Jestem tu nowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jestem tu nowa

przez fiolka34 09 wrz 2011, 08:42
Witam wszystkich bardzo serdecznie jestem nowa na forum nie bardzo wiem od czego zacząć ...może ktoś mi pomoże rozwinąć temat ...
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

Avatar użytkownika
przez ewap99 09 wrz 2011, 09:04
witaj imło napisz co cie sprowadza na to forum z czym masz problem jak sie czujesz
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Jestem tu nowa

przez fiolka34 09 wrz 2011, 09:44
Jestem po traumatycznych przeżyciach przypłaciłam to silną nerwicą ,chociaż staram się ,,jakoś,,żyć ...
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem tu nowa

przez Nana88 09 wrz 2011, 09:55
WITAJ,
nie spiesz się, przeglądnij wątki, może znajdziesz odpowiedni w którym będziesz mogła opisać to co cię trapi.
Tutaj każdy wzajemnie się wspiera, odnajdzie tu wiele życzliwych osób
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
29 lip 2011, 19:55

Jestem tu nowa

przez fiolka34 09 wrz 2011, 09:58
Bardzo dziękuje i wiem ,że znajdę tu zrozumienie z czasem otworzę się bardziej...
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

przez Nana88 09 wrz 2011, 10:13
Tu znajdziesz nie tylko zrozumienie, ale także wsparcie ze strony innych, może jakieś porady kolegów forumowiczów.
Z nami będzie Ci lepiej ;-)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
29 lip 2011, 19:55

Jestem tu nowa

przez fiolka34 10 wrz 2011, 19:46
Chciałabym zapytać czy jest ktoś z Was kto źle reaguje na ciepło(w pomieszczeniach ,słońce itp.) przy nerwicy??
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 wrz 2011, 19:53
fiolka34, Witak. Co dokładniej masz na myśli z tą reakcją na ciepło? Ja bardzo źle znoszę upały i zimno też. Bardzo źle się wtedy czuję, jestem bardzo słaba i nasilają się objawy nerwicy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jestem tu nowa

przez fiolka34 10 wrz 2011, 20:05
Właśnie jak jest za ciepło mam wrażenie ,że zaraz zemdleje jest mi słabo,kręci mi się w głowie,ogólnie czuje się fatalnie.Nawet jak zimą jestem u kogoś co ma bardzo ciepło w mieszkaniu zachowuje się jakby mi się włączało ADHD ciężko to opisać ...o upałach nie wspomne :roll:

-- 10 wrz 2011, 20:10 --

Zresztą milion razy w ciągu dnia robi mi się nie dobrze ,odjazdy że zaraz zemdleje ,dusznośc walenie serca ,ataki paniki itd. czuje niepokój lęki..do fyzjera ani nigdzie prawie nie chodze bo ostatnio jak byłam dostałam atak i myslałam ze odjade na tym fotelu koszmar jakiś :why:
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

przez AgaRadom 10 wrz 2011, 20:14
Hej ja również nowa no cóż równiez zle znosze upały na codzień jeżdzę ,,tym '' autobusem choc nie lubie ponad pól godziny akurat weekend mam wolny od rpacy nie jest zle ale musze słuchac mp3 lub chociaż rzuć gume bo mi duszno jak jest troche ludzi szczególnie tłum lub duszno nie najlepiej to znosze również i u kokgoś w domu często miewam od paru lat migreny cały czas walczę z Tym ,,dziadostwem'' na szczęscie jest troszke lepije ale miło mi jest jak widze ile osob tutaj pisze życzliwych choć nie powiem że fajnie by było spotkać sie kiedyś na żywo w realu jednak wiem ,że większość tutaj osob ma własnie podobne objawy lub bardziej nasilone mam nadzieje ze nie nawali mi komputer składma sobie na laptop lub nowszy komputer bo mój jest bardzo starej generacji no dobrze rozpisałam sie więc jeszcze raz powiem witajcie:)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
04 wrz 2011, 20:00

Jestem tu nowa

przez fiolka34 10 wrz 2011, 20:20
Tłumów kolejek itp unikam jak ognia :zonk: A migreny miewam od jakiś 10 lat ,mój neurolog powiedział ,że przez to jest osłabiony u nas cały układ nerwowy
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

przez AgaRadom 10 wrz 2011, 20:26
rozumiem eh byłam dzisiaj w biedronce troszke znudów ale i dla spędzenia czasu sam spacer dobrze mi zrobił pogadałam z kolegą pózniej na spacerze dotleniłam sie było sporo ludzi jak to przy sobocie troszke mnie dławiło w gardle żułam gume ale jakos dałam rade wierz mi pól roku temu zero marketów bałam sie strasznie ale troszke psychoterapeuta mi przetłumaczył te leki co biore nie wiem czy az tak pomagają ja sie juz nakręcam na wszystkich świętych moze to smieszne jak ja pojade na drugi koniec miasta autobusem 40 min z rodzicami na cmemntarz do dziadków co innego jechac te 10 min ode mnie zosiedla do tego starszego cmentarza tyle ze tu moj dziadek tylko pochowany jest a tam więcej cóz przez to będa znowu sprzeczki :(:(
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
04 wrz 2011, 20:00

Jestem tu nowa

przez fiolka34 10 wrz 2011, 20:34
popsułam rodzinie wyjazd wakacyjny przez te pieprzone lęki pochorowałam się w każdym słowa tego znaczeniu :cry: jestem beznadziejna

-- 10 wrz 2011, 20:34 --

nie dałam rady:(
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Jestem tu nowa

przez AgaRadom 10 wrz 2011, 20:49
<tulę>nie mów tak ale mimo to witaj w klubie ehs ja pierwszego dnia w góach miałam problem z jedzeniem spaniem ale na drugi dzien juz spokojnie musialam zazyc tez stoperan jak bylam z chłopakiem no cóz ale po tym wyjezdzie rozstalismy bylismy niecały tydzien mało kasy nie ugodnił konkretnie ze mną ile ,kto ma wziąść on wypłaty nie dostał itd. lub sciemniał tylko z tym co rpawda chodzilismy ze sobą rok wydawało mi sie go dobrze znam w tamta strone za szybko jechalismy jak juz bylismy za krakowem policja zatrzymala nas na szczęscie było polubownie dogadała sie z całkiem sympatycznym ,,gliną''ale nie znal na miejscu dokladnego adresu to mnie troszke w kurzylo w koncu zadzwonił do tje pani z kwatery i powiedziała przez tel.gdzie mamy jechac bylismy niedaleko jednak nerwy troszke byly nawet jadąc troszke czułam sie niepewnie bo jeszcze musialam wczesniej wziasc aviomarin jak mielismy rano jechac autem do zakopanego te 3,5 godziny tak to było pozniej juz ok troszke męczące szlaki ale dałam rade dobrze mi zrobil ten wyjazd jednak byly gafy z jego strony za duzo piwa pozno chodzil spac lubial ogladac filmy na laptopie na gubałówce zaszalał z grą taka o kase ktora przegrał czyli 100 zł ktore dołozyłam sie do kwatery i paliwa gdyz mało zarabiam obecnie praca na ,,czarno'' choc w sumie to facet zaprasza na taka wycieczke i powinien zasponsorowac ko,ejna gafa zero zabezpieczeń na szczescie nic sie nie wydarzyło bo oczywiscie ja musialam miec oczy szeroko otwarte i rozsądeK!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
04 wrz 2011, 20:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do