pseudologia, zespół Delbrück

Inne zaburzenia.

pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 07 paź 2010, 19:55
Witam
mam mocne podstawy, żeby twierdzić, że nie wiem nawet jak to nazwać, cierpię? na pseudologię. Byłem u jednej Pani psycholog w związku z tym, ale wydaje mi się ze nie miała Ona pojęcia o tym problemie, bo nie podejmowała nawet specjalnie dyskusji na tym polu. Dlatego mam pytanie, czy słyszeliscie o jakimś psychologu na terenie śląska, który zajmowałby się tym problemem?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Re: pseudologia, zespół Delbrück

Avatar użytkownika
przez Korat 07 paź 2010, 19:59
Skoro twierdzisz , że jesteś patologicznym kłamcą, to skąd mam wiedzieć , że nie kłamiesz mówiąc ,że byłeś z tym u psychologa?
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 07 paź 2010, 20:04
nie kłamię, ale to nie ma zwiazku ze sprawą. chcę coś z tym zrobić, ale nie wiem jak, dlatego piszę tutaj o pomoc.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 07 paź 2010, 20:08
więc nie offtopujcie a ja poczekam aż ktoś kto będzie miał jakąś wiedzę na ten temat się wypowie :P
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez GreenGo 07 paź 2010, 20:22
A ja Tobie nie wierzę, napewno zmyślasz :P

Nie znam specjalisty od peseudologii, ale może opiszesz coś więcej na ten temat, bo to interesujące. Jak to u siebie zaobserwowałeś, nie potrafisz odróżnić kiedy kłamiesz, a kiedy mówisz prawdę? Gdzie to się objawia?
GreenGo
Offline

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 07 paź 2010, 20:44
prosze bardzo, mogę opisać, "miło" być "ciekawym przypadkiem"...
zaobserwowałem dzięki dziewczynie, z którą jestem, w pewnym sensie Ona mi to pokazała.
objawia się to wszędzie- potrafiłem kłamać w sytuacjach zarówno ważnych, jak i zupełnie błahych, jak to że autobus się spóźnił, czy "na obiad był kurczak zamiast żeberek". nie wiem za bardzo jak to opisać...
czy nie potrafie odróżnić tego czy kłamię? oczywiście ze potrafię! ale tylko wtedy, kiedy ktoś mi pokaże daną sytuacje. czyli, potrafię z kimś rozmawiać, i nie zauważać, ze kłamię, a uświadamiać to sobie dopiero kiedy temat powróci i będę to wtedy widział. I potrafie sam siebie tym "zaskoczyć". Inna sprawa, to to, ze zdarza mi się tak sobie namieszać w głowe, ze nie wiem, jak było naprawdę. Jest jeszcze wiele aspektów, ale nie potrafie tego opisać.
piszę częściowo w czasie przeszłym, bo odkąd uświadomiłem sobie problem staram się z tym walczyć. Tylko ze nie ufam sam sobie, bo skąd mam wiedzieć ze nie kłamałem, jeśli, tak jak pisałem, o tym ze kłamałem uświadamiam sobie dopiero jeśli ktoś mi to wytknie?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez koziolekmatolek 12 lis 2010, 11:22
Do przewod: Czyli Ty tego nie kontrolujesz? postaraj sie opisac dokladnie jak wyglada sprawa z Twoim klamaniem, a moze uda sie cos pomoc. Popros swoja dziewczyne zeby byla cierpliwa bo zapewne jej tez jest ciezko i moze dlugie rozmowy o tym tez pomoga?? Rozmawialiscie jakos bardziej szczegolowo o tym ze soba?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 lis 2010, 10:56

