Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez lunatic 30 kwi 2014, 23:59
elmopl79 napisał(a):Lunatic
Co u Ciebie,jak samopoczucie,czemu sie nie odzywasz?

mialem paskudny dzien jak z jakiegos koszmaru, narobilem sobie z glupoty problemow i nie wiem jak sie to skonczy
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 01 maja 2014, 08:27
elmopl79 napisał(a):A co tu taka cisza....?!Pewnie wszyscy pakują sie na dluuugi weekend:)

Tojaaa
Chyba juz wiem co mialas na myśli pisząc o codziennej spinie,itd.Czy esci na poczatku choć przez chwile dawala Ci rewelacyjny nastrój,taki ze chcialo sie chciec?



Elmo, esci dała mi nieco ulgi w najgorszym dla mnie okresie, kiedy byłam wykończona napięciem, nieco ułożyło, ale tylko nieco. Ataki paniczki nadal pojawiały sie i tak, jak pisałam nie zaliczylam ani jednego normalnego dnia, jedynie wieczorami czasem było lepiej. Nigdy nie zaznalam rewelacyjnego nastroju

Cześć wszystkim w Święto Pracy :D

Idziecie na pochód ? Haha to były czasy...wspominam je z rozrzewnieniem
Rano jak zwykle zaliczylam telepawke z zimna, dziwne to jest. Jednocześnie spocona i telepie z zimna jak w febrze :-| w ogóle często mam jednoczesne pocenie sie i gesia skórke z zimna, dziwne uczucie.

Wczoraj głupia naczytalam sie na forum paro jakie ludzie maja objawy odstawienne, jak przestaje działać itp. No i wkretka gotowa. Chyba przestanę czytać forum

Lunatic, co nabroiles?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 09:45
Tojaaa
Pytam o esci,bo ja od jakiegoś czasu chodze strasznie napięta,taka spina mnie lapie,ze potem kreci mi sie w glowie,tez cos takiego mialas na esci?Pojawiają sie natrętne myśli z drobnymi lękami,przez co calymi dniami mysle o swoim samopoczuciu i eaci....

Nie czytaj o odstawieniu leku,bo jak będziesz na to gotowa,to tak jak Luki,będziesz lek odstawiać z przyjemnością.....naraziw bierz grzecznie i tyle:)Nie czytaj ludzi,bo każde inaczej to przechodzi.Ja jak odstawialqm paro to nic zupelnie mi nie bylo!!!

Lunatic
Tak cos czulam,ze cos jest nie tak....Co sie stało?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez Ashleigh 01 maja 2014, 10:36
elmopl79 napisał(a):Rano jak zwykle zaliczylam telepawke z zimna, dziwne to jest. Jednocześnie spocona i telepie z zimna jak w febrze :-| w ogóle często mam jednoczesne pocenie sie i gesia skórke z zimna, dziwne uczucie.

Wczoraj głupia naczytalam sie na forum paro jakie ludzie maja objawy odstawienne, jak przestaje działać itp. No i wkretka gotowa. Chyba przestanę czytać forum


Dzien dobry!

Tak sobie mysle, ze jak razem wspominac mozemy pochody pierwszo-majowe, to chyba jestesmy w tym samym "stadium rozwoju "naszego kobiecego zycia-moze te ranne trzesiawki masz z powodow hormonalnych?
Tez to mialam, ale krotko, i biore hormony do zastepczej terapii, choc reguralnie jeszcze mam, i nie poszlo, to, co powinno sobie isc. Mam tez czasami w ciagu dnia uderzenia ciepla na plecy, albo na twarz. Dopiero zaczelam 2 opakowanie i 2 cykl na hormonach i czekam teraz na miesieczne kobiece przypadlosci, ktore ostatnim razem nie byly takie przykre. Sadze, ze bedzie lepiej. Dodajac do tego ESC jest o niebo lepiej. Zawroty, zmiany nastrojow, ciezkie menstruacje, slabosc, bolesnosc-jakos sie wyciszylo.
Uderzenia ciepla, ktore sa coraz rzadsze, mozna zniesc, ale dreszcze sa okropne, bo jeszcze mi przy tm serce stukalo szybciej.

Odstawialam wiele, wiele lat temu trepiline ( polska amitryptilina) i poszlo bardzo gladko.
Nie czytaj tego forum, bo to i czas masz, a dziala na Ciebie zle.

-- 01 maja 2014, 10:39 --

lunatic napisał(a):
elmopl79 napisał(a):Lunatic
Co u Ciebie,jak samopoczucie,czemu sie nie odzywasz?

mialem paskudny dzien jak z jakiegos koszmaru, narobilem sobie z glupoty problemow i nie wiem jak sie to skonczy

Lutanic-u drogi, cos tam nabroil? -oczywiscie to pytanie retoryczne.

Leku na to nie ma, ale badz dobrej mysli...

