Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

przez kaczanov 11 lip 2012, 11:24
Nigdy nie rozumiałem tego pędu do rozmnażania. Przecież ten świat jest ch..owy i zepsuty.
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 11 lip 2012, 17:12
tak się dziś rozmarzyłam, jak to musi być cudownie mieć dziecko... miałabym kogoś tylko dla siebie! mogłabym powiedzieć, że zajmuję się dzieckiem (mam dość pytań: pracujesz czy studiujesz!) zajmowałabym się moim bobasem, chodziłabym na spacerki, ktoś by się do mnie uśmiechał i tulił cały dzień! nie wychodziłby o 8 i nie wracał wieczorem, jak mój K. dziś

jakby tak dziecko nie rosło, tak nigdy nie miało więcej niż 6 lat, nie musiałoby iść do szkoły, byłoby ciągle ze mną

chyba moja mama myślała podobnie
i teraz jestem taka a nie inna
dziecko ma ten minus, że kiedyś musi się usamodzielnić, trzeba je wychować tak, żeby umiało żyć z innymi

dlatego chciałabym, ale nie mogę :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 11 lip 2012, 17:18
aqnieszka, jakos nie mam przekonania czy to takie fajne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

przez LucP84 11 lip 2012, 17:26
Ja nie rozumiem w ogóle co jest takiego fajnego w zajmowaniu się dzieckiem. Przecież to wymaga dużego zaangażowania, a jednocześnie dzieci nie są dla mnie ani trochę tak urocze jak zwierzęta.
LucP84
Offline

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 11 lip 2012, 17:38
wieeem, w sumie mnie też zwierzęta bardziej rozczulają niż dzieci :?

po prostu może bym chciała poczuć, że chcę i że to ma sens.

Ciężko u mnie ostatnio z poczuciem sensu życia, zazdroszczę osobom (czyli większości populacji)tego, że potrafią ten sens odnaleźć w macierzyństwie.
To takie proste, nie trzeba się zastanawiać co ze sobą zrobić, po prostu robi się wszystko dla dziecka, czyli pracuje się od 8 do 16 dla dziecka, żeby dziecko miało lepiej i może wtedy ta praca tak nie boli, ewentualnie można siedzieć z dzieckiem w domu i sobie wkręcać, że się karierę poświęciło dziecku.
Można nie czuć się tak do końca szczęśliwym, ale można wierzyć, że dziecko będzie szczęśliwe za nas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

przez kafka 11 lip 2012, 21:03
aqnieszka, z takimi poglądami to chyba lepiej nie mieć dzieci.
kafka
Offline

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 11 lip 2012, 23:39
Wiem i dlatego nie będę mieć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez Evia 14 gru 2014, 11:41
Zauważyłam, że teraz coraz więcej kobiet nie odczuwa instynktu macierzyńskiego. Tak jest w przypadku większości moich koleżanek. Myślę, że jedną z przyczyn może być zmiana roli kobiety w społeczeństwie. Kiedyś jej rola ograniczała się do męczennicy, której jedynym szczęściem były dzieci.
Dziś kobiety mają jakieś prawa.

Jeśli chodzi o mnie to powodów mojej niechęci jest sporo np
-jestem egoistką, lubię spać, nie chcę się poświęcać dla dziecka, wydawać na nie kupy kasy, zmieniać rozkład mieszkania, lub harować na nowy dom, nie chcę też odmawiać sobie świętego spokoju, wolnego czasu, rozrywek itd
-nie lubię dzieci
-nie mam czasu, w tygodniu przez większość czasu jestem poza domem, jeśli chciałabym dziecko to musiałabym zrezygnować z pracy co mi się nie uśmiecha
-okres ciąży również jest straszny (mdłości, bóle kręgosłupa, problemy z poruszniem się, opuchlizna itd) a do tego bolesny poród
-uważam, że ludzkość nie powinna się już rozrastać
-świat zmierza w coraz gorszym kierunku, nie jest to dobre środowisko dla dziecka
-z moich i mojego faceta genów dziecko byłoby wredne
I jeszcze jeden powód do którego raczej się nie przyznaję, bo zdaję sobie sprawę, że może się wiązać z oburzeniem lub chociaż drwiną :P
-nie chcę stracić figury, już bez przebytej ciąży mam masę kompleksów a jeśli doszłyby mi obwisłe cycki, rozciągnięty brzuch, nietrzymanie moczu itd to bym się totalnie pogrążyła
-wiem, że to może wydać się chore ale obrzydza mnie fakt dziecka w brzuchu... :bezradny:

