Uzależnienie od słodyczy

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez dusza-lunatyka 11 maja 2014, 01:30
U mnie było tak, że najpierw strasznie schudłam w krótkim czasie, a potem jak się dorwałam do jedzenia to aż rodzicielka zwraca mi czasem uwagę i się zastanawia czy mnie mam problemów z cukrem. Jeżeli chodzi o uzależnienie od słodyczy - dopóki nie dopadnie, człowiek nie zdaje sobie sprawy jak bardzo to jest poważna sprawa. Ja też codziennie muszę zjeść jakiegoś batona, jak nie mam w domu to zaczynam jeść jakieś posypki do ciast albo wiórki kokosowe. :oops: Jedyne co mnie cieszy, że nie tyję przez to, bo potrafię sobie odmówić innego jedzenia.
I’ve got a fear of heights
In this perfect world
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 maja 2014, 23:01
Lokalizacja
pomorze

Uzależnienie od słodyczy

przez Kasia* 29 maja 2014, 09:13
Ja też za dużo ich jem......:/
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 maja 2014, 09:03

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 maja 2014, 09:21
Wczoraj zjadłem pączka,dziś chyba nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 01 cze 2014, 11:27
no dziś mnie ciśnie na słodycze :) tydzień nie jadłem :lol:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez mika41 01 cze 2014, 13:16
hej (: hm ja jesli chodzi o slodycze to pewnego dnia postanowilam je odstawic . Od zawsze szalalam na punkcie slodyczy. Na poczatku kiedy odstawilam je calkowicie zaczelam jesc miod:p siedzialam ze sloikiem i jadlam. pozniej mi przeszlo. . Nie jadlam slodyczy ponad rok. Kilka miesiecy temu wrocilam. Jest ok. Czasami zjem, ale nie ciagnie mnie juz tak do nich. w sumie to bylo takie doswiadczenie dla samej siebie(; . Silna wola wygrala:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
26 maja 2014, 20:10

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 cze 2014, 13:27
Ja może nie jestem uzależniony od słodyczy. Lubię sobie coś podjeść, ale równie dobrze mogę jakiś ser pleśniowy z lodówki podkraść albo śledziki w occie. Po prostu lubię sobie coś przekąsić, a czy to będą słodycze to ma znaczenie drugorzędne.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Uzależnienie od słodyczy

przez teterete 02 cze 2014, 19:10
Ja to w sumie nie lubie słodyczy ale mam takie coś, że jak na moim biurku leży dużo ich to zjem je wszystkie, co do jednego:P Każdy ma zniknąć. Tak samo jak moja mama kupuje. Jestem uzależniony od coca coli. Pije ją dość często ;/ czasem nawet po 2l dziennie. Trudno jest pozbyć się tego nałogu, szczególnie gdy rano boli głowa bo nie piłem jej.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 maja 2014, 10:26

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez langustamazowiecka 04 cze 2014, 03:27
teterete napisał(a):Ja to w sumie nie lubie słodyczy ale mam takie coś, że jak na moim biurku leży dużo ich to zjem je wszystkie, co do jednego:P Każdy ma zniknąć. Tak samo jak moja mama kupuje. Jestem uzależniony od coca coli. Pije ją dość często ;/ czasem nawet po 2l dziennie. Trudno jest pozbyć się tego nałogu, szczególnie gdy rano boli głowa bo nie piłem jej.


Kac bo nie piłeś ?? Ciekawe :D
A tak na poważnie, ja też, istnieje chyba nawet jakieś polskie forum koloholików, chodź ja tam zrejestrowany nie jestem, ale generalnie takie zaburzenie też ponoć istnieje.
Tu chyba prócz tych uzależniających składników chemicznych i kofeiny, chodzi także o cukier, którego jest tam dużo.
Mi np. częściową "ulgę" jako zamiennik, przynosiła mocno posłodzona herbata, lub inny sok z kartonu, bo one też mają w uj cukru.
Do tego jakaś woda gazowana...

Muszę przyznać, że ostatnio, od w sumie nie wiem jak długiego czasu, chyba z tydzień-dwa, a może kilka dni, nie pijam jej, chodź jak o tym myślę, to chyba zaraz zdobędę kasę, i pójdę po nią do sklepu...


PS: Radzę nie lekceważyć, ponoć jakaś kobieta doszła po wielu latach do poziomu 10 l dziennie, i po prostu z nadmiaru dziennego spożycia cukru, kofeiny, kwasu i innego świństwa - zmarła.
Ale to już ekstra bardzo w uj ekstremalne przypadki. Bo u mnie np. pojawiło się to już jakieś 6 lat temu, i do tej pory to było różnie, czasem dla zaspokojenia "głodu" puszeczka wystarczała, niekiedy trochę więcej, potem to już regularnie butelka 2 litry codziennie. Niekiedy podczas świąt, imprez etc. nieco więcej się dziennie wypijało, ale to okazjonalnie raczej.
No i oczywiście odkąd finansowo bieda, to zamiast Coca Coli czy Pepsi, tańsze zamienniki, głównie Hoop Cola, no i czasem jakaś Cola Original z Biedronki bądź inny marketowy tani syf...
Posty
78
Dołączył(a)
30 maja 2014, 04:17
Lokalizacja
Mazowsze

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez Nathallie 04 cze 2014, 04:10
+kwas w coli niszczy zęby, tak jak cola odrdzewia gwoździe...
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez langustamazowiecka 04 cze 2014, 05:11
Nathallie napisał(a):+kwas w coli niszczy zęby, tak jak cola odrdzewia gwoździe...



Dokładnie, gdyby to jeszcze kwast naturalny był, np. cytrynowy, no ale jak to fosforowy albo inny tego typu, to wiadomo że jego działanie będzie o wiele mocniejsze, zresztą stan mojego uzębienia też nie jest idealny.
Posty
78
Dołączył(a)
30 maja 2014, 04:17
Lokalizacja
Mazowsze

Uzależnienie od słodyczy

Avatar użytkownika
przez Nathallie 04 cze 2014, 05:21
Haha, a w sumie cytryna wybiela :D

-- 22 sie 2014, 02:16 --

Co ta ludzie ucichliście? Nawiązując do wątku: proponuje zamienić słodycze na orzeszki ziemne, lub chociaż chipsy. Tłuszcz jest mniej tuczący od cukru i do tego nie uzależnia w porównaniu do cukru... Pewnie będzie ten ktoś kto to zastosuje miał ochote po jakimś czasie na słodkie, ale mniejszą i taką, że będzie coraz rzadsza i słabsza. Myślę, że to chodzi o samo jedzenie czegoś, czegoś dobrego, niekoniecznie słodkiego. I jak się zje coś słonego, to u normalnych ludzi ochota na słodkie przechodzi. Polecam spróbować.

-- 22 sie 2014, 02:17 --

I ciekawa jestem efektu
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do