Witajcie :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie :)

przez lacrima 05 sie 2015, 14:21
Mam 32 lata i mam nerwicę . Od ok. 20 lat z przerwami przyjmuje leki. Początkowo zdiagnozowano u mnie nerwicę natręctw ( ja ją określam jako fobię czystości). Ten rodzaj nerwicy mogę określić jako zaleczony. Oczywiście pozostałości z burzliwego okresu rozwoju choroby są, ale mam je pod kontrolą i nie utrudniają mi w znacznym stopniu funkcjonowania.

Natomiast aktualnie główny mój problem to nerwica lękowa i nie mam już zupełnie pojęcia jak z nią walczyć. W tym przypadku leki mi nie pomagają. Kontakty z innymi ludźmi są dla mnie często paraliżujące. Objawy to zawroty głowy, zaburzenia koncentracji, jest mi słabo tak jakbym miała zemdleć , plącze mi się język i nie mogę się wysłowić. Pracuje w biurze handlowym i mam ciągły kontakt z klientami. Odczuwam też duży lęk jeśli mam do kogoś zadzwonić, aż brakuje mi tchu. Boję się, że przez moją nerwicę stracę pracę, a niestety innej w moim mieście nie udało mi się znaleźć. Proszę o pomoc, może mi coś doradzicie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 sie 2015, 13:28
Lokalizacja
Starachowice

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez sailorka 05 sie 2015, 14:23
Ja mam podobnie z telefonami, ale nie uważam tego za chorobę. Po prostu mam takie cechy.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10546
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 05 sie 2015, 18:48
Witaj lacrima!

Czy oprócz leków korzystałaś kiedykolwiek z psychoterapii? Może wówczas byłoby Ci łatwiej w relacjach interpersonalnych i w takich sytuacjach, jak konieczność zadzwonienia do kogoś?

Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie :)

przez lacrima 05 sie 2015, 23:44
Wydaje mi się, że osoba nie mająca nerwicy nie ma problemu żeby wziąć telefon zadzwonić do kogoś i porozmawiać.

Tak zaczęłam korzystać z psychoterapii, ale może trafiłam na nieodpowiedniego terapeutę, bo w żaden sposób chodzenie do niego mi nie pomogło. Oczekiwałam wsparcia i pomocy w zaprogramowaniu swojego myślenia tak, żeby walczyć z lękiem. Niestety niczego takiego nie otrzymałam i po jakimś czasie zrezygnowałam z psychoterapii. Możecie mi polecić naprawdę dobrego psychoterapeutę z woj. świętokrzyskiego?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 sie 2015, 13:28
Lokalizacja
Starachowice

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 05 sie 2015, 23:45
Jeśli liczysz "na czas" to każdy będzie "zły" niestety....
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 sie 2015, 02:23
lacrima napisał(a):Wydaje mi się, że osoba nie mająca nerwicy nie ma problemu żeby wziąć telefon zadzwonić do kogoś i porozmawiać.

Tak zaczęłam korzystać z psychoterapii, ale może trafiłam na nieodpowiedniego terapeutę, bo w żaden sposób chodzenie do niego mi nie pomogło. Oczekiwałam wsparcia i pomocy w zaprogramowaniu swojego myślenia tak, żeby walczyć z lękiem. Niestety niczego takiego nie otrzymałam i po jakimś czasie zrezygnowałam z psychoterapii. Możecie mi polecić naprawdę dobrego psychoterapeutę z woj. świętokrzyskiego?


Nie można zaprogramować myślenia w przypadkach, kiedy przyczyną zaburzeń lękowych jest konkretny powód, przyczyna, a taka zapewne u Ciebie istnieje. Jeszcze nie jesteś jej na tyle świadoma, żeby pozbyć się lęku. Na psychoterapii przepracowuje się nieraz sytuacje z całego życia, terapia trwa długo, nie 2-6 miesięcy. Na terapii nie otrzymuje się rad w stylu "Rób to i to, a pozbędziesz się lęku". W większości przypadków pacjent sam dochodzi "pod okiem" kompetentnego terapeuty do wniosków i wciela je w życie.
Zrezygnowałaś z terapii... być może terapeuta nie spełnił Twoich oczekiwań... bywa.
Na nerwicę pracuje się nieraz całe życie, dlatego na terapię trzeba chcieć poświęcić nieraz 2-3 lata.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 19 sie 2015, 01:06
Zgadzam się z Powietrznym Kowalem i Moniką, w kilka miesięcy nie zmienisz tego na co pracowałaś całe życie, choć pracowałaś, to może niezbyt fortunne określenie, bo zapewne pracowano nad tobą i różne inne czynniki..

Terapeuta, terapeucie nie równy, ale mam wrażenie, że poszłaś z gotowymi oczekiwaniami do specjalisty (o ile to rzeczywiście był dobry specjalista) a nawet swoją wizją leczenia :time: , to tak jakbyś poszła do stomatologa leczyć zęby i na wstępie powiedziała, jak ma to robić, a w trakcie wyszła nie czekając na efekt końcowy sfrustrowana, że on nie używa tych narzędzi co Ty myślałaś, że będzie używał, bo gdzieś coś czytałaś np w internecie i wydaje Ci się, że masz o tym jakieś pojęcie (bez urazy)

Też przeszedłem najpierw psychoterapię psychodynamiczą, by uświadomić sobie jakie jest przyczyna moich lęków, której kompletnie nie byłem świadomy, teraz z tą świadomością, pewną akceptacją uczestniczę w terapii behawioralno-poznawczej (u tego samego specjalisty), by bardziej skupić się na tym co "tu i teraz", właśnie nad zmianą nieprawidłowych przekonań i wzorów myślenia, za czym idzie zmiana zachowań
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do