Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 01:17
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 wrz 2011, 01:27
Tzn to już było jakiś czas temu,te osoby już mają swoje życie...i no pewnie już mnie nawet nie pamiętają, i dobrze :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 10 wrz 2011, 01:32
Vian napisał(a):wiola173, wiesz, ja od swojej mamy słyszę, że "nigdy nie sprzątam", albo "nigdy nic nie robię w domu" ;-)
Jeśli serio NIGDY nie odpowiada na telefony, smsy itd. to owszem, coś jest nie tak, ale myślę, że to "nigdy" tyczy się telefonów czy smsów, kiedy on chce sobie posiedzieć z kumplami.

Całe jego zachowanie nosi jasne znamiona tzw. biernej agresji, a bierna agresja pojawia się wtedy, kiedy nie chcemy się sprzeciwiać wprost, ale coś nam się nie podoba. Czasami jesteśmy ofiarami biernych agresorów, którzy starają się nami w ten sposób manipulować, wymusić coś, "usadzić nas", ukarać za coś, co im się nie spodobało (dzieci bardzo często posługują się tym mechanizmem), ale czasami bierny agresor walczy w ten sposób o wolność, przestrzeń i mam wrażenie, że w tym wypadku jest ten drugi przypadek.

Myślę, że autorka powinna pokazać ten temat partnerowi i pogadać z nim szczerze, otwarcie, bez krzyków, pretensji, przerzucania winy i mówienia "a nie, bo ty...!" i wtedy ma szansę się dowiedzieć, co jest nie tak i jak to naprawić.


Vian, popieram w calej rozciaglosci.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 02:10
człowiek nerwica napisał(a):Tzn to już było jakiś czas temu,te osoby już mają swoje życie...i no pewnie już mnie nawet nie pamiętają, i dobrze :mrgreen:

Wiesz, do mnie się odezwała kiedyś stara przyjaciółka, z którą kontakt mi się urwał na 4 lata i było fantastycznie. Pozmieniało nam się, ale co z tego, ważne, że spróbowała, wyciągnęła rękę.

Ja odezwałam się do innych przyjaciół po 2 latach i przyjęli mnie jakby się nigdy nic nie stało. Niesamowici ludzie.

Rób wszystko tak, żebyś niczego nie żałował, wszystko jedno czy późno czy nie. :)
Jak nie żałujesz tamtych sytuacji to jasne, olej sprawę.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

przez szyszka922 10 wrz 2011, 11:03
Dziękuję Wam za wszystkie uwagi :-) Wiem, wiem rozpisałam się, ale nie potrafiłam tego inaczej, krócej opisać :)

Właśnie ja odbieram to w taki sposób - jako brak szacunku. Oczywiście ja nie wymagam tego, żeby odpisywał mi po 30 sekundach, czy brał telefon do toalety. Ale wieczne czekanie, tj. godzina, dwie na smsa jest dla mnie trochę męczące, i nie mówię tutaj o pytaniach typu "co robisz?". Problem się pojawia kiedy mam do załatwienia jakąś drobną, ale WAŻNĄ sprawę przez telefon, bo po prostu nie mam fizycznie innej możliwości. A kiedy już odpisuje, to i tak nie dowiaduję się tego, czego chciałam. Po prostu to jest taki typ nie zainteresowany niczym i "nie będę się niczym przejmował, bo to nie ma sensu". Ale chyba mogę oczekiwać, żeby przynajmniej w małym stopniu liczył się ze mną i uszanował to, że JA mogę się jednak czymś przejmować?

Odnosząc się do kompromisu... Nie raz próbuję pójść na kompromis, mówię, że skoro mu coś nie pasuje to ograniczę to albo przestanę to robić. Ale w momencie, kiedy pytam, a co Ty zrobisz? On odpowiada, że nie wie, pyta mnie "ale co on ma zrobić? przecież się stara!" A kiedy tłumaczę mu na czym mi zależy, on stwierdza, że jest to chore, głupie, nienormalne itd...

marcja, tak właśnie zrobiłam, zaproponowałam żebyśmy dali sobie spokój przez tydzień. Dzisiaj jest czwarty dzień, a ja najnormalniej w świecie nie widzę, żeby jemu jakoś szczególnie brakowało spotkania ze mną... Tak jak napisałam "jak nie jutro, to pojutrze, jak nie pojutrze... to za tydzień :)".
Odnośnie smsów-piszę mu takie małe przypomnienie w stylu "proszę, pamiętaj, że zależy mi na tym, żebyś wziął ze sobą telefon:)". Mówiąc o 20 razie, mam na myśli po prostu 20 taką sytuację, a nie 20 upierdliwego smsa. On bez problemu zgadza się i obiecuje, a później, kiedy wie, że tego nie dotrzymał, ponownie wygarnia mi, że to jest nienormalne.
Nie wypytuję go o takie rzeczy bez przerwy, nie jestem natarczywa, ale przecież mam prawo wiedzieć, gdzie i z kim jest...?

