Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez agonista 12 paź 2012, 12:00
Różne są potrzeby emocjonalne ludzi ale czasem nadmierna uwaga rodziców skupiona na dziecku ,kontrolowanie go na każdym kroku chuchanie i dmuchanie na dziecko robi więcej szkody niż olewanie dziecka .Rola rodziców sprowadzać powinna się do dyskretnej kontroli a jednocześnie pozwolenie dziecku się sparzyć w różnych sytuacjach .Jedynie w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia rodzice powinni chronić .W praktyce gdy dziecko wchodzi na okno na parterze powinno mu pozwolić sie wypaść z okna , analogicznie jeśli jest to piętro rodzice powinni wkroczyć .I tak w każdej dziedzinie życia.Nie żadna czynność w dosłownym sensie a pamięć emocjonalna i w połączeniu z naszą wyobrażnią tworzy duet będący pożywką dla nerwic.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez pysiunia 12 paź 2012, 15:49
agonista napisał(a):Różne są potrzeby emocjonalne ludzi ale czasem nadmierna uwaga rodziców skupiona na dziecku ,kontrolowanie go na każdym kroku chuchanie i dmuchanie na dziecko robi więcej szkody niż olewanie dziecka .Rola rodziców sprowadzać powinna się do dyskretnej kontroli a jednocześnie pozwolenie dziecku się sparzyć w różnych sytuacjach .Jedynie w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia rodzice powinni chronić .W praktyce gdy dziecko wchodzi na okno na parterze powinno mu pozwolić sie wypaść z okna , analogicznie jeśli jest to piętro rodzice powinni wkroczyć .I tak w każdej dziedzinie życia.Nie żadna czynność w dosłownym sensie a pamięć emocjonalna i w połączeniu z naszą wyobrażnią tworzy duet będący pożywką dla nerwic.


Antagonista, Nadmierna uwaga skupiona na dziecku jest niedobra, ale brak miłości i akceptacji, brak poczucia bezpieczeństwa jest jeszcze gorsze.
Dzisiaj mamy książki, internet, gdzie można znaleźć wiadomości na temat wychowywania dziecka, jego potrzeb emocjonalnych.
Brak programów tv na ten - bardzo ważny - temat. Zdrowe dzieci to zdrowi dorośli.

"Being unwanted, unloved, uncared for, forgotten by everybody - I think that is a much greater Hunger, a much greater poverty than the person who has nothing to eat " / Mother Teresa
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Pasman 12 paź 2012, 16:04
O dzieciach w jakim wieku jest dyskusja ?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez pysiunia 12 paź 2012, 16:26
przeczytaj temat wątku :-)
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez majaks 12 paź 2012, 19:08
nie potrafie sie zgodzić z teorią agonista, rodzice jedynie w sytuacji zagrożenia życia powinni ingerować? A gdzie jakieś uczucia, poczucie bezpieczeństwa, ważności, czegokolwiek?? to takie pójście na łatwiznę, będe miała dziecko ale zbytnio sie nie wysile, po prostu dopilnuje żeby dożyło do 18 i już??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 13 paź 2012, 10:47
Myślę, że dziecko nie powinno bać się mówić o tym co myśli i czuje. Trzeba nauczyć dziecko ponosić zdrowe konsekwencje za swoje czyny. Np.

Jeśli Andrzej zapomni kanapek do szkoły i obwinia mamę za to, że był głodny w szkole. To ta zamiast drzeć się na niego lub przyznawać mu rację powinna dać mu do zrozumienia, że on odpowiada za to, że zapomniał tych kanapek i poniósł konsekwencję(czyli był głodny). A w przyszłości dzieciak nie zapomni swoich kanapek, bo nauczył się odpowiedzialności za swój błąd.

Podobnie jest jak dziecko się wywróci podczas biegu to nie którzy rodzice biją brawo lub mówią ładnie bardzo ładnie(robią sobie podśmiechujki) i obwiniają dziecko patrz co zrobiłeś/aś. Zamiast dać dziecku do zrozumienia, że każdy człowiek potrafi się potknąć i okazać mu troskę.

Nie wspominając o przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej, bo o tym można napisać pracę.

