Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 08 sty 2013, 22:11
Absinthe napisał(a):niewidoczny, jak tak dalej pojdzie mi to wyrzucanie to albo sobie cos zrobie albo co gorsza komus
jestem przerazona

Obrazek
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Absinthe 08 sty 2013, 22:11
niewidoczny, nie wiem co to jest...przyszlo nagle i ustalo teraz mnie telepie ze z dnia na dzien staje sie coraz wiekszym swirem zamiast wyzdrowiec
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 sty 2013, 22:14
Absinthe, a leki nie pomagają?
niewidoczny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Absinthe 08 sty 2013, 22:15
na krotka chwile
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 sty 2013, 22:16
Absinthe, to chyba by trzeba je znowu zmienic by na dłużej pomagały. Oczywiście jako wspomagacze, bo problemów nie załatwią do końca.
niewidoczny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Absinthe 08 sty 2013, 22:19
gowno prawda
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Mój dzisiejszy dzień

przez Lena87 08 sty 2013, 22:20
niewidoczny nie było tak nigdy.. w ogóle nigdy nie miałąm jakichś takich aż niepokojów..byłam i jestem nerwową osobą, ciągle miałam stresy naokoło i zaczęłam mieć problemy ze spaniem, nie mogłam zasnąć, budziłam się w nocy, później taki niepokój, napięcie, walenie serca, lęk.. no i zaczęłąm się bać czy to nie jakaś choroba psychiczna i tak myślę ciągle o tym mimo, że chciałabym nie myśleć..

-- 08 sty 2013, 21:23 --

Poza tym zaczęło się całkiem niedawno, bo parę dni temu, także to świeża sprawa..
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:39

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 sty 2013, 22:23
Absinthe, a co jest prawdą?
Lena87, więc mogło to narastac... Może coś na uspokojenie by pomogło. I chyba już sobie ze stresem nie radzisz...?
niewidoczny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Lena87 08 sty 2013, 22:33
No dokładnie,narasta, bo najpierw tylko problemy ze snem i niepokój, napięcie, teraz doszedł strach przed chorobami psychicznymi, kołatanie serca, ścisk żołądka..a najgorsze jest to ciągłę myślenie typu mam nadzieję że jestem zdrowa,że nie zachoruje na żadną psychozę itp i jednoczesne wkręcanie sobie objawów mimo że bardzo nie chce się zachorować.. Tak, myślę, że to reakcja na stres, za dużo go wokół mnie ostatnio, poza tym mam nienajlepszy okres w małżeństwie, ciągłę problemy, kłótnie, nerwy już od dłuższego czasu i myślę że mój organizm w końcu tak zareagował.. myślisz ze to nerwica czy coś innego? byłam dzisiaj u lekarza i dał mi tabletki uspokajające, przeciwlękowe
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:39

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 sty 2013, 22:36
Lena87, może byc nerwica albo ogólnie stres, który źle na Ciebie działa i w fazy lękowe zbliża. Dobrze, że leki dostałaś, ale trzeba ale dopiero za jakiś czas zadziałaja odpowiednio.
Może wizyta u psychologa? Bo widzę, że nie masz zbytnio z kim i jak rozwiązywac swoich problemów.
niewidoczny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 08 sty 2013, 22:36
Idź do rodzinnego, przepisze Ci coś łagodnego i poproś o skierowanie do psychologa. Zapisz się do psychologa, w gorszych momentach weźmiesz jakieś hydro i oby pomogło :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 08 sty 2013, 22:41
Lena jeżeli nie możesz przestać o tym myśleć ,to napewno jest to na tle nerwowym,mam nerwice od roku,tez na początku nie mogłam spać ,kołotanie serca(180 na min),pózniej doszły ataki lęku,to jest coś strasznego,nie wiedziałam że takie coś spotka mnie w życiu :( z osiem miesięcy temu,bałam się wyjsć z domu,zaczełam pracować nad sobą,bardzo mi pomaga ten forum,mam leki uspakajające,które przepisał mi kardiolog,ale biorę je wtedy kiedy jest naprawdę zle,narazie nie byłam u psychologa,ale nieraz mi się wydaje że bez niego nie poradzę.Nie wiedziałam że stresujący tryb życia może doprowadzić do takiego stanu,dwa lata temu straciłam pracę,na której mi bardza zalerzało,potem miałam wypadek samochodowy,no i się zaczeło :( Omeena napisała Ci dobrą radę,też chyba z niej zkorzystam,pozdrawiam Ciebie oraz wszystkich uczestników forum :)
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Lena87 08 sty 2013, 22:42
Byłam właśnie dziś u rodzinnego i przepisała mi pramolan, czy coś to da zobaczymy.. Mama dała mi ostatnio hydroksyzynę, sama ją czasem bierze, bo też nie ma lekko w życiu (mój kolejny powód stresów) i ostatnio jak brałąm to jakoś w miarę ok, dobrze mi się spało itd. a wczoraj jak wzięłam to też coś cienko spałam. A do psychologa trzeba mieć skierowanie? nie mogę iść tak sama z problemem? No niestety nie bardzo mam z kim pogadać na ten temat, mąż mnie nie rozumie kompletnie, jedynie z mamą, która właśnie kazała mi iść do lekarza, ale Ona ma swoje problemy.. Myślicie że to nie żadna choroba psychiczna? bo właśnie to mnie najbardziej stresuje i sama sobie coś wkręcam..
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 08 sty 2013, 23:20
Ale mnie tu dawno nie było :shock:

Poprzeglądam sobie trochę forum, żeby być w miarę na bieżąco.

Lena87, pramolan dobry lek ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do