komplementy i zainteresowanie dla innej

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez paradoksy 02 lis 2011, 15:42
mongolia napisał(a):"Paradoksy"....

on chce być ze mną - mówi mo to , mówi że kocha i robi rzeczy które na to wskazuja. Naprawde nie moge sie skarżyć.
OPRÓCZ TEJ JEDNEJ RZECZY.
Może to moja wina... może nie jestem/byłam w jego typie. moze za małowymagam/księzniczkuję. nie wiem.

moge do ciebie napisac prywatnie? opowiem ci drobnostkę z tym porównywaniem ale nie moge publicznie (zbyt charakterystyczne). powiesz mi co myslisz - może przesadzam...


słowa to jedno, a czyny to drugie. jedno z drugim nie zawsze się pokrywa. póki co on chyba jest gołosłowny. rozmawiałaś z nim i nic się nie zmieniło, mimo że wie że Ciebie to rani.

gdybyś nie była w jego typie to chyba by się z Tobą nie żenił?

możesz mi napisać na PW :)
paradoksy
Offline

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez Sabaidee 02 lis 2011, 15:43
mongolia, czy Ty przypadkiem nie histeryzujesz? Ja jestem cierpliwy i wytrzymałem 12 lat z taką babą, która mnie non-stop prześladowała takimi podejrzeniami: a to się na kogoś "dziwnie" spojrzałem, a to się nie tak uśmiechnąłem do kogoś, a to coś powiedziałem, co jej się nie podobało i tak w kółko. Nigdy przez te 12 lat jej nie zdradziłem. Dziś na nią patrzeć nie mogę. Obrzydziła mi siebie dokumentnie.
Sabaidee
Offline

komplementy i zainteresowanie dla innej

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 02 lis 2011, 22:01
Mangolia, na Twoim miejscu nie katowałabym sama siebie towarzystwem tej koleżanki. Rozumiem, że to przyjaciółka i to wieloletnia, ale po co się męczyć? Skoro to rani Ciebie i w jakiś sposób stymuluje Twojego partnera, to lepiej urwać temu łeb i nie dopuścić do sytuacji, że faktycznie mąż zda sobie sprawę z faktu swojego zauroczenia tą koleżanką.

W moim odczuciu - gdyby do czegoś doszło - to facet by przestał komentować, raczej przeciwnie - ucichłby, przestał rozmawiać na jej temat. Reagował unikiem.

A jego zachowanie jest niedopuszczalne. Nie ma prawa Was oceniać i karmić Twoje kompleksy. Dobrze zrobiłaś sygnalizując mu problem.
Miałam podobny "incydent", zresztą nie jednokrotny. W moich oczach mój partner podrywał moją koleżankę. Przestałam ją zapraszać, gdy on bywał w domu.
Właśnie po to, by nie psuć sobie nastroju, nie porównywać, nie patrzeć na nią przez pryzmat męża. Spotykamy się u niej, na mieście lub gdy go nie ma. I jest zdrowo ;)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

komplementy i zainteresowanie dla innej

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lis 2011, 17:01
PannaZdruzgotana ma rację ,gdyby do czegoś doszło to ucichłby i reagował unikiem:)<swoją drogą bardzo dobre spostrzeżenie>.U mnie by to nie przeszło,gdyby kobieta komentowała albo hmm podrywała w moich oczach innego faceta,rzucił bym.

-- Cz lis 03, 2011 5:03 pm --

rozmawiałaś z nim i nic się nie zmieniło, mimo że wie że Ciebie to rani.

Właśnie:On wie,że to ją rani,a dalej to robi - co czyni go w moich oczach perfidną chamską egoistyczną świnią
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez paradoksy 03 lis 2011, 17:12
chciałabym żeby autorka tematu napisała co po rozmowie z mężem zostało ustalone i jak przebiegła.
paradoksy
Offline

komplementy i zainteresowanie dla innej

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lis 2011, 17:30
Pewnie napisze;).......też chciałbym wiedzieć.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez paradoksy 06 lis 2011, 23:00
halo?
paradoksy
Offline

komplementy i zainteresowanie dla innej

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lis 2011, 00:02
Słucham:) <przepraszam,wiem że to było głupie,ale nie mogłem się powstrzymać :mrgreen: >

Też czekam z niecierpliwością na odpowiedż w tym temacie.Hm,ide coś zjeść...i zaraz tu wrócę i będę czekał dalej;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez mongolia 07 lis 2011, 12:03
Przepraszam że tak długo nie odpowiadałam jaka była reakcja męża na rozmowę.

A zatem: zestresował się że przysporzył mi tyle stresu, powiedział że nie zdawał sobie sprawy że to porównywanie mnie boli ponieważ podoba mu sie jak wyglądam i że jest to jego błąd psychologiczny. utwierdził mnie że jestem jego drugą połową.

Zaraz po rozmowie byłam uspokojona i zadowolona. Ale póżniej zrozumiAłam że mimo wszystko zaufanie jakie do niego miałam na początku związku nadal pozostaje nadszarpnięte - i byle jaka syt. z innymi kobietami może znów spowodowac moje zdenerwowanie. Zrozumialam, że on zachowywał się dość lekkomyslnie ale problem może leżec tak naprawde we mnie. Być moze że zbyt szybko tracę zaufanie bo sama nie jestem z siebie w 100% zadwolona, no i pochodze z rodziny gdzie ojciec zostawił matkę (no i mnie \byłam juz dorosła\) dla innej.

Zatem zmieniam zapytanie na:

Jak podtrzymywać zaufanie do męża w sytuacjach gdy to raczej wiara w to co mówi - musi mi wystarczyć za pewnik że nie jest zaintersowany innymi.
Jestem przerażona że to w końcu ja wywołam wilka z lasu i obawiając się nieuczciwości sama do niej doprowadzę.

PROSZĘ! POMÓZCIE!

-- 08 lis 2011, 10:32 --

Nikt mi w tej sprawie nie doradzi?
Na pewno macie jakies doświadczenie - choćby z forum.


CZEKAM (tym razem ja)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 sty 2009, 19:40

komplementy i zainteresowanie dla innej

przez paradoksy 10 lis 2011, 13:57
jak dla mnie to jakaś terapia dla par
paradoksy
Offline

komplementy i zainteresowanie dla innej

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 lis 2011, 01:57
Nom terapia,ale znając życie to facet powie:"Jaka terapia? o czym Ty mówisz??Nie zamierzam iść na żadną terapię!" ....ale warto próbować Go przekonać;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do