Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Inne zaburzenia.

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez Makabra 13 lip 2014, 14:17
mangiferaindica napisał(a):Makabra, zrób z nich obiad :mrgreen:


Fuj, za dużo jadu :lol:
Makabra
Offline

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez ap40 13 lip 2014, 20:38
Na mnie takie gadanie działa tak, że mocno pogłębia mi sie depresja i absolutnie nie wiem co robić i czuje się jak szmata :-| Zdarzyło mi się nawet że psychiatra powiedziała do mnie "Trzeba sie wziąć za siebie, a nie tak siedzieć w domu" i to oczywiście zanim leki zaczęły działać. :-|
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 sty 2011, 17:03
Lokalizacja
Radom

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 13 lip 2014, 21:16
Ja nienawidze takich slow. Czuje sie wtedy kompletnie beznadziejnie, jak jakis debil, ktory nie potrafi wykonac najprostszego zadania. Najpierw, przez krotka chwile pojawia sie poczucie niesprawiedliwosci, niezrozumienia, zalu, ze ktos tak mnie ocenia, ale blyskawicznie to wszystko obraca sie przeciw mnie i zakatowuje sie ze nie umiem tego "ogarnac", tak jak radza inni. Jak dla mnie to jedna z gorszych "rad" jakie mozna uslyszec.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 lip 2014, 21:28
Makabra napisał(a):
mangiferaindica napisał(a):Makabra, większość ludzi, w kategoriach populacji nie ma zielonego pojęcia, czym są zaburzenia afektywne; depresja i lęki są wrzucane do jednego worka z ciężkimi zaburzeniami psychotycznymi, panuje strach i groza wobec takich ludzi i przez projekcję przenosi się na nas. Chociaż to jeszcze zależy od miejsca, w dużych miastach jest zupełnie inaczej; jak ja w Wawie przyznaję się komuś do problemów tego rodzaju, to nie ma problemu, spotykam się z takim normalnym raczej podejściem, niemal jak do choroby każdej innej. Ale to, co ja przeszłam w liceum, w mieście 30-to tysięcznym, gdzie lepiej nosa nie wychylać, to było skrzętnie horrorowe, nawet moi rodzice się mnie wstydzili.

Polecam wciskać wszystkim jako ulotkę: :mrgreen:


Pozdrowienia z maleńkiej wsi, gdzie każdy wszystko wie nawet 5 wiosek dalej :roll: Pędzę do drukarni :pirate:


Ciekawe jak ja w pracy bym powiedział że leczyłem się u psychiatry, gdzie większość pracowników pochodzi z post pgrowskich wsi a ktoś mający problemy psych kojarzy im się z zupełnym szaleństwem i kaftanem bezpieczeństwa. A ci bardziej wierzący to uważają że w problemach psych ma udział szatan.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez mangiferaindica 15 lip 2014, 14:09
carlosbueno, mnie w liceum katechtka wyzywała od heteryków (chociaż nie wiedziała, zę jestem jakoś chora) i 2 tygodnie przed maturą zagroziła, że mnie do niej nie dopuści. Więc w sumie ten kaftan bezpieczeństwa jest uniwersalny w Polsce.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez ap40 20 lip 2014, 20:08
carlosbueno napisał(a):Ciekawe jak ja w pracy bym powiedział że leczyłem się u psychiatry, gdzie większość pracowników pochodzi z post pgrowskich wsi a ktoś mający problemy psych kojarzy im się z zupełnym szaleństwem i kaftanem bezpieczeństwa. A ci bardziej wierzący to uważają że w problemach psych ma udział szatan.

Są takie przypadki, że np. psychiatra, a nawet psycholog odsyła pacjenta do egzorcysty. :mrgreen: :shock:
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 sty 2011, 17:03
Lokalizacja
Radom

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Avatar użytkownika
przez Melanie22 21 lip 2014, 06:25
Weź się w garść? To się kurde zamień ze mną na miesiąc, zobaczymy czy będzie tak wesoło. Takie teksty przemilczam, chociaż za każdym razem bolą.
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 sie 2014, 03:38
Odpowiadając na pytanie w temacie - działa to na mnie jak płachta na byka. Mam ochotę czymś rzucić w osobę, które w ten sposób do mnie mówi. Choć szczerze mówiąc, to teraz takich słów nie słyszę. Kiedyś owszem, ale obecnie już nie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 sie 2014, 09:18
Tradycyjnie - idź pan/pani w siny chu* :mrgreen: .
Ale raczej też nie okazuje już "podłego" nastroju przy innych,więc rzadko D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez Saraid 17 sie 2014, 09:28
Też rzadko to słysze teraz ,ale kiedyś miałam ochotę komuś wjebać za takie dorady...
Saraid
Offline

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez nie-smutna 18 sie 2014, 13:38
Dla mnie to świetna rada z którą nie wiadomo co zrobić. Jakkolwiek rozumiem intencje osób wypowiadających te sława, to jednak skutek jest zawsze (przynajmniej w moim przypadku) odwrotny do zamierzonego. "weź sie w garść" brzmi dla mnie po prostu tak samo jak "będzie dobrze", albo "wszystko się ułoży". Ręce opadają!
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lip 2014, 15:40

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez Druid 21 sie 2014, 02:01
dopowiadam: i bądź sobą
Druid
Offline

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez dar 21 sie 2014, 02:04
czasem reagowałem na "weź się w garść" słowami "weź spierrdalaj" lub "co ty mi tu wyskakujesz z jakimś tandetnym weź się w garść"
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Jak reagujecie na słowo " weź się w garść?"

przez abrakadabra xx 21 sie 2014, 05:10
Też tego nie lubię, coś tego typu: "Jaka tam depresja, ja też miałem depresję a ty przesadzasz i tylko użalasz się nad sobą a tak naprawdę nic ci nie jest".
Jednak odpowiednio wypowiedziane słowa mogą być motywujące np.:

-"Powiedz mi co się dzieje, dlaczego tak postępujesz? Czy nie przesadzasz?
-No nie, jest naprawdę źle i ja nie mogę tego zrobić (podaję powód i tłumaczysz)
-Aha teraz rozumiem to lepiej, będę starał się być wyrozumiały i spróbuję cię wesprzeć, mów mi co i jak.
-dobrze, dzięki
-ale wiesz nie możesz się poddawać nawet jak jest źle spróbuj coś robić w tym kierunku żeby ci się polepszyło, wiem że to trudne ale musisz wziąć się w garść.
-dobrze spróbuję"

To drugie chyba lepiej brzmi.
abrakadabra xx
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do