Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Butterfly92 07 sty 2013, 11:59
freya napisał(a):U mnie znowu napad... :(

ja objadam się od 2 dni i nie potrafię przestac ;(
F60.3 - Chwiejne zaburzenie osobowości- typ impulsywny
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
05 sty 2010, 09:58

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 07 sty 2013, 16:35
Butterfly92, leki nawet jak na początku hamują apetyt to potem przestają w taki sposób działać... Zresztą nie można całe życie na lekach takich jechać... Powodzenia w szukaniu terapeuty, zacznij jak najszybciej bo na pewno warto.

freya, trzymaj się i spróbuj się nie dać...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Butterfly92 07 sty 2013, 20:12
bretta napisał(a):Butterfly92, leki nawet jak na początku hamują apetyt to potem przestają w taki sposób działać... Zresztą nie można całe życie na lekach takich jechać... Powodzenia w szukaniu terapeuty, zacznij jak najszybciej bo na pewno warto.

już szukam, czekam na wizyte.
F60.3 - Chwiejne zaburzenie osobowości- typ impulsywny
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
05 sty 2010, 09:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 07 sty 2013, 20:22
freya, Butterfly92, trzymajcie się :)
Ja jestem dopiero po pierwszym dzisiejszym posiłku, takiego miałam stresa, że nie mogłam nic przełknąć. Jutro mam zamiar zacząć normalnie jeść, byle by się teraz nie poopychać na noc.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Butterfly92 07 sty 2013, 21:28
Snejana napisał(a):freya, Butterfly92, trzymajcie się :)

Snejana, Ty również się trzymaj :*
F60.3 - Chwiejne zaburzenie osobowości- typ impulsywny
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
05 sty 2010, 09:58

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 08 sty 2013, 21:37
Dziewczyny dziękuję Wam! ;*

Byłam dzisiaj na wizycie u psychiatry, w dalszym ciągu mam brać leki, a od przyszłego tygodnia zaczynam psychoterapię.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 09 sty 2013, 13:57
freya, i bardzo dobrze! :)

ja wczoraj byłam na terapii, miałam strasznego doła egzystencjalno-materialno-uczelnianego i postanowiłam zrobić przerwę w terapii.
Czułam się, że znowu to zrobię. Znowu uciekne i nigdy nie wrócę, dlatego zapisałam się, na połowę kwietnia. Żeby był tam mój termin, żebym musiała przyjść albo dać znać, że nie przyjdę... Może to też jakiś dobry krok? przynajmniej nie uciekłam całkowicie, jak zawsze...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 09 sty 2013, 14:05
Nie opłaca się jeść "średnio", "normalnie". Nie potrafię tak. Nie na dłuższą metę. Albo za dużo, albo prawie nic. Poza tym - jedząc 1500kcal i tak mam wrażenie, że NA PEWNO puchnę, tyję, mam wyrzuty sumienia. A po zjedzeniu "za dużo" zawsze pojawia się nienawiść do siebie (chociaż oczywiście wcześniej znajdę sto wymówek, sto usprawiedliwień, że to nic takiego), która mija dopiero wtedy, gdy odrobię te dni jedzeniem śladowych ilości jedzenia. Ostatnio zaszalałam za bardzo chyba i 3,5kg+. Pięknie... Tydzień z głowy... Chaos w życiu, chaos w jedzeniu?
Dzisiaj wizyta u psychoterapeutki... Może czas poruszyć ten temat.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 sty 2013, 22:04
Zjadłam makaron ze szpinakiem i chyba zaraz umrę..... :(
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 sty 2013, 22:08
moyraa, mam prośbę-w tym wątku nie piszemy o liczeniu kalorii i o tym,ile kto konkretnie waży,ile kto przytył,bo to napędza pozostałe osoby...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 09 sty 2013, 22:08
Helvetti, to co zjadłaś jest bardzo zdrowe i na pewno Ci wyjdzie na dobre, trzymaj się ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 09 sty 2013, 22:16
Lilith, okay. Będę się trzymała zasady ;) . Masz rację.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 sty 2013, 23:13
moyraa, mi ostatnio dupa urosła dwa razy bardziej niż Tobie i wmawiam sobie codziennie przed lustrem, że jestem piękna.
Nie działa.
Znów łapię się na tym, że potrafię nie jeść pół dnia i odkurzać półtorej godziny (a może to jaka nerwica natręctw?) a potem być dumna z chuuuuk wie czego.
Ja nie wiem, czy to kiedykolwiek się skończy.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7317
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 sty 2013, 23:18
Też mam satysfakcję, jak nie zjem i porobię coś...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do