nadopiekuńcza matka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 sie 2014, 09:07
Też mam ten problem, ale częściowo bo moja jest nadopiekuńcza ale nie jest specjalnie kontrolująca i nie wydzwania jak mnie nie ma. No ale mieszkanie z rodzicami w wieku 34 lat zdrowe nie jest choć na pewno wygodne. Ale tez w jej obecności się stresuję jestem spięty gdy miałbym kogoś przyprowadzić do domu ale raczej tego unikam, bo ona ma inny obraz mnie niż bywam w rzeczywistości.
Ja przez parę lat mieszkałem i utrzymywałem się sam ale to było za granicą w Polsce jest dużo trudniej zwłaszcza jak się nie ma żadnego zawodu, umiejętności i szansę na zarobienie więcej niż 1,5 tys niewielkie choć to pewnie tylko takie moje tłumaczenie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 sie 2014, 09:40
Moja też taka jest.Mówi,że robi to po to,by mnie nikt nie skrzywdził.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 24 sie 2014, 10:31
detektywmonk napisał(a):Moja też taka jest.Mówi,że robi to po to,by mnie nikt nie skrzywdził.

Jezus Maria Józef... To brzmi już totalnie sadystycznie.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez lucy1979 24 sie 2014, 10:44
black90 napisał(a):ja wiem ze to jest problem...........napisalem to wyzej .. mysalem ze ktos mi napsize jakas raczej rade co mam robic..z ojcem mam lepszy kontakt niz znia on nie czepia sie niczego wrecz przeciwnie


Dostałeś radę, brzmi ona UCIEKAJ JAK NAJSZYBCIEJ od matki, która jest odpowiedzialna za to, że już stałeś się niewierzącym w siebie przegranym typem. Bo taka jest prawda. Własnie dlatego tu napisales, bo przecież dobrze wiesz co masz zrobić, tylko brak Ci sił. To zasluga "kochanej " mamusi.
Wiesz ogarnij się człowieku, wynajmij z kumplem chatę, nie odbieraj telefonów, najwyżej Ci się nie uda za pierwszym razem, i co z tego? Probowac trzeba.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 sie 2014, 10:51
Dla mnie posiadanie nadopiekuńczej matki jest wygodne, choć jakość mojego życia cierpi i wciąż jestem niedojrzałym unikającym odpowiedzialności smarkaczem mimo zaawansowanego wieku. Między 26 a 30 rokiem życiem mieszkałem sam ale jakoś nie do końca wydoroślałem widać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 24 sie 2014, 11:35
Wygodne? Masz rację. Ale w ostatecznym rozrachunku często niekorzystne dla zdrowia psychicznego. Bardzo ogranicza możliwości, promuje służalczość, osłabia charakter, spycha własne zdanie na dalszy tor, a samoocenę torpeduje.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sie 2014, 13:08
Moja matka jest nadopiekuńcza, trochę apodyktyczna i lekko-nadmiernie kontrolująca.
Dla mnie też jest to w pewnym sensie wygodne, emocjonalnie może nie, bo wiele razy czuję chęć agresji wobec niej, ale życiowo bardzo mi wygodnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez depas 24 sie 2014, 18:30
Moja matka może nie do końca była dla mnie nadopiekuńcza, co za bardzo wyręczała mnie w wielu sprawach które od dziecka powinienem był robić sam i wykazywać się samodzielnością. Do dziś jestem mało samodzielny, zawsze oczekuję pomocy od innych.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 24 sie 2014, 18:40
depas, u mnie podobnie z tym wyręczaniem, nawet do sklepu mnie nie wysyłała, nie mówiąc o sprzątaniu domu. Do dziś mam problemy z różnymi umiejętnościami, które nabywają dzieci w wieku podstawówczanym.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sie 2014, 21:56
Też zawsze byłem wyręczany, teoretycznie mogłem chcieć coś zrobić samemu, ale byłem zawsze zbyt leniwy, by wkładać jakiś wysiłek oraz zbyt tchórzliwy, by mierzyć się ze swoim lękiem przed krytyką, oceną działań, bo z drugiej strony byłem perfekcjonistą.
Też nie byłem wysyłany do sklepu. W wieku 23 lat byłem pierwszy raz samodzielnie poza miastem, w którym mieszkam. W wieku 18 lat matka jeszcze czasem chciała mnie za rękę przez ulicę przeprowadzać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 sie 2014, 08:24
Psychoanalepsja_SS napisał(a):
detektywmonk napisał(a):Moja też taka jest.Mówi,że robi to po to,by mnie nikt nie skrzywdził.

Jezus Maria Józef... To brzmi już totalnie sadystycznie.

Oj,tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 sie 2014, 00:21
Wynajmij pokoj i sie wyprowadz. Na tym polega doroslosc i dojrzalosc na samodzielnosci.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 sie 2014, 08:48
Za rentę się nawet budy dla Azora nie wynajmę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

nadopiekuńcza matka

Avatar użytkownika
przez lucy1979 26 sie 2014, 09:12
mark123 napisał(a):Moja matka jest nadopiekuńcza, trochę apodyktyczna i lekko-nadmiernie kontrolująca.
Dla mnie też jest to w pewnym sensie wygodne, emocjonalnie może nie, bo wiele razy czuję chęć agresji wobec niej, ale życiowo bardzo mi wygodnie.


Moja mama to samo. Teraz jestem kaleką życiowo-manualno-socjalną. A może taka się już urodziłam?
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do