[KRAKÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Kraków]

przez sens 25 sie 2013, 23:56
Loris napisał(a):Sens ty udajesz czy taka naprawdę jesteś ?


Nie rozumiem co masz na myśli co mam udawać?


Myślisz się w pewnych stanach terapia może być szkodliwa bo pacjent może mieć zaburzoną własną wolę (percepcje i motorykę) i być podatny na nieświadome (podświadome) sugestie terapeuty.

tak myślę. Terapeuta podchodzi z pozycji wyższej i może wiele wmówić. W USA swego czasu było afera że terapeuci świadomie lub nie wmawiali wykorzystanie seksualne w dzieciństwie. Dlatego m.in nie lubię psychoanalitycznej / dynamicznej. Zawsze ktoś może wyciągnąć wniosek z jakiejś emocji/ wydarzenia że to wynika z zaburzeń z relacji z dzieciństwa...

Lekarz diagnozując pacjenta najczęściej konsultuje se z terapeutą lub psychologiem więc nie mów że to 2 różne sprawy a psychoterapie najczęściej prowadzi się równolegle z farmakoterapią jedna z nich prowadzona wadliwie może zaburzyć całe leczenie.
chodzi mi o to, że to są dwa różne procesy - stosowane są różne metody, są różne spojrzenia na pacjenta
Ty masz prawo wybrać jedno z nich lub oba. Rzeczywiście powinny być skoordynowane. Terapeutka nie powinna zabraniać Ci leczenia farmakologicznego! Może przekonywać że efekty terapii będą lepsze jeżeli powstrzymasz się od leków (oczywiście mimo czasowych ytrudnień, pogorszenia)>

Lekarz mnie olał nie byłem w stanie podejmować żadnych decyzji- najpierw podejrzewał początek schizofrenii po czym myślał że sobie wmówiłem chorobę dodam że dr hab więc mu wszystko wolno. Nawet nie popatrzył na papiery z kliniki na których było wyraźnie napisane zespół depresyjno-lękowy. Człowiek w głębokiej depresji nie jest w stanie sam pokierować swoim leczeniem jako lekarz powinien o tym wiedzieć.

No to zachował się bardzo nie ok.
Mnie nie przyjęli na 2 oddziały dzienne bo powiedzieli że mam zbyt duże problemy. Nie przyjęli do wariatkowa bo za duży wariat jestem. Nie powiedzieli co mogę ze sobą dalej zrobić.
Wiem jak musiałeś się poczuć.
Ale rozumiem że walczyłeś potem o siebie?
Walcz bo tak na prawdę to tylko Ty sam możesz sobie pomóc - inni mogą Ci podać narzędzia, wskazówki...

Napisałaś że jak ci się skończyły pieniądze po roku terapeuta zasugerował że ona ci nie za wiele wnosi bo tu nie widać logicznego myślenia. To wcześniej nie był w stanie tego ocenić np po pół roku ?
ja swój rozumek mam i sama pierwsza tak stwierdziłam a on się ze mną zgodził
wcześniej terapia mi coś wnosiła
myślałam że tarapia więcej mi pomoże ale to nigdy nie wiadomo
w dodatku ja mam CHAD (choroba afektywno dwubiegunowa) z tym muszę nauczyć się żyć - obecna medycyna twierdzi że to nieuleczalne
jest jedna metoda - strzelić sobie w łeb - taka tabletka pomaga do końca świata
a tak to mogę tylko próbować łagodzić objawy
i uczyć się jak zapobiegać pogorszeniu
oraz uczyć się to akceptowac...

a tu terapueta akurat może być mi pomocny chociażby po to, żeby nie obciążać moim cierpieniem bliźnich
w sumie to taka trochę opieka terminalna...

-- 26 sie 2013, 00:17 --

sens napisał(a):
Loris napisał(a):Sens ty udajesz czy taka naprawdę jesteś ?


Nie rozumiem co masz na myśli co mam udawać?


Myślisz się w pewnych stanach terapia może być szkodliwa bo pacjent może mieć zaburzoną własną wolę (percepcje i motorykę) i być podatny na nieświadome (podświadome) sugestie terapeuty.

tak myślę. Terapeuta podchodzi z pozycji wyższej i może wiele wmówić. W USA swego czasu było afera że terapeuci świadomie lub nie wmawiali wykorzystanie seksualne w dzieciństwie. Dlatego m.in nie lubię psychoanalitycznej / dynamicznej. Zawsze ktoś może wyciągnąć wniosek z jakiejś emocji/ wydarzenia że to wynika z zaburzeń z relacji z dzieciństwa...

