Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 02 cze 2012, 22:15
Abstrakcja,
ale pozdrówka przekazali mam nadzieje ;) ,

czuję sie jak zegarek, któremu pękła sprężynka i , przestał chodzić i nie ma go jak nakręcić koniec,

dobrze ,ze schowałaś uu byle głęboko
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stylow 02 cze 2012, 22:16
Transfuse, to już ich sprawa. Moja wiara, moja sprawa. Fascynacja i dobór przewodników artystycznych też.

Z pewnością z ich względów nie zamierzam nic zmieniać.
Stylow
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:17
Villain, i prawidłowo ! :D
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Adam Smith 02 cze 2012, 22:17
"wy tych pogróżek nie kupujta i choć szaleje wójt , wy wójta się nie bujta" :nono:
Adam Smith
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stylow 02 cze 2012, 22:18
Transfuse, przez wiary względy miałam na pieńku z przyjacielem. Ja wierząca, bywalczyni kościołów, on nie. Poróżniło nas to niemiłosiernie. A jako chrześcijanka, średnia postawa. Pogodziliśmy się. I jest lepiej.
Stylow
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 02 cze 2012, 22:19
Transfuse, Ta pani w avatarze...jest fascynująca,któż to?
Tomcio Nerwica, true story, i to postrzeganie świata, fajnie że nie tylko ja tak postrzegam, zawsze we 2 raźniej : D.
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:21
Stark, nie mam pojęcia ale jest piękna :) <zakochany>
Villain, moja wiara troszkę kuleje ... eh
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stylow 02 cze 2012, 22:22
Transfuse, moja też, ale. Pracuję nad tym.
Stylow
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:22
Villain, ja nie ... jest mi to obojętne. Do kościoła chodzę ale to wszystko :(
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Snejana 02 cze 2012, 22:24
Transfuse, to po co chodzisz do kościoła? przyzwyczajenie?
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stylow 02 cze 2012, 22:25
Transfuse, chodzenie do kościoła robi z Ciebie katolika jak stanie w garażu robi z Ciebie samochód.

Ale to, że chodzisz do kościoła jest dobre w jakimś sensie. Chociaż Kościół ma wady. Jako społecznośc ludzka nie jest doskonała z reguły.
Ale to jakieś tam wykazywanie chęci.

Ktoś kiedyś powiedział, jakiś ksiądz, że nawet jak nie modlimy się szczerze, ale mamy chęci, dopuszczamy go do siebie przez np. obecność w kościele to Duch Święty modli się za nas/ z nami. Pomaga.

-- 02 cze 2012, 21:26 --

Snejana, niestety u sporej ilości ludzi występuje takie cuś. Szczególnie na wsiach. Bo co ludzie powiedzo..
Tylko mi ławki ateisty zajmujo. :evil:

:mrgreen:
Stylow
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Adam Smith 02 cze 2012, 22:28
Stark, Pewnie takich ludzi jak my jest więcej , ciekawe kiedy zawitają na forum ?
Z tak chorym i popieprzonym postrzeganiem świata :mrgreen:
Ostatnio edytowano 02 cze 2012, 22:29 przez Adam Smith, łącznie edytowano 1 raz
Adam Smith
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stylow 02 cze 2012, 22:29
OJEEJEJ, PRZYPOMNIAŁO SIE!. koncercik jutro ;3
Stylow
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:29
Snejana, chyba tak. Od małego chodziłem ... miałem związać swoje życie z Kościołem, nie wyszło...
Villain, masz rację, ale nie chcę tego zmieniać. Lubię słuchać mądrych mówców. Kiedyś byłem bardzo blisko Boga...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do