100zł, no może z innymi testami nieco więcej, ale to nie jest ważne. Wydaje mi się, że jest ważnym co się czuje i jak bardzo chce się to zmienić... Ktoś mi napisał na forum, że pierwsze o co pewnie zapytają, to jak chcę ogarnąć pracę. Na wszystko są sposoby jeśli się bardzo chce. A biorąc pod uwagę fakt, że osoby zaburzone, by sobie radzić potrafią świetnie kombinować, mogą naprawdę wiele... Ehhh jeśli się czegoś bardzo chce, to się to osiągnie, ot tyle...
A co do ich etapu diagnostycznego, to nie dziwię się, że wiele osób odpada. Bardzo wiele osób z zaburzeniami chce sobie pomóc, ale za bardzo obawia się tego że utracą siebie. Oni chyba czekają na osoby, które już doświadczyły "totalnego dna" i nie mają innego wyjścia jak albo pomóc sobie pokornie uczestnicząc w terapii, albo dalej walczyć z wiatrakami, co staje się w pewnym momencie bez sensu. Grunt to refleksja.... Ehhh
Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2014, 15:35
Lokalizacja
Podróżuję poszukując siebie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szymon25 07 kwi 2014, 13:55
Czesc!

Czy ktos sie orientuje ile trwa w chwili obecnej proces oczekiwania na pierwsze spotkanie "rekrutacyjne".

Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 kwi 2014, 13:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Niki333 08 kwi 2014, 13:53
Vassaga napisał(a):Niki333, uważam, że nie powinnaś się obawiać braku diagnozy. Poza tym możesz się zgłosić do kogokolwiek w regionie i postawienie diagnozy na podstawie MMPI i innych testów kosztuje prywatnie około 80-100zł, no może z innymi testami nieco więcej, ale to nie jest ważne. Wydaje mi się, że jest ważnym co się czuje i jak bardzo chce się to zmienić... Ktoś mi napisał na forum, że pierwsze o co pewnie zapytają, to jak chcę ogarnąć pracę. Na wszystko są sposoby jeśli się bardzo chce. A biorąc pod uwagę fakt, że osoby zaburzone, by sobie radzić potrafią świetnie kombinować, mogą naprawdę wiele... Ehhh jeśli się czegoś bardzo chce, to się to osiągnie, ot tyle...
A co do ich etapu diagnostycznego, to nie dziwię się, że wiele osób odpada. Bardzo wiele osób z zaburzeniami chce sobie pomóc, ale za bardzo obawia się tego że utracą siebie. Oni chyba czekają na osoby, które już doświadczyły "totalnego dna" i nie mają innego wyjścia jak albo pomóc sobie pokornie uczestnicząc w terapii, albo dalej walczyć z wiatrakami, co staje się w pewnym momencie bez sensu. Grunt to refleksja.... Ehhh


Wiem że każdy sam za siebie decyduje ale w moim przypadku jest to trochę skomplikowane tzw taki wyjazd. Byałm już na terapii grupowej i indywidualnej i nic mi to nie dało. Testy psychologiczne rwnie miałam robione. Napisałam do tego szpitala i mi odp że nie wiadomo czy się dostane bo parwie wszytskie miejsca są już zajęte i podali linki do innych miejscowości. Ale tam nie lecza zaburzeń osobowści ale tylko nerwice i depresje.
Istnieć nie znaczy żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 mar 2014, 19:22
Lokalizacja
Wild - West :)

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez getmeoutofhere 08 kwi 2014, 15:13
szymon25 napisał(a):Czesc!

Czy ktos sie orientuje ile trwa w chwili obecnej proces oczekiwania na pierwsze spotkanie "rekrutacyjne".

Pozdrawiam

W moim przypadku miesiąc. Na początku dostałam termin za pół roku, ale udało się przyspieszyć
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez terrorystka 08 kwi 2014, 22:30
dostaniesz termin na pół roku czy rok do przodu bo zawsze taki dają żeby sprawdzić motywacje ;p :D dzwoniąc w piątki i pytając o przyspieszenie tego terminu przy 1wszym czy 2gim telefonie ustalą Ci termin w przeciągu kilku tygodni - ja czekałam 2 tygodnie.
"Miłość jest jak śmierć - zaw­sze ma pierwszeństwo"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
04 sie 2010, 20:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Vassaga 09 kwi 2014, 10:50
Niki333 napisał(a):
Vassaga napisał(a):Niki333, uważam, że nie powinnaś się obawiać braku diagnozy. Poza tym możesz się zgłosić do kogokolwiek w regionie i postawienie diagnozy na podstawie MMPI i innych testów kosztuje prywatnie około 80-100zł, no może z innymi testami nieco więcej, ale to nie jest ważne. Wydaje mi się, że jest ważnym co się czuje i jak bardzo chce się to zmienić... Ktoś mi napisał na forum, że pierwsze o co pewnie zapytają, to jak chcę ogarnąć pracę. Na wszystko są sposoby jeśli się bardzo chce. A biorąc pod uwagę fakt, że osoby zaburzone, by sobie radzić potrafią świetnie kombinować, mogą naprawdę wiele... Ehhh jeśli się czegoś bardzo chce, to się to osiągnie, ot tyle...
A co do ich etapu diagnostycznego, to nie dziwię się, że wiele osób odpada. Bardzo wiele osób z zaburzeniami chce sobie pomóc, ale za bardzo obawia się tego że utracą siebie. Oni chyba czekają na osoby, które już doświadczyły "totalnego dna" i nie mają innego wyjścia jak albo pomóc sobie pokornie uczestnicząc w terapii, albo dalej walczyć z wiatrakami, co staje się w pewnym momencie bez sensu. Grunt to refleksja.... Ehhh


