Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 sty 2013, 23:08
moyraa, powodzenia, siły życzę i wytrwałości!!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 20 sty 2013, 01:53
Dziewczyny trzymam za Was kciuki!

Niestety u mnie nadal bez zmian. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 20 sty 2013, 02:33
freya, u mnie chyba coraz gorzej. Cholera muszę się w koncu zebrać i umówic na wizytę, weźcie mi zasadźcie porządnego kopa w dupę na zachętę, bo nie mogę się zabrać.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 20 sty 2013, 02:42
Snejana, staram się jeść i udawać przed rodziną, że wracam do normalności. Niestety po kryjomu nadal zdarza mi się przeczyszczać, mimo tego, że doszłam do wniosku, że jestem za chuda. Myślałam, że to oznaka tego, że wracam do zdrowia. Jednak chyba myliłam się... Czułaś się kiedyś podobnie?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 20 sty 2013, 02:47
freya, moja rodzina uważa, że ja już nie mam żadnych problemów z ed, bo mam wagę w normie. Czuję sie źle, ostatnio mam coraz wieksze wyrzuty sumienia i budzę się z myślą "nic dzisiaj nie jem" przeważnie silna wola puszcza mi pod wieczór. Zaczeło wszystko wracać razem ze stresem na studiach. Ostatnio kupilam sobie tabletki odchudzające... nie wzielam jeszcze ani jednej, ale czuje, ze w koncu miarka sie przebierzę i zacznę brać. Fuck. Nie chce żeby rodzice wiedzieli, tak sie cieszyli, ze sobie z tym poradzilam w troche ponad pół roku i tyle było gadania jako to jestem dzielna i nie boje sie znowu ich zawieść.
Jeżeli myślisz, ze jestes za chuda to zdecydowanie oznaka wracania do zdrowia, po prostu wracanie do zdrowia też ma swoje wzloty i upadki :)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 20 sty 2013, 03:19
Snejana, znam to uczucie kiedy rodzice uważają Cię za rozsądna osobę, która przecież nie będzie kolejny raz zaczynać się głodzić. Tak myślę sobie, że powinnaś wyrzucić te tabletki odchudzające, bo przyjdzie chwila słabości i weźmiesz. Jak długo chodziłaś na psychoterapię?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 20 sty 2013, 11:37
chojrakowa, Kinky Kylie, dziękuję :D.
Wczoraj było dobrze. Na imprezie jakoś nawet nie myślałam o jedzeniu. Nie było to specjalnie trudne. Może dlatego, bo nie czułam się osamotniona i szarą myszką. Wręcz przeciwnie. Zwykle jedzenie idzie na takich imprezach w ruch, kiedy czuję się pominięta, nie koncentruję się na rozmowie i jestem daleka od bycia w centrum uwagi :roll: .

chojrakowa, nie daj się demonom niszczącym życie. Czasem doszczętnie je rujnują. Sama najlepiej wiesz ;). Masz szansę, aby wszelkimi siłami powstrzymać to. Dopóki nie jesteś zatopiona. Ale wiem jakie to trudne... Umysł się zamyka, jest się zamkniętym w klatce i trudno przeskoczyć ten mur... Trzymaj się!
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 sty 2013, 13:12
Dałam wczoraj radę.
Myślę o ćwiczeniach, muszę po prostu wziąć się za robotę.
Obiecałam sobie, że jak zrobię sobie ładny umięśniony brzuszek to zrobię kolczyk w dolnej części pępka.
Zjadłam dwa pączki na śniadanie, ale co tam.

Dziewczyny, trzymam za was kciuki kochane.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez biedronka123 20 sty 2013, 14:11
Witajcie
U mnie tez wróciło, boję się . Dwa albo 3 incydenty obżarstwa,a przez rok trzymałam się. Nie wiem może z terapią jest to związane na którą uczęszczam od dokładnie roku,wyłoniły się różne problemy w trakcie terapii czuję że kontrola jedzenia wymyka mi się,moja terapeutka olewa ten problem z jedzeniem,a to nasila mój lęk.Każdy dzień to walka żeby jeść normalnie. Ważę 51 kg ,wzrost 168,niby ok,ale miałam już uwagi że anorektyczka.
Jest ciężko nikt nie rozumie tego problemu jak sam nie doświadczył.
TERAZ ALBO NIGDY
CIERPLIWOŚĆ WYTRWAŁOŚĆ POKORA
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 sty 2013, 08:59
Lokalizacja
wielkopolska

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 20 sty 2013, 14:31
freya, chodziłam pół roku, przestałam jakoś w sierpniu czy we wrześniu zeszlego roku, już nie pamiętam.
chojrakowa, Też ćwiczyłam, ostatnio przestałam, ale myślę, żeby na wiosnę znów zacząć. Zdecydowanie baw się w to, bo nic tak nie poprawia samopoczucia :D
biedronka123, może czas by pomyśleć o zmianie terapeutki?
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez biedronka123 20 sty 2013, 20:04
Tak masz rację Snejana zastanawiam się nad zmianą,ale to nie taka prosta decyzja. Tą terapeutkę dostałam można powiedzieć z przydziału NFZ,po wcześniejszej diagnozie psychiatry. Od początku mi nie leżała i już na początku mi powiedziała że w kwestii jedzenia to mi nie pomoże,więc można powiedzieć że uczciwa była :? Ale chodziłam na terapię bo przy tym niezła deprechę miałam i tu myślę że wychodzę na prostą,tu mi pomogła. A problem z jedzeniem jest i nasila się ostatnio, eeeeh brak sił :(

-- 20 sty 2013, 19:09 --

Cieszę się dziewczyny że nie jestem sama. 3 majcie się cieplutko.
TERAZ ALBO NIGDY
CIERPLIWOŚĆ WYTRWAŁOŚĆ POKORA
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 sty 2013, 08:59
Lokalizacja
wielkopolska

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 20 sty 2013, 21:31
biedronka123, a chodzisz jeszcze do psychiatry? może trzeba zaznaczyć, że potrzebujesz pomocy w kwestii jedzenia. To nic nie zmiania jeżeli ona pomaga Ci tylko w depresji -bo możliwe,ze depresja bierze się od problemów z jedzeniem, wiec do niczego to nie prowadzi.
Też się trzymaj :)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 20 sty 2013, 23:49
kryzysy wszędzie :(
Ja nienawidzę swoich myśli.
Siostra chłopaka ostatnio nic nie je, mówi że "nie umie" ja jej mówie jakie to ważne, że musi jeść, a w głowie tylko "ale jej zazdroszcze, chciałabym nie być głodna, chciałabym nie umieć jeść. Od jutra muszę przestać jeść to będzie lepiej" i w koło takie myśli. I tak ciężko się ich pozbyć, tak ciężko się ze sobą pogodzić :(...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 21 sty 2013, 00:05
bretta, ta dziewczyna chłopaka chyba przy okazji ma na Ciebie zły wpływ.
/cenzura/ nie miałam dawno takich wyrzutów sumienia po jedzeniu jak dziś, nic mi nawet nie smakuje, ja pier*dole co jest :evil:
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do