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez juz 12 lis 2010, 23:17
Chyba jak sam siebie zdiagnozujesz to ciezko podejsc do tego powaznie. Wiec nie koniecznie pani psycholog niemiala pojecia, ale moze nie była gotowa uznac tego czego od niej wymagales. Jesli kazdy kto zdiagnozowal sobie schizofrenie miałby byc leczony to nie byłoby fajnie. Do tego chyba każdy tak ma że troche konfabuluje, co nie oznacza że na cos choruje. Idz do specjalisty, niech to stwierdzi a potem szukaj. Bo jak na razie to troche smiesznie
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez koziolekmatolek 14 lis 2010, 16:11
Mam nadzieję, że jeszcze autor tematu się tutaj zjawi i opowie nam coś więcej bo zainteresował mnie "swoim przypadkiem", mam nadzieję , że nie odbierzesz tego Przewodzie za obelge bo zdecydowanie nie o to mi chodziło zeby Cie obrazac:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 lis 2010, 10:56

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 15 lis 2010, 21:34
pierwsze pytanie:
"Czyli Ty tego nie kontrolujesz? "
nie, nie kontroluję. po prostu pojawia mi się w głowie pomysł że lepiej powiedzieć coś co jest nieprawdą, i to robię, nie zastanawiając się nad tym po co. Zwykle nawet nie pamiętam o tym że skłamałem. Robię to niemal całkowicie odruchowo. Czasami takie kłamstwo ma jakąś przyczynę- jak choćby strach przed przyznaniem się że coś źle zrobiłem, ale często nie ma to dosłownie żadnego powodu. I o ile sytuacje w których widzę jakiś powód do tego że kłamię potrafię już w miarę wychwycić i nad nimi panować, to obawiam się, że w kłamstwach błahych, które nie mają żadnego sensownego powodu idzie mi to znacznie gorzej.
Rozmawiałem ze swoją dziewczyną o tym wiele razy, dzięki temu wgl zainteresowałem się tym tematem i zauważyłem, że mam z tym problem.
W zasadzie trudno opisać mi swój przypadek, więc jak coś to pytajcie. I polećcie jakichś psychologów, bo tak czy inaczej zamierzam się do jakiegoś wybrać

Co do Pani psycholog- to Ona po prostu tematu nie poruszała. Powiedziałem Jej że uważam że mam z tym problem, to powiedziała mi w sumie tylko tyle żebym starał się nad tym panować. Nie zadawała pytań, nie wgłębiła się w temat, stąd mój wniosek ze nie miała o tym pojęcia.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Re: pseudologia, zespół Delbrück

Avatar użytkownika
przez mała_mi 16 lis 2010, 13:53
Kurde, jakbym o własnym mężu czytała :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 lis 2010, 12:27

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez przewód 17 lis 2010, 17:59
dokładniej- Dąbrowa Górnicza. Jeśli zdobyłabyś jakieś informacje o kimś kto spotkał się z takim problemem, będę bardzo wdzięczny. Zdaje sobie sprawę z tego, że mam małe szanse na poradzenie sobie z tym samemu, dlatego właśnie szukam pomocy.
Mała mi: a rozmawiasz o tym z mężem?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 paź 2010, 19:49

Re: pseudologia, zespół Delbrück

przez koziolekmatolek 18 lis 2010, 13:29
przewód, a Tobie rozmowa z dziewczyna coś daje? jakoś Ci pomogła nie kłamać? bo jak rozumiem okłamujesz bez wyjątku, ja także?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 lis 2010, 10:56

Re: pseudologia, zespół Delbrück

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2010, 13:52
A czy to ma coś wspólnego z tym, że mówisz coś co bardzo chciałbyś by było prawdą choć wiesz, że tak się Tobie tylko wydaje, a realnie nie masz żadnych przesłanek o tym (że np. rzeka wylała). Muszę przyznać, że zdarzyło mi się w życiu. Ale co dziwniejsze, zawsze potem okazywało się, że pomimo tego, że nie miałem ku temu podstaw to jednak mówiłem prawdę. Tzn., nie wiedziałem, że ta przykładowa rzeka wylała, ale tak bardzo chciałem to powiedzieć i tak bardzo w to wierzyłem. Zdawałem sobie sprawę, że to tylko taki wymysł. Sprawdzałem i okazywało się, że faktycznie wylała.

[Dodane po edycji:]

To tak trochę jak by mówić kłamstwo które okazuje się potem prawdziwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do