czy porównujecie swoje życie do innych?

Inne zaburzenia.

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez iamthenobody 24 wrz 2013, 13:44
monk.2000 napisał(a):Jeśli ktoś nie ma własnego języka oraz nie chodzi ekstrawagancko ubrany, to można przypuszczać, że się porównuje.

Tylko to porównywanie nie jest czysto materialne w niektórych wypadkach. Np. ja nie porównuję ubioru, czy wyglądu, tylko szczęście życiowe i to, co człowiek osiąga. A ubieram się inaczej niż inni.. No, ale zgodzę się, że jak ktoś wstydzi się siebie, albo nie ma własnego zdania, to usilnie chce upodobnić się do tych, z którymi się zadaje. Znam parę takich osób. Też byłam taka w podstawówce, chciałam mieć to, co inni, żeby zostać zaakceptowaną. Te same ubrania, spoko.. ale z zachowania byłam inna, bardziej dojrzała. W końcu sobie uświadomiłam, że i tak nikt mnie nie zaakceptuje, bo nie zniżę się do poziomu rówieśników... i zrezygnowałam z tej drogi, a zaczęłam słuchać muzyki, której nikt nie słuchał, a mnie się podobała (rock, metal), ubierać się rockowo etc. I długo byłam szczęśliwa w swojej indywidualności.. i nawet dzięki niej zainteresowałam sobą parę osób.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 19:55

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez mark123 06 sty 2014, 15:44
Mam wrażenie, że wszyscy lub prawie wszyscy mają w życiu gorzej niż ja. Jeśli jest to prawdą, to jest kolejny dowód na to, że jestem do niczego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez pinda 06 sty 2014, 15:55
niestety porównuję się,
widzę jak fajnie żyją i czuję nie wiem sama co: taką niezidentyfikowaną tęsknotę za czymś, że ja też tak bym chciała, a tymczasem jest miałko i źle.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy porównujecie swoje życie do innych?

przez ala1983 06 sty 2014, 15:59
Pewnie, że porównuję :!: , nawet tu w szpitalu. Obserwuję zespół terapeutyczny i personel medyczny i czuję się przy nich jak ostatnie dno, jak człowiek bez żadnych wartości. Jak to jest, że jedni mogą się realizować, pracować a inni nie, że mogą panować nad emocjami, i jeszcze dawać siebie innym? No jak to jest k.... możliwe :?: :!: :cry:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez lony 10 sty 2014, 22:05
Oczywiście, że się porównuję. To dla nie taka forma masochizmu. Lubię patrzeć jak wszyscy pną się w górę, a ja stoję w miejscu, o ile nawet - nie cofam się. Uświadamiam sobie wtedy na jakim dnie jestem. Patrzę na ich profile na facebooku i podziwiam ich piękne życia, samej pławiąc się w rozpaczy. Ma to w sobie pewną nutkę czegoś niewysłowienie wspaniałego. Ciężko mi to określić. Oczywiście druga strona mojej osobowości uważa, że jeszcze im pokaże. Hmm.
Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
23 maja 2011, 14:10

Avatar użytkownika
przez Aneczak 10 sty 2014, 22:26
Ja się pilnuje żeby tego nie robić, nawet dzisiaj moja ciotka mówiła jak zazdrości komuś tam życia, jakie to wspaniałe mają. Ja w takie coś nie wierzę, widzi się tylko u kogoś jakąś zewnętrzną warstwę, więc tak naprawdę nie wiemy jak oni żyją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 21:54
Lokalizacja
Lbn

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez bei 14 lut 2014, 03:24
Porównuję i owszem. Często na zasadzie czemu oni mają tak i tak a ja tego nie mam, zazdrość? Może niezupełnie. Chociaż przyznacie ze to niesprawiedliwe ze jeden już od początku dostaje więcej niż drugi? W sensie pieniędzy, pozycji społecznej, itp. Żeby nie było tak całkiem depresyjnie czasami uważam też ze coś mam lepszego może w sensie własnej osoby, większą wiedzę, rozwagę itp. i do puki nie dopadną mnie myśli ze to pycha, to może być. Może to tak niekoniecznie co do życia a konkretnie do mojej osoby.

Czasami jak łapię takiego konkretnego doła to sobie mówię też, nie przesadzaj masz dom, "względne" zdrowie, studia, ogólnie nie jest źle. Co mają powiedzieć ludzie bardzo ciężko chorzy, ci którzy przeżyli na ziemi piekło (np. w w wyniku wojen), albo umierające dzieci w Afryce?
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

czy porównujecie swoje życie do innych?

przez Icefun 19 lut 2014, 23:13
bei napisał(a): (...) Czasami jak łapię takiego konkretnego doła to sobie mówię też, nie przesadzaj masz dom, "względne" zdrowie, studia, ogólnie nie jest źle. Co mają powiedzieć ludzie bardzo ciężko chorzy, ci którzy przeżyli na ziemi piekło (np. w w wyniku wojen), albo umierające dzieci w Afryce?
Blaaaa blaaa bla. Też tak robiłam i nic dobrego z tego nie wynika. Wiadomo, ze użalanie się nad sobą jest niefajne itp itd (tak tylko teraz mówię, bo jestem w hipomanii prawdopodobnie xD). Ale no ludzie! Jak Ci źle, to Ci źle.

