Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 09 lis 2011, 19:25
Sabaidee, witaj tutaj :)

wiola173, nie ma jak to babcie ,hi hi
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lis 2011, 19:28
samara22, Samarka, mieszkamy w tym samym domu, więc cały czas:) Chyba ,że wyjeżdżam z domu:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 09 lis 2011, 19:29
wiola173, ale zdjęcia nie wstawiałaś,popraw mi się tu szybciutko :D
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 lis 2011, 19:30
wiola173, to świetnie! Masz pociechę pod ręką,a małe dzieci jak nikt potrafią człowieka rozweselić.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lis 2011, 19:31
Dzisiejsze.:)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 lis 2011, 19:32
wiola173, ależ pulpecik ;) To jej ulubiona maskotka?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 09 lis 2011, 19:35
wiola173, ale skarbik :105: jaki uśmiech szeroki :105:
ucałuj ją ode mnie i po miździaj
mam przed oczami jak miździam ją po brzuszku,a Ona fika nóżkami i się rechoczę :105:

Lenka? dobrze zapamiętałam czy mi się coś pokręciło?
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 09 lis 2011, 19:35
wiola173, widać, że samo zdrowie. Ech, i taki baleron :D
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 09 lis 2011, 19:37
Sabaidee, "baleron"no ,wiesz Ty co
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 09 lis 2011, 19:38
wiola173 wnusia jest :great: :105: :angel:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 09 lis 2011, 19:45
samara22, Ciebie trzeba codziennie wyciągać na długi spacer. I jak czujesz potrzebę wywalania to wywalaj. Gniecenie w sobie emocji może doprowadzić do wybuchu wulkanu. Znam ten ból i szczerze Ci współczuję. Chciałbym jakoś pomóc a nie umiem... :(
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 lis 2011, 19:48
wiola173, wnusię masz sliczną ;)

Sabaidee, już pomagasz...tym,że jesteś...dziękuję Jacku...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lis 2011, 19:50
samara22, Jej ulubioną "maskotką" są kafelki w kuchni, cieszy japę do nich najbardziej:))



A baleronik jest to fakt, nie ma jeszcze 2 miesięcy i way już 6 kg :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 09 lis 2011, 19:51
Cześć kochani ja dzisiaj spotkanie z koleżanką, teraz był kolega i jeszcze jeden kolega ma przyjść mamy oglądnąc film z neta, ale odwołam bo dalej mnie boli i mam 37 i 5 kresek po tym wyrwaniu i żadne filmy nie są mi potrzebne. Ja się na dzisiaj poumawiałam z wieloma ludźmi, których dawno nie widziałam i teraz odwołuję wszystko ech, ale jedną koleżankę zaliczyłam ,do drugiej muszę się odezwać ,ze przepraszam ,ale nie dałam rady i do jeszcze jednego kolegi oddzwonić ,ze też przepraszam. a do jednego kumpla już oddzwoniłam ze przepraszam bo nie odebrałam telefonu i jeszcze oczywiście oddzwoniłam do Jacka ze tez przepraszam a wczoraj był skype i gg z dwoma kolegami z Anglii i Irlandii, ale Polacy tylko wyjechani .I tęsknię za moja przyjaciółką ,która tez mi do Anglii uciekła :twisted: :evil: :twisted:.
Czasami sie zastanawiam dlaczego ludzie się do mnie odzywają jeszcze i opieprzają ,ze się martwią o mnie jak nie odbieram telefonów, w poniedziałek mam jazdę znowu wracam do prawka jazdy a we wtorek jazde z szefem szkoły poszłyśmy z koleżanką i poprosiłyśmy o zmianę instruktora ten tylko gada od początku ,ze mamy dokupić godziny i robi nam tygodniowe przerwy miedzy jazdami tak ,ze po tygodniu człowiek jeździ jakby znowu pierwszy raz siedział za kierownicą.
Mnie to tak zdołowało,ze chciałam rzucić to prawko całkiem ,ale pogadałam z kumpelą okazało się ,ze to nie ja jestem taka kiepska tylko gościu kombinuje żeby dodatkowe godziny mieć, poszłyśmy razem do szefa szkoły i poprosiłyśmy o zmianę instruktora. Ja będę jeździć z szefem teraz bo chce sprawdzić co umiem i co mnie ten gościu nauczył. A chcę to skończyć w tym roku bo od nowego zasady zdawania się zmieniają a nie że gościu będzie mnie woził raz w tygodniu i robił sobie jaja albo uczy albo udaje ze uczy.
A teraz siedzę i pisze na forum kochani a i paznokcie mam nowe niebiesko czerwone, dzieło koleżanki żelowe.
Płacz dzisiaj tez juz był bardziej z bólu psychicznego niż fizycznego, ale mozna powiedzieć ,ze się zlały te bóle
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do