Nie ma az tak zle, zeby moglobyc jeszcze gorzej. :hide:

-- 01 maja 2014, 10:42 --

elmopl79 napisał(a):Tojaaa
Pytam o esci,bo ja od jakiegoś czasu chodze strasznie napięta,taka spina mnie lapie,ze potem kreci mi sie w glowie,tez cos takiego mialas na esci?Pojawiają sie natrętne myśli z drobnymi lękami,przez co calymi dniami mysle o swoim samopoczuciu i eaci....
(....)

Ja biore ESC ( 5 mg ) na zawroty glowy-i przeszly. Spokojniejsza jestem tez. Biore niewiele ponad miesiac, pisze jeszcze raz, na wszelki wypadek.
Takze nie wiem, moze inaczej to znosisz.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 10:56
Ashleigh, Ja juz biore to cacko ok.3miesiace,wiec czas najwyższy żeby bylo juz lepiej....Nie powiem,esci zniwelowalo u mnie wiele oznak nerwicy,ale nasililo natrętne myśli...Jednym slowem nie do końca jest tak jak trzeba.Myslalam,ze spadek nastroju to wina spraw kobiecych,ale okres sie skonczyl,a ja dalej mam lekki dolek i taki stan nic mi sie nie chce....Zmuszam sie jak tylko moge,ale czasami marnie to wychodzi.Mam nadzieje,ze ten stan tumiwisizmu przejdzie szybko,bo tak sie nie da funkcjonować.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 01 maja 2014, 11:06
elmopl79, ja na początku esci nie miałam fizycznych dolegliwości, zawrotow głowy itp. Tez całymi dniami skanowalam swoje samopoczucie i to powodowało zwiększone napięcie. Pamiętasz jak pisałam, ze spina trzymała mnie cały czas. Nawet zwiększając esci do 15 mg nie poczułam ulgi. Wydaje mi sie ze esci nie służy Ci jak powinno. Nie wiem czemu Twoj dr trwa przy tym. Ja zamienilabym esci na paro i jestem zadowolona.

Ashleigh, ja trochę młodsza, dobiegam 40 ki :D , podchody pamietam z czasów szkolnych. Bierzesz bardzo mała dawkę esci, ale jak czujesz sie lepiej, to o to chodzi. Czy na zdjęciu to Ty? Piękna kobieta :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez Ashleigh 01 maja 2014, 11:52
elmopl79 napisał(a):Ashleigh, Ja juz biore to cacko ok.3miesiace,wiec czas najwyższy żeby bylo juz lepiej....Nie powiem,esci zniwelowalo u mnie wiele oznak nerwicy,ale nasililo natrętne myśli...Jednym slowem nie do końca jest tak jak trzeba.Myslalam,ze spadek nastroju to wina spraw kobiecych,ale okres sie skonczyl,a ja dalej mam lekki dolek i taki stan nic mi sie nie chce....Zmuszam sie jak tylko moge,ale czasami marnie to wychodzi.Mam nadzieje,ze ten stan tumiwisizmu przejdzie szybko,bo tak sie nie da funkcjonować.

Nie wazne, ze sie okres skonczyl. Wiecej powiem, teraz dopiero mozesz cierpiec z powodu menopauzy, i stad i zly nastroj, i spiecie, i te dreszcze-dla mnie to jak nic okres menopauzy, a ze jestes delikatna, to sie zle czujesz i sam ESC Ci nie pomoze. Radze, zebys poszla do swego ginekolga, to Ci powie.
Problem z nierownowaga hormonalna daje takie same oznaki, jak przy depresji, nerwicy-zle samopoczucie, zmainy nastrojow, depresje, mysli samobojcze nawet, niskie poczucie wartosci, itd.
Tak sobie mysle, ze jeszcze jakies 80- 100 lat temu, to szpitale psychiatryczne w polowie albo i wiecej byly zapelnione kobietami, ktore mialy menopauze, albo i nawet okres przedmenopauzowy i brano je za wariatki.
Nie wiedziano wtedy wiele na ten temat.
Z serca radze, isc porozmawiac z ginekologiem, babeczka szczegolnie, zrobic badania hormonalne przed wizyta.
Sama widzialam, jak najpierw zaczelam brac hormony i wszystko sie zmienilo. Dolozylam ESC i jakos idzie ku lepszemu.

-- 01 maja 2014, 11:59 --

elmopl79[/color][/b],
Ashleigh, ja trochę młodsza, dobiegam 40 ki :D , podchody pamietam z czasów szkolnych. Bierzesz bardzo mała dawkę esci, ale jak czujesz sie lepiej, to o to chodzi. Czy na zdjęciu to Ty? Piękna kobieta :D[/quote]
Eh, kochana Ty jestes jeszcze calkiem mlodziutka. :yeah:
Super czas dla kobiety, jak i nasz.

Ale czytaj nas kochana, i ucz sie, bo ten czas przekwitania przyjdzie kiedys, to bedziesz "obstukana" w tym temacie.
Nie ma takich opcji, ze musisz cierpiec z tego powodu, jak ja, czy ktos inny, ale lepiej wiedziec.