Porównuję swoje życie do innych bezustannie i - do tego wniosku doszłam niedawno stanąwszy w niesmacznej prawdzie wobec siebie - bez poklasku nie umiałabym żyć. (nie mam rodzeństwa + kiedyś śpiewałam, malowałam - już tego nie umiem, rzuciłam przez depresję) Jedyna osoba, której to ja mogłabym klaskać nie oczekując niczego wzamian (chociaz, może? Tak by utrzymać zdrowe proporcje) jest mój facet. Były facet. Którego rzuciłam w poprzednim okresie maniakalnym :oops: . Próbuję to naprawić!
Jak patrzę na szczęśliwe fotki np. zaręczonych znajomych na fb to wstępuje we mnie siła, że też tak umiem. Tzn akurat teraz. Jeszcze miesiąc temu wywołałoby rzewne łzy i poczucie beznadziejności, że zaprzepaściłam coś takiego.

Uważam, że rady "nie porównuj się do innych" są nie do końca słuszne. Oczywiście nie można robić tego bez ustanku i NIE można robić tego jedynie po to, by podreperowac sobie poczucie wartości (bo ono nie może opierać się na poklasku innych - hipokryzja, bo mówię to JA :lol: ). Ale z drugiej strony, takie społeczne rozeznanie, w granicach normy - jesli komuś to do szczęścia potrzebne... czemu nie.

lony napisał(a):Oczywiście, że się porównuję. To dla nie taka forma masochizmu. Lubię patrzeć jak wszyscy pną się w górę, a ja stoję w miejscu, o ile nawet - nie cofam się. Uświadamiam sobie wtedy na jakim dnie jestem. Patrzę na ich profile na facebooku i podziwiam ich piękne życia, samej pławiąc się w rozpaczy. Ma to w sobie pewną nutkę czegoś niewysłowienie wspaniałego. Ciężko mi to określić. Oczywiście druga strona mojej osobowości uważa, że jeszcze im pokaże. Hmm.
Haha! Piękniej bym tego nie opisała. Ale wiesz, Facebook jako narzędzie masochizmu sprawdza się OKROPNIE skutecznie. Głownie dlatego, że połowa (jak nie więcej) "cudownych wydarzeń" to iluzja LUB jakis minimalny wycinek z życia rzeczonych. Jednak rozumiem Twoje motywy doskonale! I to zdumienie, ze oni mogli a ja stoję w miejscu. NAWET ONI mogli... "Jestem tak smutna/y." ;)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
12 lip 2012, 00:54

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lut 2014, 23:22
;)

Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 19 lut 2014, 23:27
Ja to już nie porównuje, bo z góry zakładam że od wszystkich jestem gorszy i nawet nie muszę szukać tego potwierdzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez mark123 19 lut 2014, 23:45
Ja wiem, że sytuację życiową zdecydowana większość miała i ma gorszą od mojej; natomiast jako osoba byłem i jestem od każdego gorszy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

czy porównujecie swoje życie do innych?

przez BOWIO77 20 lut 2014, 11:47
Niestety i mnie często zdarza się porównywać do innych. Nie to żebym zazdrościła ale jednak te osoby znajome mi w życiu mogły liczyć na czyjeś wsparcie podczas gdy ja niestety nie. Kiedy miałam kilkanaście lat a miałam jakiś problem i mówiłam o tym ojcu to on zawsze powtarzał że sama muszę sobie poradzić. Efekt był taki że wtedy zamykałam się ze swoimi problemami od środka. Teraz kiedy mam swoją rodzinę to np. często jest tak że wręcz przytłaczam swojego męża swoimi problemami i może narzekaniem. Nie potrafię z tego wyjść. A jeśli chodzi o ludzi to dodam jeszcze że był taki okres w moim życiu że wogóle nie chciałam z nikim się widywać ze względu na brak pracy(zresztą teraz też nie pracuję bo mam małe dziecko)nawet wstyd było mi pójść do kina żeby partner za mnie płacił. Ja tak właśnie mam. Jestem z siebie zadowolona tylko wtedy kiedy uda mi się coś osiągnąć choćby niewielkiego lub coś zrobić nawet dla kogoś. To mi właśnie daje motywację w życiu
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 lut 2014, 11:33

czy porównujecie swoje życie do innych?

przez dolcegabbana 20 lut 2014, 19:37
takie porównywamie sie do innych prowadzi do zamulania sie tylko kazdy ma inaczej a ty masz jak se ułozysz i styknie
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 lut 2014, 22:38

czy porównujecie swoje życie do innych?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 20 lut 2014, 20:12
czy porównujecie swoje życie do innych?

Oczywiście, że tak. Cały czas to robię - porównuję się ze znajomymi (i nie tylko).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do