Lekarz diagnozując pacjenta najczęściej konsultuje se z terapeutą lub psychologiem więc nie mów że to 2 różne sprawy a psychoterapie najczęściej prowadzi się równolegle z farmakoterapią jedna z nich prowadzona wadliwie może zaburzyć całe leczenie.
chodzi mi o to, że to są dwa różne procesy - stosowane są różne metody, są różne spojrzenia na pacjenta
Ty masz prawo wybrać jedno z nich lub oba. Rzeczywiście powinny być skoordynowane. Terapeutka nie powinna zabraniać Ci leczenia farmakologicznego! Może przekonywać że efekty terapii będą lepsze jeżeli powstrzymasz się od leków (oczywiście mimo czasowych ytrudnień, pogorszenia)>

Lekarz mnie olał nie byłem w stanie podejmować żadnych decyzji- najpierw podejrzewał początek schizofrenii po czym myślał że sobie wmówiłem chorobę dodam że dr hab więc mu wszystko wolno. Nawet nie popatrzył na papiery z kliniki na których było wyraźnie napisane zespół depresyjno-lękowy. Człowiek w głębokiej depresji nie jest w stanie sam pokierować swoim leczeniem jako lekarz powinien o tym wiedzieć.

No to zachował się bardzo nie ok.
Mnie nie przyjęli na 2 oddziały dzienne bo powiedzieli że mam zbyt duże problemy. Nie przyjęli do wariatkowa bo za duży wariat jestem. Nie powiedzieli co mogę ze sobą dalej zrobić.
Wiem jak musiałeś się poczuć.
Ale rozumiem że walczyłeś potem o siebie?
Walcz bo tak na prawdę to tylko Ty sam możesz sobie pomóc - inni mogą Ci podać narzędzia, wskazówki...

Napisałaś że jak ci się skończyły pieniądze po roku terapeuta zasugerował że ona ci nie za wiele wnosi bo tu nie widać logicznego myślenia. To wcześniej nie był w stanie tego ocenić np po pół roku ?
ja swój rozumek mam i sama pierwsza tak stwierdziłam a on się ze mną zgodził
wcześniej terapia mi coś wnosiła
myślałam że tarapia więcej mi pomoże ale to nigdy nie wiadomo
w dodatku ja mam CHAD (choroba afektywno dwubiegunowa) z tym muszę nauczyć się żyć - obecna medycyna twierdzi że to nieuleczalne
jest jedna metoda - strzelić sobie w łeb - taka tabletka pomaga do końca świata
a tak to mogę tylko próbować łagodzić objawy
i uczyć się jak zapobiegać pogorszeniu
oraz uczyć się to akceptowac...

a tu terapueta akurat może być mi pomocny chociażby po to, żeby nie obciążać moim cierpieniem bliźnich
w sumie to taka trochę opieka terminalna...
sorki nie terminalna tylko nad nieuleczalnie chorym
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

[Kraków]

przez Loris 26 sie 2013, 19:51
Chyba problem polega na tym iż wydaje im się iż leczą choroby każdy człowiek trafiający do gabinetu musi zostać jakoś zdefiniowany.
W rzeczywistości leczone są objawy nie mówiąc o podejściu holistycznym. Ja musiałem czekać kilka lat żeby trafić na odpowiedni lek bo inne zamiast wbrew panującej opinii mnie pobudzały i wywoływały napięcie hipomanie i za tym idąca wrogość do otoczenia oraz skłonność do alkoholu (wg niektórych niemożliwe). Widocznie myślenie boli teraz muszę dźwigać ten bagaż po paru nieudanych terapiach nie wybieram się na kolejną.
Bez perspektyw tylko z bólem w klatce piersiowej z zespołem stresu pourazowego o co słyszę od lekarza "co mnie to obchodzi mogę dać skierowanie na oddział tyle mogę dla pana zrobić".
Ale to chyba nie ten dział ale w sumie trochę o krakowskiej medycynie.
Loris
Offline

[Kraków]

przez rella 29 sie 2013, 17:17
izzie napisał(a):Jeżeli chodzi o grupę DDA to wiem, że na ul. Estery (Pro Vita) prowadzą takowe i kolega mówił, że całkiem całkiem sa.