Jak obserwuję społeczeństwo to czasem słabo mi się robi. Ludzie mają głowę, a w ogóle z niej nie korzystają, tylko kierują się schematami emocjonalnymi lub działają pod presją innych osób.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez agonista 13 paź 2012, 16:08
O to własnie mi chodzi co poprzednik napisal.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 paź 2012, 16:49
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 paź 2012, 18:17
Ja doskonale wiem coś o tym, gdyż ja też nie zaznałem miłości w dzieciństwie od rodziców. Właściwie to prawie niczego od rodziców nie miałem, ale jakoś poradziłem sobie z tym i mimo tego jestem normalnym i dobrym człowiekiem, a mogłem zbłądzić i wybrać złą droge w życiu. Bo jeżeli nie ma w rodzicach wszystkich dobrych wartośći, jakie być powinny i nie przekazują tego dzieciom, do tego są rodziny rozbite, pijackie, patologiczne, wtedy takie dzieci szukają pocieszenia wśród znajomych, a często nie jest to dobre towarzystwo, tylko mające zły wpływ na zachowania. Tak właśnie było z moim bratem, który w tej chwili przebywa w wieźieniu i to nie pierwszy raz za kradzieże i nne sprawy.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez ladywind 13 paź 2012, 19:07
Moi rodzice jak sięgam pamięcią, wiecznie się kłocili, ojciec jak byłam mała robił sobie ze mnie podsmiechujki ,kiedy się przewróciłam albo przedrzeźniał jak płakałam czy porównywał mnie do innych dzieci jak jechaliśmy pociagiem czy dzieci sąsiadów, które były lepsze ode mnie. Wyrastając w takim "dowartościowywaniu" i braku poczucia bezpieczeństwa w domu niewątpilwie wpłynęło to na moje niskie poczucie wlasnej wartości i ujawnienie się nerwicy i depresji w życiu dorosłym.
Także zarówno postawa rodziców nadmiernie opiekuńcza, chroniąca źle wpłynie na dziecko i wyrosnie na człowieka lekliwego i z niskim poczuciem własnej wartości, tak samo bardzo źle wpływa brak akceptacji i poczucia bezpieczeństwa w domu, gdzie dziecko jest biernym członkiem rodziny.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2012, 19:22
Mi zaszkodziła nadmierna opiekuńczość a nie brak miłości. No i to że ojciec formalnie niby obecny ale mentalnie nie był obecny w procesie wychowawczym wszystko spadało na matkę, brak wzorca męskiego i dlatego jestem taki nie męski i ciapowaty przynajmniej częściowo. No i mimo ze mam ponad 30 lat matka traktuje mnie jak małe dziecko nadal a mi wygodnie z tym i się nie przeciwstawiam choć mojemu życiu to bardzo nie służy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 paź 2012, 19:33
Złego dzieciństwa już się nie zmieni i nie cofnie się tego, można tylko lepiej żyć w przyszłości, ale i tak urazy, jakie zostały z dzieciństwa, pozostaja już do końca życia i z tym trzeba zyć. Takiego dzieciństwa nie da się zapomnieć i pozostał wielki żal, złość do rodziców, którzy zniszczyli tym dzieciom dzieciństwo.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez romantycznalaura 13 paź 2012, 19:54
carlosbueno napisał(a):Mi zaszkodziła nadmierna opiekuńczość a nie brak miłości. No i to że ojciec formalnie niby obecny ale mentalnie nie był obecny w procesie wychowawczym wszystko spadało na matkę, brak wzorca męskiego i dlatego jestem taki nie męski i ciapowaty przynajmniej częściowo. No i mimo ze mam ponad 30 lat matka traktuje mnie jak małe dziecko nadal a mi wygodnie z tym i się nie przeciwstawiam choć mojemu życiu to bardzo nie służy.

Mi też prawdopodobnie zaszkodziła nadopiekuńczość matki. Ojciec pił, więc matka starała mi się wynagrodzić jego zachowanie.

Ja też niestety mam tendencję do zatracania siebie w bliskich relacjach i wbrew pozorom też czuję głód miłości. Ciągle wydaje mi się jej za mało. Że za mało jej dostaję i za mało sama daję:(
Posty
5
Dołączył(a)
13 paź 2012, 17:25

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 paź 2012, 20:25
Ja mam w sobie dużo miłośći, dużo uczuć, mimo że miałem zmarnowane dzieciństwo i wtedy nikt mi nie dał tych wartości, ale też wiele się nauczyłem w życiu, wiele zrozumiałem i mam w sobie ogromne pragnienie miłośći, bliskośći do drugiej osoby i wiem to, że jestem w stanie tym obdarzyć drugą osobę, ale też nie byle kogo, kto stanie na mojej stronie. Nie ma się co dziwić, że skoro w dzieciństwie nie miałem miłośći, to potrzebuje jej teraz, ale kto mi ją da...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do