Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 maja 2007, 17:17
Ja się czuję jak drugiej młodości :P

ale chch*ujowo!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez pfompfel 17 maja 2007, 17:27
a u mnie TRADYCYJNIE dzien przed maturą - kłotnia z matką :mrgreen: :mrgreen: To juz prawie jak TRADYCJA :roll: :roll:

najwazniejsze jednak, że juz przestaje mnie to irytować... skupiłam sie na PRZYSZŁOŚCI :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:28 pm ]
PS: powiedział wam ktoś z rodziny KIEDYKOLWIEK => "daj sobie juz sianą z tą Twoją chorobą" ??


bo mi tak :mrgreen: kochana siostrzyczka...
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

przez Amy Lee 17 maja 2007, 17:57
ashley napisał(a):
Amy Lee napisał(a):Mam dzisiaj jakiś sprawdzian, pora obiadu a mnie jeszcze poranny zły humor nie przeszedł

To go szybko przegoń! ;)

Uff, wracając z zajęć zdążyłam nieźle rozbawić moją koleżankę i sama się przy tym uśmiałam. Przez te lęki i czasowe poczucie rezygnacji ja się na prawdę marnuję...

No a teraz sobie wkręcam, że jestem superbohaterką. Na głupi jutrzejszy dzień na uczelni, obiad z kuzynką w mieście i nie-do-końca-pewną-ale-bardzo-pożądaną konfrontację z zaginionym moim-podobno-chłopakiem szykuję się jak na nie wiem jakiego questa. A przecież to są sprawy podstawowe!
A zresztą... zapasowy długopis, chusteczki higieniczne, okulary przeciwsłoneczne, discman z jakimiś wesołymi heavymetalowymi piosenkami o templariuszach i jakoś to będzie. W końcu energia to podstawa!

A teraz idę po czipsy. Po co czipsy ewentualnie co mają czipsy do zaburzeń lękowych? Ano od paru miesięcy nie jem czipsów, bo mi się wydaje, że mi szkodzą (mdłości, niestrawność), a przecież to może być wina lęków a nie czipsów. Pora więc skonfrontować lęk przed czipsami! :mrgreen:
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Tygryska 17 maja 2007, 18:17
Amy Lee powodzenia jutro ;)

pfompfel trzymam kciuki!

Ja jem po raz pierwszy w tym roku truskawki :D Niestety mój szczękościsk przeszkadza mi w pełnym delektowaniu się tą chwilą :( Ech, takie życie. Dziś mam kiepski dzień, chodzę połamana jakaś, głowa mnie boli, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 18:37
pfompfel napisał(a):juz przestaje mnie to irytować... skupiłam sie na PRZYSZŁOŚCI :)

no i bardzo dobrze, podejdź do tego z poczuciem humoru to jest najlepszy sposób ;)

Amy Lee napisał(a):Przez te lęki i czasowe poczucie rezygnacji ja się na prawdę marnuję...

Amy spokojnie. Czasem każdy tak się czuje. "Marnuję się przez to wszystko" - moje calkiem niedawne myśli. Będzie dobrze, ciągle idziesz do przodu :)

Dziś mam kiepski dzień, chodzę połamana jakaś, głowa mnie boli, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej

Będzie będzie, tulę mocno. I zazdroszczę, ja nie jadlam truskawek :( ;)