Wiem że każdy sam za siebie decyduje ale w moim przypadku jest to trochę skomplikowane tzw taki wyjazd. Byałm już na terapii grupowej i indywidualnej i nic mi to nie dało. Testy psychologiczne rwnie miałam robione. Napisałam do tego szpitala i mi odp że nie wiadomo czy się dostane bo parwie wszytskie miejsca są już zajęte i podali linki do innych miejscowości. Ale tam nie lecza zaburzeń osobowści ale tylko nerwice i depresje.



Masz opisany ich proces przyjęcia. ==== >>> http://www.mp.pl/artykuly/44093 Skoro byłaś na terapiach, to diagnozę chyba masz, przynajmniej wstępną.. dajesz im kopię dokumentacji z terapii i tyle... Poza tym taki wyjazd chyba dla każdego jest podobnie skomplikowany :) więc uszy do góry :)
Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2014, 15:35
Lokalizacja
Podróżuję poszukując siebie

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez getmeoutofhere 09 kwi 2014, 12:25
Ej, właśnie, jakie muszę mieć dokumenty? Mam skierowanie, krótki opis dotychczasowego leczenia od psychiatry, wypis ze szpitala i diagnozę psychologiczną. Czy coś jeszcze jest potrzebne? (chodzę na psychoterapię i do psychiatry)
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Vassaga 09 kwi 2014, 13:25
To generalnie wystarczy, ale zawsze możesz poprosić o kopię karty choroby u psychiatry i psychoterapeuty (oni każdą wizytę mają obowiązek opisywać). Wydają bez problemu, bo taki mają obowiązek. Trza tylko za ksero zapłacić :)

Powiem szczerze, że mi się dziwnie czytało o sobie. Na szczęście zniechęciłam się lekarskim pismem po 3 stronach i w końcu nie przeczytałam tego, ale dołączyłam też im do zestawu wypisów i testów.
Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2014, 15:35
Lokalizacja
Podróżuję poszukując siebie

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez getmeoutofhere 09 kwi 2014, 15:40
no właśnie mówiłam psychiatrze, że mam mieć dokumentację, a ona opisała tylko krótko historię leczenia na tylnej stronie skierowania. Myślisz więc, żeby skserować też całą kartę? Czy mogę iść po prostu do przychodni i poprosić o to w rejestracji?
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Niki333 09 kwi 2014, 17:15
Dzięki za linka :smile:
Istnieć nie znaczy żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 mar 2014, 19:22
Lokalizacja
Wild - West :)

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Vassaga 09 kwi 2014, 21:43
Masz pełne prawo do otrzymania kopii wszystkich dokumentów dotyczących Twojego leczenia, w prawach pacjenta o tym jest. Idziesz do rejestracji i prosisz o skserowanie. Zwykle kasują tylko za ksero i tyle. W teorii nie musisz się nawet tłumaczyć, po co Ci to, ale dla uspokojenia możesz powiedzieć, że potrzebne Ci do zgłoszenia się na terapię intensywną i tyle. Uważam, że warto to załączyć, bo wtedy na 7F, jak się dostaniesz na terapię, łatwiej im będzie rozpoznać wstępnie problemy, nad którymi trzeba u Ciebie popracować.

-- 09 kwi 2014, 20:44 --

Niki333 napisał(a):Dzięki za linka :smile:



Na zdrowie :)

-- 09 maja 2014, 22:40 --

Takie czysto prozaiczne pytanie. Skoro można wziąć swoją pościel, to jakich ona ma być wymiarów? 140x200 czy 160x200? Pewnie 140 ale tak się pytam z ciekawości :)
Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2014, 15:35
Lokalizacja
Podróżuję poszukując siebie

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez getmeoutofhere 11 maja 2014, 15:23
Jak wygląda terapia grupowa na 7f? Ile osób itd.
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do