-- 14 gru 2014, 10:48 --

jaskolka83 napisał(a):dolaczam do kobiet, ktore nie chca miec dzieci. nigdy nie chcialam, niezaleznie od tego z jakim mezczyzną bylam. teraz jestem 4 lata z super facetem, nasz zwiazek to partnerstwo, zaufanie, milosc ale dzieci miec nie chcemy. ja mam 29 lat, moj chlopak 37 i nam jest tak dobrze jak jest. mamy psa i on nam wystarcza :) czasami jak wracamy od znajomych ktorzy maja dzieci to potem rozmawiamy i dochodzimy do wniosku - jak to dobrze wrocic do spokoju, cisza nikt nie zawraca glowy, nikim nie trzeba sie zajmowac. moze jestesmy egoistami, nie bede zaprzeczac. ja chyba jestem wieksza egoista bo nie wyobrazam sobie - ta jak jedna z dziewczyn ktore tu pisaly - wszytskiego co zwiazane z macierzynstwem. to po prostu nie ja, nie dla mnie, nie chce tego. poza tym nie chcemy z moim chlopakiem tez brać ślubu, bo zaden papier nie jest nam potrzebny, a poniewaz oboje jestesmy apostatami to i tak nie mielibysmy slubu koscielnego. malo tego, nie wyolbrazam sobie wesela typu " wies tańczy i śpiewa" - po prostu nie znosze takich chałturowatych imprez. zapedzilam sie... mialo byc tylko o dzieciach. no coz, nie wszytscy chca miec dzieci i to chyba normalne. chyba...

widzę, że wiele nas łączy
no może z tym wyjątkiem, że niestety mój związek prosi się o pomstę do nieba, a mój facet w przeciwieństwie do mnie chciałby mieć dzieci :?
zamiast psa mamy 2 koty, które również mi wystarczają :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 gru 2014, 16:12
wiem, że to może wydać się chore ale obrzydza mnie fakt dziecka w brzuchu...
Mi ciąza i poród kojarzyły sie zawsze z "obcym- 8 pasażerem nostromo" :? w brzuchu zalęga sie jakiś nowy organizm, który sie wydostaje w kałuży krwi i płynów ustrojowych, brrr
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 gru 2014, 16:29
-jestem egoistką, lubię spać, nie chcę się poświęcać dla dziecka, wydawać na nie kupy kasy, zmieniać rozkład mieszkania, lub harować na nowy dom, nie chcę też odmawiać sobie świętego spokoju, wolnego czasu, rozrywek itd

przez pierwsze 3 lata taki wlasnie jest scenariusz potem do 18 juz troche luzniej
jestem wlasnie na etapie 3 miesiecznego ...cala doba jest odmierzana jego potrzebami..dobrze kiedy mozna sie umyc jak na chwile zasnie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez Hans 14 gru 2014, 18:38
bittersweet napisał(a):
wiem, że to może wydać się chore ale obrzydza mnie fakt dziecka w brzuchu...
Mi ciąza i poród kojarzyły sie zawsze z "obcym- 8 pasażerem nostromo" :? w brzuchu zalęga sie jakiś nowy organizm, który sie wydostaje w kałuży krwi i płynów ustrojowych, brrr


Ja też tak to widzę. Nie wyobrażam sobie posiadania dziecka, a jak sobie pomyślę, że miałbym być przy porodzie, to byłaby to najobrzydliwsza rzecz jaką w życiu widziałem.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez agath. 16 gru 2014, 17:07
Mam nadzieję, że nie zostanie to uznane za off-top, ale strasznie mnie nurtuje takie podejście:
Midas napisał(a):
Byłbym ojcem kontrolującym, zakazującym wszystkiego.
Ja bym był taki dla dziewczynki przynajmniej do pewnego wieku, natomiast chłopiec miałby bardzo dużo luzu :smile:

Skąd to się ludziom bierze, może mi ktoś wytłumaczyć? :D

Co do kobiet, które nie chcą mieć dzieci to na pewno jest sporo takich, chociaż pewnie są w mniejszości a z wiekiem ich liczba jeszcze bardziej maleje. Osobiście też kiedyś byłam święcie przekonana, że nigdy nie będę miała dzieci a teraz jak przechodzę przez dział z ubrankami dziecięcymi to oczy same mi się cieszą :p Więc widać pewne rzeczy często przychodzą z czasem i moim zdaniem lepiej już nieraz mieć dziecko "na zapas" niż potem doprowadzać do takiej kuriozalnej sytuacji kiedy kobieta ma pierwsze dziecko w wieku 40-50lat, bo jej się przypomniało, że jednak chce...
Sertralina 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 lip 2014, 21:11
Lokalizacja
Warszawa i okolice

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 gru 2014, 11:03
Według mediów,każda chce mieć dzieci.A tu,okazuję się że nie.Że są kobiety,które nie lubią dzieci nie chcą ich mieć.Ja też nie bardzo widzę się jako tatuś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy istnieje wiele kobiet nie chcących dzieci?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 gru 2014, 11:18
Więc widać pewne rzeczy często przychodzą z czasem i moim zdaniem lepiej już nieraz mieć dziecko "na zapas" niż potem doprowadzać do takiej kuriozalnej sytuacji kiedy kobieta ma pierwsze dziecko w wieku 40-50lat, bo jej się przypomniało, że jednak chce...
z zapasem moze byc taki problem, że moze okazac sie niepotrzebny, bo jednak nie chce i mi przeszkadza :bezradny: lepiej nie eksperymentowac na koszt potomka
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 10 gości

Przeskocz do