Ta buzia w moim awatarze to ja-jakies 2 lata temu. Teraz mam dlugie wlosy i calkiem siwe, przestalam malowac i wygladam ciekawie.
Ale, dziekuje slicznie za mile slowa. Ale tam ladna od razu...oj, tam, oj tam... :hide:
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 12:00
Tojaaa
Wcześniej bylo wszystko ok.nie mialam tej"spiny",gdzieś od tygodnia to trwa,ale nie przez caly dzien...
I od razu przypomniało mi sie jak Ty pisalas o spinie....nie do końca wtedy wiedzialam o co Ci chodzi,akw teraz juz wiem:).Moja lekarka twierdzi,ze ja mam źle podejście do leku,a jeśli mam źle podejście,to i lek będzie źle dzialal....Wiem,ze tak nie powinno byc,ze tydzień jest ok,a tydzień zjazd w dol....z tym,ze ja na esci mialam juz rewelacyjne śni,gdzie aż chcialo sie żyć....nie wiem czemu teraz jest dolowato i analizowanie codziennie tego jak sie czuje....Na paro tez tak bywalo ale raz na jakis czas i szybko mijalo.
Zobacze jeszcze do końca tygodnia co sie będzie dzialo,bo jeśli sie utrzyma taki stan,to będę rozmawiac z lekarzem na dziennym o zmiane esci....Wiem jej dziala paro,jest zdecydowanie silniejszym lekiem od esci,ale tez ma swoje minusy....z tego co pamietam:)

-- 01 maja 2014, 11:04 --

Ashleigh, Ha,ha,ha....ja na czas przekwitania mam jeszcze trochę...To Tojaaa pisala o dreszczach....Ja jestem trochę mlodsza od Tojaaa:)także jeszcze trochę mi do przekwitania.....chociaz....:)
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Ashleigh 01 maja 2014, 12:10
Post u gory, byl do Tojaaa Cos pokrecilam, przepraszam. :uklon:

-- 01 maja 2014, 12:12 --

Wiem, tu sa same mlode Siksy, jak to moja mama mowi.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 12:33
Ashleigh, no nie takie siksy...:)
Przez nerwice sciorane,to jakis tam bagaż doświadczeń sie ma,nawet i moze wiecej jak co poniektóre "zdrowe"pięćdziesiątki:)
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Ashleigh 01 maja 2014, 14:47
elmopl79 napisał(a):Ashleigh, no nie takie siksy...:)
Przez nerwice sciorane,to jakis tam bagaż doświadczeń sie ma,nawet i moze wiecej jak co poniektóre "zdrowe"pięćdziesiątki:)

Eh, zeby czlowiek mogl sie tak wygadac, co przezyl i ile, komp by sie przepalil.
Jedni przezyja wszystko, i jakos sie pozbieraja, a czlowiek dostaje "ryche na sercu" na zawsze. Limit sie wyczerpuje. Jestesmy z tych, co to sa nadwrazliwe, za wrazliwe, czy jak?!

Tak, serio, to jednak z wiekiem sie czlowiek troche wycisza, tak wiec, kolezanki-Siksy, jak bedziecie tak kolo 52, bedziecie prawie, jak ja.... :D , znaczy sie tylko na 5 mg ESC, troche hormonow, i do przodu... :great: :great: :great:

Sama za chwile w to uwierze.... :bezradny: Ha!!!
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 15:31
Ashleigh, tylko jak my siksy po30,jesteśmy tak zjechane przez życie,to do 50mozemy nie dociągnąć....i nie doczekamy tego "wyciszenia"....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Ashleigh 01 maja 2014, 18:09
elmopl79 napisał(a):Ashleigh, tylko jak my siksy po30,jesteśmy tak zjechane przez życie,to do 50mozemy nie dociągnąć....i nie doczekamy tego "wyciszenia"....

Ja zaczelam od 21 roku zycia. I zyje.... Na to sie nie umiera, ale wymeczyc, wymeczy... :why:
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez elmopl79 01 maja 2014, 18:25
Oj,to fakt,wymeczy strasznie....

-- 01 maja 2014, 17:26 --

Ashleigh, a ile lat mialas spokój z nerwica?

-- 01 maja 2014, 17:32 --

A i jeszcze jedno,jak na tyle lat"siedzenia"poza granicami naszego państwa,ladnie piszesz,wyrażasz sie,itd.Moja kolezanka ja wyjechala do Anglii to po trzech miesiącach zapomniala Polskiego....hahaha...angielka wielka sie zrobila....:)

-- 01 maja 2014, 17:35 --

Ashleigh, A powiedz mi jak wygladalo u Ciepie wychowywanie,urodzenie dzieci podczas ataków nerwicy....a moze wtedy byl czas,kiedy to nie mialas atakow...?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 21 gości

Przeskocz do