w ogóle Pro Vita jest spoko.
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
09 maja 2013, 12:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Kraków]

przez Loris 31 sie 2013, 17:58
Psychiatra najlepiej na NFZ kogo możecie polecić ? Wymagania:
1. Najlepiej kobieta tak do 50 lat (miałem już do czynienia z paroma rzeźnikami a kobiety są bardziej empatyczne co nie jest regułą, wiek wiadomo starsze osoby z reguły mają konserwatywne poglądy).
2.Czas oczekiwania na wizytę tak max do 1,5 miesiąca.
3.Umiała skutecznie stosować farmakoterapie a nie leczyła na zasadzie totolotka albo bo komuś tam pomogło czy usłyszała na wykładzie.
4. Umiała myśleć samodzielnie a nie posługiwała się książkowymi regułkami leczyła chorobę a nie diagnozy.
5. Zajmowała się leczeniem a nie prowadzeniem jakiegoś biznesu nie pracowała na kilku etatach i przyjmowała parę dni w tygodniu w jednym miejscu rano i popołudniu.
6. Była pozytywnie nastawiona na pacjentów.
Loris
Offline

[Kraków]

Avatar użytkownika
przez izzie 31 sie 2013, 23:01
Loris, przejdź kilka stron wcześniej i masz kilka poleconych nazwisk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

[Kraków]

przez rella 01 wrz 2013, 15:18
Loris, ja poszłam do lekarki poleconej na tym forum i chyba spełnia Twoje oczekiwania.
Dr Witkowska-Gacoń, przyjmuje na NFZ w Pro Vicie na Basztowej i na Estery, tylko nie wiem jaki jest czas oczekiwania na pierwszą wizytę. Najlepiej zadzwoń do obu oddziałów, wszystkiego się dowiesz
http://www.provita.org.pl/kontakt.html
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
09 maja 2013, 12:40

Zjazd osób jąkających się w Krakowie

Avatar użytkownika
przez hannah 12 wrz 2013, 13:54
ZNAJDŹ KLUCZ DO UWOLNIENIA SWOJEJ MOWY

OGÓLNOPOLSKI ZJAZD OSÓB JĄKAJĄCYCH SIĘ

Kraków, 19 – 22.09.2013 r.




Krakowski Klub J,

Centrum Wspierania Rozwoju Osobistego i Funkcjonowania Społecznego ARKA Fundacji FROGOS i

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Osób Jąkających się „Ostoja” zapraszają:

- osoby jąkające się,

- ich rodziców i przyjaciół,

- terapeutów

- innych zainteresowanych tematyką

na Ogólnopolski Zjazd Osób Jąkających się.



Szczegółowy program Zjazdu, Formularz rejestracyjny oraz inne potrzebne informacje znajdują się na stronie:

http://zjazdjakajacychsiekrakow.pl/





W czasie Zjazdu odbędą się między innymi:

· wykłady, warsztaty oraz punkty konsultacji indywidualnych dla osób jąkających się, rodziców, przyjaciół, logopedów, psychologów, pedagogów, studentów i innych zainteresowanych,

· dyskusja panelowa z udziałem osób, które poradziły sobie z problemem jąkania,

· Grupa Balinta (grupa wsparcia) dla terapeutów pracujących z osobami jąkającymi,

· Nocne Jotów Rozmowy,

· Mikrofon dla Wszystkich,

· aktywne poznawanie Krakowa z przewodnikiem,

· Bal Balbuta,

· inne atrakcje (m.in.: rejs statkiem po Wiśle, wyjście do Teatru Bagatela lub jednego z krakowskich klubów muzycznych).



Przykładowe wykłady i warsztaty:

- mgr Róża Sobocińska (Toruń) - Wyobraźnia i odpowiedzialność za siebie to klucz otwierający moją mowę (analiza na podstawie wybranych metod terapii: Terapia Zofii Engiel, Terapia Ch. Van Ripera, metoda terapii jąkania Lilii Ariutiunian, Terapia Fernau- Horn; Metoda Padovano)

- mgr Milena Mrozowska (Warszawa) – Terapia osób dorosłych oraz dzieci jąkających się w Stanach Zjednoczonych

- mgr Magdalena Sękowska (Kraków) – Nasze ciało też mówi. Od skryptu ciała do autoprezentacji

Pozostali zaproszeni terapeuci – praktycy:

mgr Grzegorz Chmielewski (Lublin)

mgr Barbara Galas (Kraków)

mgr Lucyna Jankowska-Szafarska (Kraków)

mgr Anna Kołodziej (Rawicz)

mgr Łukasz Kowalczyk (Warszawa)

mgr Sylwia Kuleta (Szczecin)

mgr Katarzyna Ploch (Chorzów)

mgr Beata Suligowska (Kraków)

mgr Jolanta Ślusarczyk-Mękarska (Kraków)



Uczestnicy Zjazdu będą mieli niecodzienną okazję do zapoznania się z metodami terapii jąkania stosowanymi w Polsce i na świecie oraz z innymi sposobami radzenia sobie z tym problemem, m.in. poprzez rozwój samoświadomości i poszukiwanie obszarów wspomagających prawidłowe funkcjonowanie, np. w ramach ruchu samopomocy osób jąkających się.