wiola173, no właśnie martwi mnie to "Jeśli tak jest na początku, to co będzie dalej?". Mowa jest o sytuacji, nawet wtedy, kiedy np siedzi w domu, nie tylko, kiedy wychodzi, gdzieś z kumplami.

Chcę też zaznaczyć, że kiedy ja nie odpisywałam przez godzinę (chciałam poznać jego reakcję i stosunek do tego), to w tym czasie dostałam 3 smsy i 2 nieodebrane połączenia. A kiedy on w przeciągu 2 godzin dostaje ode mnie 3 smsy, bo mam jakąś ważną sprawę (podkreślam, ja go nie nękam smsami bez przerwy, nie jestem typem, który ma potrzebę ciągłego pisania o pierdołach) to w nieprzyjemny sposób nagaduje mi, że on się z tym źle czuje itd.

Wiele razy próbowałam z nim rozmawiać na spokojnie, tłumacząc, pytając... Ale on podczas takich rozmów nie ma zbyt wiele do powiedzenia.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 21:56

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez Lolita 10 wrz 2011, 14:18
Dlaczego z nim jesteś ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

przez zarazwracam 10 wrz 2011, 16:34
szyszka922, jak on reaguje gdy np. coś od Ciebie dostaje w prezencie? cieszy sie z tego?
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
10 sie 2011, 12:44

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 17:40
szyszka922, Ty chcesz pomocy, rady, czy potwierdzenia, że "z nim jest coś nie tak"...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez tahela 10 wrz 2011, 18:13
Szukasz problemu na siłę , chyba, takie wrazenie odnoszę.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

Avatar użytkownika
przez kicikici 10 wrz 2011, 18:29


Wydaje mi sie ze jesli facetowi zalezy na relacjach to napewno to pokaze ( mowie z doswiadczenia wieloletniego)
Odczuwam szyszko ze chcesz na sile zmienic czlowieka lub jego stosunek a czasami jest to zbyt trudne lub niewykonalne. Ja wiele razy prubowalam w zyciu zmienic czyjes nastawienie, myslenie, stosunek domnie ale nauczylam sie tylko ze to bledne kolo w ktorym ja trwalam.
Zmarnowalam wiele lat usilujac kogos przekonac ze robi zle , ze tak zwiazek nie powinien wygladac, ze ja cierpie. Wywnioskowlam po czasie dopiero ze szczescie nie polega na zmienianiu czyjis pogladow, czynow. Wiesz zajelo mi naprawde dlugo by dotrzec do tego ze facetow jest miliony na swiecie:) to ze jeden zwiazek nie idzie jak trzeba nie oznacza wcale ze on ma byc i koniec, poprostu to oznacza ze sie nie trafilo na ta osobe ktorej sie szukalo. Czasami ciezko trafic na kogos kto zyje naszym swiatem, kto mysli podobnie jak my:) prawda?
jesli jest sie nieszczesliwym to trzeba zrozumiec najpierw czemu a pozniej cos zmienic w sobie, podjac jakies kroki ale nie na sile zmieniac osobe ktora mysli tak a nie inaczej. I trzeba pamietac ze z kazdego nieudanego zwiazku mamy cos cennego czyli nauke ktora mozna brac z soba na przyszlosc.:) pozdrawiam cie


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Chłopak NIGDY nie dotrzymuje obietnicy, nie robiNICo co pros

przez szyszka922 10 wrz 2011, 21:09
Chciałam po prostu poznać zdanie innych, obcych osób na ten temat. Więc jeszcze raz dziękuję za wszystkie uwagi. Być może przesadzam i szukam problemu na siłę - dlatego postaram się nabrać dystansu. A jestem z nim, bo mimo wszystko go kocham, jednak w wielu sytuacjach czuję się niedoceniana.
kicikici, dziękuję za to, co napisałaś. Chyba troszeczkę otworzyłaś mi oczy :-)

Pozdrawiam i z mojej strony to wszystko, temat uważam za zamknięty ;-)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 21:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do