Książki (szukam,sprzedam,kupię,wymienię...)

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

cos dla was!!

przez lukasz728 06 lut 2006, 10:53
witam wszystkich niedawno zacząłęm pisać ciekawą książkę na temat nerwicy, mozna w niej znalesc duzo bardzo ciekawych informacji, ma ona byc jak najbardziej pożyteczna dla was i dlatego mam prośbę: napiszcie mi wszystko co byście chcieli zeby w takiej książce się znalazło, to dla mnie bardzo wazne i dla was mysle ze tez. Ma ona pomoc wszystkim ktorzy tej pomocy szukają. Z góry dziękuję!! :D
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
06 lut 2006, 10:45
Lokalizacja
białystok

Avatar użytkownika
przez paula 06 lut 2006, 20:01
witam! taki temat juz był poruszany na forum, musisz tylko troszke poszukać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

przez lukasz728 10 lut 2006, 20:50
zdenerwowany spoko spoko nie jestem polonistą tylko psychologiem a od błędów to jest word zeby je poprawić
... i smiej się kurwie w twarz!!!!!!!!

Ona jest jak ukochana kobieta - nie moge przestać o niej myśleć!!!
Jest jak przyjaciel - zawsze ze mną!!
I jak tu jej nie kochac:)!!!!!!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
06 lut 2006, 10:45
Lokalizacja
białystok

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 15 lut 2006, 19:22
błedy tez sa dla ludzi....wiec spoko :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez atrucha 16 lut 2006, 16:24
Chłopczyk napisał(a):Kolejna książka na temat nerwicy ja już nie musze żadnych książek czytać wystarczy że spojże na siebie sam jestem jak książka wiem co i jak zreszta każdy kto ma nerwice zna ja od podstaw i wie co i jak wiec ta książka to chyba dla zdrowych ludzi by musiała być



Ciekawe czy na poczatku choroby wiedziałeś co Ci dolega.. Jeśli tak,to gratuluję. Ja nie miałam tak dobrej sytuacji a moje środowisko nie miało zielonego pojęcia o nerwicy lękowej. Ubolewam,ze nikt mi wtedy nie włożył do łapy książki np. "Oswoić lęk"..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez cicha woda 16 lut 2006, 22:28
atrucha napisał(a):
Chłopczyk napisał(a):Kolejna książka na temat nerwicy ja już nie musze żadnych książek czytać wystarczy że spojże na siebie sam jestem jak książka wiem co i jak zreszta każdy kto ma nerwice zna ja od podstaw i wie co i jak wiec ta książka to chyba dla zdrowych ludzi by musiała być



Ciekawe czy na poczatku choroby wiedziałeś co Ci dolega.. Jeśli tak,to gratuluję. Ja nie miałam tak dobrej sytuacji a moje środowisko nie miało zielonego pojęcia o nerwicy lękowej. Ubolewam,ze nikt mi wtedy nie włożył do łapy książki np. "Oswoić lęk"..

Bardzo trafnie atrucha. Kiedy miałam pierwszy atak i jeszcze długo długo później nie miałam pojęcia co to jest nerwica i co mi dolega. Wmawiałam sobie różne choroby, strasznie się męczyłam. Moim zdaniem takie ksiązki są bardzo potrzebne!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez bibi 16 lut 2006, 22:38
też tak myślę.
przeczytałam 3 książki i w sumie nadal mi mało:D
teraz zrobiłam sobie przerwę i czytam "jak wychować nastolatka i nie zwariować"
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez atrucha 16 lut 2006, 22:45
Kiedyś starałam się wcielić w życie rady z książki "Jak mówić,zeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać,zeby dzieci do nas mówiły." Porażka na całej lini. :lol: :lol: :lol:


Teraz jestem w trakcie sławetnej "Oswoić lęk". Chciałam wiedzieć o czym ciągle mówicie ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez bibi 17 lut 2006, 09:52
też to czytałam , w sumie dobra ksiązka, ale dla ludzi którzy umieją szybko psychologicznie myśleć, ja reaguje odrazu wyuczonymi nawykami. cięzko mi to zmienić.
Kupiłam "Jak żyć w rodzinie i przetrwać" Santorskiego...jest bardzo fajna, tłumaczy wiele rzeczy. Ale jakoś człowiek się nie zmienia. mnie nauczxyła żeby nie mówić dziecku pesymistycznych rzeczy. typu "bo ty zawsze..., bo ty nigdy..., znowu..., jak zwykle....
tego się oduczyłam. często ją przepraszam, i czesto przyznaję się do winy.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez atrucha 17 lut 2006, 15:25
Chłopczyk napisał(a):Wiem jedno ktoś napisze książke o nerwicy ,osoba podatna na wmawianie sobie chorub nie mająca objawów jak inni zacznie po przeczytaniu książki sobie je wmawiać,czasem mniejsza świadomość jest bardziej pomocna niż świadomość wszytkich objawów.


W takim razie ja zapytam: Chłopczyku,po co tutaj jesteś.. :?: Bo widzisz..książka i forum mają bardzo zblizone role. Pomagają nakreslić obraz choroby i sposoby radzenia sobie z nią. Zupełnie nie pojmuję Twojego toku myślenia. A już zupełnie tego,że człowiek po studiach ( :?: :!: ) ma taki stosunek do książki.
Czytając Twoje posty odnosi się wrażenie,że "chlapiesz" dla samego "chlapania". Nie o jakość a o ilość tematów Ci chodzi. Może zanim coś napiszesz przeanalizuj za i przeciw.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez atrucha 17 lut 2006, 16:00
Chłopczyk napisał(a):pisanei ksiązek na ten temat jest parodią bo niektózy po przeczytaniu takiej książki popadną w paranoje(zapytaj sie psychiatry jak mi nie wieżysz


Doskonale wiem,ze newicowcy potrafią wmawiać sobie schorzenia! Ale nie jest to żaden argument.. Podtrzymuję swoje zdanie w 100%. Gdybym w odpowiednim czasie przeczytała książkę o nerwicy lękowej to oszczędziłabym sobie (i innym) masę przykrości. Nim trafiłam do specjalisty (właściwego!) minęło masę czasu.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do