Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 14:58
Powietrzny Kowal, jest mi bardzo miło :smile: Śliczne sówki, dziękuję :smile:

klamczucha_88, ja przecież mówię, że sobie sama pomogę...
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 15:09
nazywam się niewarto, z mojej perspektywy wygląda to raczej jak niszczenie siebie. Bo nie dajesz sobie niestety rady, jesz tyle co nic i ciągle się wyniszczasz, ale z lekarką nie chcesz na ten temat rozmawiać, bo twierdzisz, że sama sobie poradzisz. Cóż, dobrze że chcesz walczyć, to duży krok do przodu, ale wiesz że dużo łatwiej będzie jeśli jednak z kimś o tym porozmawiasz, a nie będziesz udawała, że nie ma problemu?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 15:50
klamczucha_88, przecież piszę, że już z lekarką rozmawiałam i okazało się, że sprawa jest mało poważna, więc nie będę już tego tematu poruszać na wizytach. Póki co radzę sobie.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 15:54
nazywam się niewarto, wiem, że próbowałaś powiedzieć, ale wydaje mi się, że mówiąc o anoreksji lekarce sama bagatelizowałaś problem. Wspomniałaś o chorobie nie pokazując po sobie jakie to dla Ciebie trudne i że ciągle masz problemy z jedzeniem. Lekarka nie jest wszechwiedząca i jeśli jasno i wyraźnie nie powiesz co się z Tobą dzieje, sama do tego nie dojdzie. Może się domyślać, ale pomóc może Ci tylko jeśli Ty jej na to pozwolisz. A póki co, wydaje mi się, że nie pozwalasz.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 16:06
A w jaki konkretnie sposób lekarka mogłaby mi pomóc? Bo ja myślę, że w żaden.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 16:13
nazywam się niewarto, właśnie o tym mówię. Ty nie wierzysz, że lekarka może Ci pomóc, więc nawet nie próbujesz jej o tym dokładniej opowiedzieć. Spróbowałaś raz, tak jakby dla świętego spokoju, a tak naprawdę pewnie skończyło się na wspomnieniu o anoreksji i przejściu do innego tematu.
A co może lekarka zrobić? Może przepisać Ci leki wspomagające apetyt, żebyś nie wyniszczała organizmu. Może przepisać Ci leki przeciwwymiotne, żeby wymuszanie wymiotów nie było takie proste, może z Tobą rozmawiać, wysłuchać Cię i zapewnić, że Cię z tym nie zostawi samą, a myślę, że w Twoim przypadku zrzucenie tego "brzemienia" może być dla Ciebie wielką ulgą. Co jeszcze? Może skierować Cię do psychologa, przyśpieszyć terapię i pewnie jeszcze wiele rzeczy, o których ja nie mam pojęcia. Musisz tylko spróbować i nie wycofywać się tak od razu, nie chować się w skorupce...
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 16:22
To dlaczego lekarka nie zrobiła tego od razu? Bo stwierdziła, że nie warto... Powiedziałam, że wymiotuję i podałam mój przykładowy jadłospis dzienny. Ale to jakoś nie okazało się istotne. Może po prostu poczekam na tę terapię cierpliwie...?
Poza tym ja ostatnio staram się jeść, nie jest najgorzej.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 16:29
Poza tym ja ostatnio staram się jeść, nie jest najgorzej.
To świetnie :brawo: Oby tak dalej, ale wydaje mi się, że nie powinnaś tak stanowczo odrzucać lekarki.
Bo stwierdziła, że nie warto...

Ale to jakoś nie okazało się istotne.
To o czym piszesz, to przykład zniekształceń poznawczych, a konkretniej czytanie w myślach. Nie masz pojęcia, co pomyślała lekarka i czy naprawdę uznała to za istotne, a jednak ciągle to sobie powtarzasz. Jedyne co wiesz, to że nie zachowała się tak jak tego oczekiwałaś. Fakt, mogła zachować się inaczej, ale nie zrobiła tego. Było, minęło, teraz trzeba walczyć dalej i myślę, że skoro i tak czekasz na terapię, to warto więcej rozmawiać z lekarką, żebyś nie zostawała z tym sama.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 01 wrz 2012, 17:15
nazywam się niewarto, czasami się zastanawiam, czy Ty na pewno chcesz wyzdrowieć i chcesz żeby lekarka Ci pomogła. Bo jeśli nie, to nawet jak ktoś się będzie bardzo starał, nic nie wskóra. Ty musisz chcieć, Ty musisz się przekonać, że zmiana wyjdzie Ci na dobre...
Inaczej z takim podejściem starania i wszystko inne idą na marne... Wiem z autopsji...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 01 wrz 2012, 17:26
nazywam się niewarto, zgadzam się z dziewczynami.Po pierwsze,nie wiesz,co tak naprawdę pomyślała lekarka,ponieważ nie jesteś w stanie odczytać Jej myśli.I z góry zakladasz,że Ci nie pomoże i stwierdziła,że "nie warto".To są jedynie Twoje subiektywne odczucia,które wcale niem muszą być zgodne z rzeczywistością.Myślę,że Ty sama starasz się zbagatelizować problem i uparcie twierdzisz,że jest mało ważny.Tym samym starasz się przekonać samą siebie,że i inni w ten sposób myślą.Najważniejsze w tym wszystkim jest Twoje podejście i nastawienie,to w jaki sposób Ty odbierasz zewnętrzne sytuacje...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.[/i]
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45362
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 17:31
nazywam się niewarto, Lilith ma rację. To Ty bagatelizujesz problem i szukasz u innych zachowań, które to potwierdzają. I tak naprawdę wydaje mi się, że obojętnie jak zareagowałaby lekarka, znalazłabyś coś, co by Ci nie pasowało i podważyłabyś jej cele.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 17:37
znów czuję się strasznie winna.........................................
:( :( :(
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 17:48
nazywam się niewarto, dokładnie - to choroba. To ona wpędza Cię w takie schematy. Tylko proszę, nie bagatelizuje tego.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 01 wrz 2012, 17:48
Jestem beznadziejna. Nie chce mi się już żyć....................................
Nic nie potrafię dobrze zrobić, nawet nie potrafię skutecznie porozmawiać z lekarką. Jestem totalnym dnem.
Anioły mówią, że to prawda. Przepraszam. Już się poddałam zupełnie.
Powietrzny Kowal, ja nie jestem chora, tylko mam zły charakter.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do