Ile z was wyszlo juz z nerwicy?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ile z was wyszlo juz z nerwicy?

przez Nymfe 18 maja 2006, 00:55
Jestem tu nowa ;) Chcialam pogadac z kims kto tez ma nerwice :) A widze, ze Was jest tu sporo :) W koncu czuje, ze nie jestem sama hehe Opowiedzcie mi jak wychodziliscie z nerwicy, wasze przezycia i w ogole Jak wam sie zyje z nerwica.... Pewnie niejestem oryginalna i zapewne byl juz taki temat, ale jednak chcialabym wiedziec.... :) Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 maja 2006, 00:31
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez didado1 18 maja 2006, 08:56
Witaj :D
każdy z nerwicy wychodzi indywidualnie na swój własny sposób w zależności od tego jak ukazała się nerwica somatycznie, jak również od tego , że są jej różne przyczyny.
Proponuję trochę poszperac na forum znajdziesz napeweno to co Cię interesuje :D :D :D
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Magda-27 18 maja 2006, 09:46
Witaj Nymfe :)
Didado ma rację, poszukaj troche, a napewno znajdziesz coś co Cię zainteresuje i naświetli niektóre sprawy. Buziaki :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Asik34 18 maja 2006, 09:49
Witam Cię gorąco Nymfe :lol:
Didado ma racje każdy z nas przechodzi to innaczej.U mnie narazie jest spoko a tylko dlatego, że wreszcie wytłumaczyłam sobie, że to tylko nerwica, że nic mi się nie stanie, że nie zemdleje.Ostatni taki malutki ataczek brał mnie w moje urodziny 29 marca i wiesz co zrobiłam, wstałam z łóżka i powiedziałam sama do siebie ,,o nie Aśka nie dzisiaj, nie w takim dniu" nie bałam się tylko byłam zła na samą siebie i wiesz co wszystko przeszło byłam zdziwiona bo nigdy tak szybko to nie przechodziłotylko jeszcze bardziej się nakręcałam( myślałam,że zaraz umre, albo dostanę zawału).Od tamtej pory nie miałam ani razu złego dnia. Jedynie co pozostało to zawroty głowy i klucha w gardle oraz drobne dolegliwości nad którymi ciężko pracuje bo po kontroli u wszystkich lekarzy wiem, że nic mi nie dolega i że to tkwi tylko w mojej główce.
Musisz poznać siebie mi to zajęło 2 lata i dopiero teraz jest ok. wcześniej byo fatalnie.Pozdrawiam ;)
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
30 mar 2006, 09:36
Lokalizacja
Jelenia Góra

przez mysia_fisia 18 maja 2006, 09:49
Wszyscy, któzy tu są, mają nerwicę, więć możesz z każdym o tym pogadać.
Witaj!
Każdy ma swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
08 maja 2006, 10:22

przez Nymfe 18 maja 2006, 17:11
Dzieki za wszystkie odpowiedzi :) :) Jest mi naprawde bardzo milo ze odpowiedzieliscie i to jeszcze tak cieplo ;) Ja niedawno mialam pierwszy typowy atak nerwicy Myslalam ze umre, zaczelam sie dusic, nie moglam oddychac, o malo nie zemdlalam :( Ale kiedy atak minal, bylam dziwnie spokojna Bo.... przeciez jednak opanowalam to jakos. I jestem w stanie zapanowac nad tym Zaczelam nawet chodzic do kosciola <lol> Nie czuje sie jeszcze bardzo dobrze w grupie, ale jest lepiej. Moge wytrzymac z ludzmi nie mdlejac :) I nawet z nimi rozmawiac ... ale ostatnio mam dol Zawiodlam sie bardzo na kims, kto byl dla mnie bardzo wazny. I nie umiem sobie z tym poradzic :( ;(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 maja 2006, 00:31
Lokalizacja
Wrocław

przez limba 19 maja 2006, 19:06
Piszesz że o mało nie zemdlałaś? Podobno to w nerwicy nierealne,chodżbyś chciała nie zemdlejesz!!!!!!!!!!!!!!!Trzymaj się mocno :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Nymfe 19 maja 2006, 19:40
Ale teraz jest juz dobrze ;) Czasem mam doly, ale moge w miare normalnie funkcjonowac Mialam dzis bierzmowanie i nie balam sie tlumu :D
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 maja 2006, 00:31
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez bibi 21 maja 2006, 08:46
Nymfe napisał(a):Zawiodlam sie bardzo na kims, kto byl dla mnie bardzo wazny. I nie umiem sobie z tym poradzic

tak to potrafi bardzo zniszczyć psychike . Ja równiez tego doświadczyłam
witaj na forum :)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez dominika22 25 maja 2006, 12:09
witam was serdecznie! z nerwica trzeba krotko1 trzeba sobie powiedzieć dośc, stop .jestem silna/silny i wszystko bedzie dobrze1 oczywiscie nie z dnia na dzień ,ale z miesiaca na miesia z roku na rok. trzeba duzo wiary w siebie i mozliowosci swojej psychiki!!!
ja zaczelam sie leczyć .Narazie stosuje srodki na bazie ziół. i oczywiscie psychoterapia.juz mam pierwsza wizyte za soba. pozdrawiam i zycze sobie i wam szybkiego powrotu do normalności!!!!

dominika. :D
Trzymajcie sie cieplutko! Musimy uwierzyć w siebie!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 maja 2006, 11:59

przez Ava 21 cze 2006, 10:38
CZeść!!!!
ja niestety raz zemdlałam....byłam u lekarza i tam zemdlałam....i teraz panicznie sie boje ze spotka mnie to w jakimś przypadkowym miejscu (mimo ze już 1.5 roku nic takiego mi się nie przytrafiło)...najgorzej jest w samochodzie (jak siedze za kierownicą)...ale czytając te wszystkie Wasze objawy i uświadamiając sobie ze nie mozemy przeciez wszyscy chorować fizycznie na to samo trochę mi lżej i łatwiej przychodzi tłumaczenie sobie ze to wszystko wisi mi w głowie

ale ja mam jeszcze jeden problem...juz o tym wcześniej pisałam...jestem alergiczką, mam alergię pokarmową i panicznie boję się ze jak coś zjem to zaraz spuchnę i nie daj boze sie uduszę...jak cos jem to jest takie oczekiwanie czy coś sie dzieje czy nie....a już niech mnie tylko zaswędzi oko to normalnie taka panika mnie ogarnia....mam dość...

Najważniejsze jednak jest to ze już w miare udaje mi sie zapanować nad tymi atakami kilka ostrzejszych słow do siebie i mija....pozostaja lekkie zawroty głowy ale jest lepiej...

przezwyciężyłam ostanio paniczny lęk przed dentystą(przed tym ze coś mi sie tam stanie) tzn boje sie nadal ale chodzę ;)


no dobra nie będę przynudzać, fajnie ze jesteście...;)
pozdrawiam gorąco i do miłego....
Ava
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 cze 2006, 11:07
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Ile z was wyszlo juz z nerwicy?

przez złość 13 kwi 2010, 20:38
no i co drogie <nerwuski> nikt z nas nie czuje że wyszedł z nerwicy??? nie macie takiego poczucia? szczególnie Ci co dłużej się leczą?
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: Ile z was wyszlo juz z nerwicy?

przez shadow_no 13 kwi 2010, 21:03
złość, odświeżasz temat z 2006 roku...
Co do osób wyleczonych: kroki-do-wolnosci-f14.html
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Ile z was wyszlo juz z nerwicy?

przez złość 13 kwi 2010, 22:10
przepraszam :D już zawitałam w <krokach>.
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do