Jestem szczęśliwa, bo moje życie wygląda konkretniej, bo ja się w nim konkretniej czuję, bo mam dobry humor i coraz mniej wątpliwości, bo jest we mnie nadzieja, która otwiera drzwi, bo siedząc sama ze sobą jest mi dobrze, bo już niedlugo wakacje. Bo dzisiaj mialam naprawdę fajny dzień, bo już dawno nie czulam takiego wewnętrznego spokoju. Kocham życie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Pstryk 17 maja 2007, 19:31
Postawiłam się dzisiaj w pracy szefowi. Ledwo przestały mi się trząść ręce i nadal mam kluchę w gardle ale jestem z siebie dumna.
A co, myśli że może zwalić na mnie całe zło tego świata?
A to sie myli. Teraz już wie, że to on zawala większość spraw w firmie.
Ha.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 19:45
Bethi i dobrze zrobilaś. powiedzialaś mu jakie jest Twoje zdanie, niech wie. Tylko się już nie denerwuj <przytul>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 maja 2007, 21:03
a ja sie żle czuje bo jutro już mam zjazd....i sie strasznie denerwuje tym że znowu będe musiał przebywać z ludzmi....Poza tym deprecha mnie nadal bierze...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 21:09
człowiek nerwica napisał(a):i sie strasznie denerwuje tym że znowu będe musiał przebywać z ludzmi....

Darek ostatnio Twoje stosunki z ludźmi poprawily się, więc będzie dobrze, może nawet milo spędzisz czas? Na pewno znajdzie się wśród nich ktoś z kim fajnie spędzisz czas:)
człowiek nerwica napisał(a):....Poza tym deprecha mnie nadal bierze...

Nie daj się jej. Ostatnio caly czas posuwasz się do przodu, tyle osób z forum to zauważylo, więc Dareczku kochany nie zamartwiaj się za dużo. Jutro będzie nowy dzień pewnie nie taki straszny. Nastaw się dobrze, będzie ok. <przytul Dareczka mocno> Trzymaj się!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Kriss 17 maja 2007, 21:30
Zaliczylem Matme :D:D Pani powiedziala ze zdam i jestem z siebie dumny :) Bede mial srednia 4.0 ^^ Teraz tylko konkurs ogolnopolski,prawo jazdy do polowy wakacji i drugi miesiac cisne gdzies ostro :D:D W ogole nie czuje sie znerwicowany, tylko dziwi mnie jedna rzecz... Dlaczego jak spodoba mi sie jakas dziewczyna,dobrze nam sie razem gada i w ogole to odczuwam lęki? Nie potrafie tego zrozumiec i to mnie strasznie odpycha od tego zeby angazowac sie w jakies zwiazki :P
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:19

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 21:41
Kriss napisał(a):Zaliczylem Matme Pani powiedziala ze zdam i jestem z siebie dumny :)

Brawo :D

Kriss napisał(a):Dlaczego jak spodoba mi sie jakas dziewczyna,dobrze nam sie razem gada i w ogole to odczuwam lęki? Nie potrafie tego zrozumiec i to mnie strasznie odpycha od tego zeby angazowac sie w jakies zwiazki

Hymm może to jest taka Twoja normalna reakcja? Może poprostu boisz się, że coś nie wyjdzie, związek. Postaraj się przelamać ten strach, jak wszystko idzie obrze to czym się martwić? Z resztą jak Wam się fajnie gada to tylko sie cieszyć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Kriss 17 maja 2007, 21:56
Mam nadzieje ze to przelamie bo to w ogole jest bezsensu :( Chcialbym miec dziewczyne w koncu :P odkad zaczalem chorowac na nerwice albo raczej na ataki lękowe, bo o nerwicy tutaj za bardzo nie mozna mowic, choc mam troche typowych objawow... Gdybym mogl chociaz odnazlezc powod tych lekow to bym to zwalczyl bo bardzo dobrze wchodzi mi autosugestia :P
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:19

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 22:00
Gdybym mogl chociaz odnazlezc powod tych lekow to bym to zwalczyl bo bardzo dobrze wchodzi mi autosugestia

Odnajdziesz ją jeśli Ci na tym zależy. To z czegoś wynika i pewnie odkryjesz z czego. Co do 2 części zdania to naprawdę świetnie. Autosugestia jest trudną rzeczą i jak nie masz z tym problemów to możesz dużo osiągać ;) To może teraz zasugeruj sobie, że uda Ci się pokonać ten lęk i znajdziesz na to najlepszy sposób :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Kriss 17 maja 2007, 22:08
Dzieki Ashley za cieple slowka i pomoc :*:* Kochana jestes :)
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do