Miejsce Zjazdu - Kampus Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie przy Al. 29 Listopada 50 – zlokalizowane niedaleko Dworca PKP/RDA i Rynku Głównego (2-3 km).

Zakwaterowanie w ładnych pokojach gościnnych.



Patronat nad Ogólnopolskim Zjazdem Osób Jąkających się przyjął Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja.



Koszt Zjazdu: 335 zł

w tym: noclegi, wyżywienie, opłata konferencyjna (65 zł), Bal Balbuta, rejs statkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
08 cze 2013, 15:58

[Kraków]

przez Anastasiya92 10 paź 2013, 15:27
Witam, chciałam zapytać Was o opinię na temat psychoterapii prowadzonej w Krakowie w Scanmed Multimedis przy Armii Krajowej. Mam możliwość niedługo zapisać się na zajęcia grupy intensywnej, od poniedziałku do piątku przez 3 miesiące. Bardzo zależało mi na tym, aby uczęszczać na psychoterapię jednak nieco rzadziej i najlepiej, aby była to terapia indywidualna, niestety grupa intensywna to jedyna oferta obecnie w Scanmedzie i moja pani psycholog twierdzi, że w innych placówkach raczej będzie podobnie. I stąd moja prośba o opinie - czy warto podjąć się terapii w Scanmedzie? Ma ktoś z Was doświadczenia z tamtejszymi psychoterapeutami? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie:) (Jeśli pojawił się już podobny wątek to przepraszam, ale nie mogłam się takiego doszukać;)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 paź 2013, 14:07

[Kraków]

przez madfrog 17 paź 2013, 21:57
Czy ktoś z Was orientuje się może, czy w Krakowie są jakieś grupy terapeutyczne/terapie grupowe/grupy wsparcia, dla osób z obsesyjno-kompulsywnym zaburzeniem osobowości? (osobowość anankastyczna). Może nie celowo (bo takich pewnie nie ma), ale gdzie można/warto udać się po pomoc?
madfrog
Offline

[Kraków]

Avatar użytkownika
przez izzie 18 paź 2013, 09:44
Anastasiya92, moja dobra koleżanka właśnie kończy terapię grupową w Scanmedzie i bardzo sobie chwali. Grupę prowadzi 2 terapeutów: pan i pani (pani Kasia o ile pamiętam), ponoć znają się na rzeczy. Teraz ma możliwość przejścia na terapię indywidualną u nich.
Także chyba warto spróbować ;)
madfrog, może też spróbuj w Scanmedzie. W Pro vicie na Basztowej też takie są.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

[Kraków]

przez madfrog 18 paź 2013, 10:32
a z pomocy tego ośrodka, co się Siemacha nazywa, ktoś z Was próbował korzystać?
madfrog
Offline

[Kraków]

przez xirekm 18 paź 2013, 17:56
Mam pytania odnośnie oddziału 7F w Krakowie:
Jak długo trwa pobyt?
Iloosobowe są grupy terapeutyczne?
Czy jest jakaś rozmowa kwalifikacyjna?
Jakie są zajęcia?
Jak długi jest czas oczekiwania?
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Kraków]

przez Aranjani 18 paź 2013, 18:01
Aranjani
Offline

[Kraków]

przez ppw 21 paź 2013, 22:38
Witajcie, to mój pierwszy post na forum, mam nadzieję że nie ostatni. Prosiłbym o wskazanie w miarę dobrego (żeby nie zbywał pacjenta - tego nie znoszę) psychiatry w Krakowie - prywatnie tylko jeżeli nie trzeba czekać na termin dłużej niż tydzień (nie mam już siły czekać) i tak do 100 zł, albo na nfz (jeżeli warto i za darmo to może i siła się znajdzie) w Śródmieściu jakiegoś. Dzięki! :uklon:
ppw
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 paź 2013, 22:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do