Kobiece sprawy :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez zagubiona28 21 kwi 2011, 19:38
Witam was, dziewczyny. Jestem tu nowa. No i praktycznie nie posiadam biustu. Jak byłam nastolatką to było czym się pochwalić, późńiej bardzo schudłam i piersi gdzies mi wyparowały. A od 2,5 lat karmię piersią moją córeczkę, wcześniej przez 1,5 roku karmilam syna. Śmieję się, że zostały mi już tylko sutki. :roll:
"Zawsze kiedy robię plany na przyszłość, zaskakuje mnie teraźniejszość." Paulo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 20:58

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 22 kwi 2011, 00:18
A ja mam plan w tym roku kupić monokini, a tam nie ma miseczek.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Kobiece sprawy :)

przez buu 22 kwi 2011, 11:38
Pinkii napisał(a):A ja mam plan w tym roku kupić monokini, a tam nie ma miseczek.

Noo niektóre są ładne :roll:
ale dla mnie na plaże niezbyt praktyczne bo momentalnie słońce mnie łapie i ślady by zostały
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 22 kwi 2011, 11:40
Mnie też szybko łapie ale generalnie staram się unikać słońca- zawsze okulary, kapelusz z rondem na plaży i krem z wysokim filtrem. Jak się opalam to tylko bezpiecznie i wtedy ubieram inny strój. A tak to raczej tylko chodzę na plażę nie w celu opalania się więc mogę ubrać taki strój :smile: Zresztą, opalenizna nie ważna... Ale jak wygląda!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2011, 11:46
Na idealnej figurze wygląda super - fakt :)
Ja nie ukrywam się przed słońcem, dużo pływam, więc taki kostium mi też by nie podpasował :) ale co kto lubi :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 11:50
Ja nie ukrywam się przed słońcem, szybko się opalam i cieszę się,że nie na czerwono, tylko od razu na brąz.
Lubię stroje kapielowe tzw. w "całości", ale wtedy mało powierzchni ciała się opala więc wybieram dwuczęściowe.
Muszę kupić nowy strój bo ostatnoi "załatwiłam" sobie ten, który mam, na gorących źródłach.

linka, na jaki kolor "łapie" Cię słoneczko? Też pewnie na brązik bo dużo pływasz. :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kobiece sprawy :)

przez buu 22 kwi 2011, 11:51
Ja też nie leżę plackiem i stosuje filtry. Ogólnie nie lubię się opalać :P jak jestem na plaży to albo pływam, albo gram np w siatkówkę. Mam ciemną karnacje. Czy chce czy nie słońce i tak mnie opala.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2011, 11:54
Ja jestem mega bladusem, używam filtra +30 zwykle dla dzieci, ale uwielbiam zalegać plackiem na plaży.....uwielbiam to....i albo jestem w wodzie albo właśnie smażę się.
Wiem, że to niezdrowe ...ale co ja poradzę....to zwykle się uzbiera dwa tygodnie w roku :P

-- Pt kwi 22, 2011 10:55 am --

Tylko muszę się smarować, bo jak tego nie zrobię wyskakuje mi uczulenie :/
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 11:57
linka, masz delikatną cerę. Ale dobrze,ze dbasz o nią i się smarujesz.
Jak kupisz ten strój to wrzuć go tu,żeby mi pokazać :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kobiece sprawy :)

przez buu 22 kwi 2011, 11:58
Smarować to każdy się powinien dla bezpieczeństwa ;)
Miałam kilka koleżanek co to się zwykłym balsamem, albo przyspieszaczem smarowało i pół dnia na słońcu :shock:
Ja zwykle narzekam na włosy po lecie..
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 kwi 2011, 12:03
Jak kupisz ten strój to wrzuć go tu,żeby mi pokazać :D

A najlepiej siebie w stroju ;) :oops:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2011, 12:05
buu, Z włosami mam to samo...po lecie, szczota na głowie...a jeszcze jak gdzieś wyjeżdżam, od soli w morzu czy oceanie...masakra....walę wtedy tony jedwabiu i nafty żeby się odżywiły....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez buu 22 kwi 2011, 12:48
O tak zanim wrócą do normy to trzeba się nieźle napracować :roll:
Mnie jeszcze strasznie denerwuje to, że jaśnieją albo raczej blakną.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2011, 12:53
To też jest problem...bo na lato nawet jak ufarbuję to jaśnieją a raczej, jak napisałaś, brzydko blakną, jak czarna koszulka zostawiona na słońcu :roll: , po lecie nie położę farby bo zniszczone....
Ostatnim razem jak byłam w cieplejszym klimacie, po każdym wyjściu z wody płukałam dokładnie włosy z soli, piskałam odżywką z ochroną UV, nosiłam coś na głowie...i niewiele to dało...bo i tak moje włosy przypominały druty ....... teraz będzie mi łatwiej - króciutkie włosy, szybciej się myje, mniej kosmetyków zużywa itd :)
W tej chwili doszłam do momentu gdzie nie mam już żadnej farby ani odrostów, po obcięciu włosów - i chyba zostawię je tak, najwyżej jakąś szamponetkę albo będę płukać w orzechach ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do