Badanie poziomu DOPAMINY

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Badanie poziomu DOPAMINY

przez zibimark 20 paź 2008, 18:35
Czy robił z was ktos badania na poziom neuroprzekazników ..głównie chodzi mi o DOPAMINĘ ale również: SEROTONINĘ i NORADRENALINĘ...gdzie sie je wykonuje ,ile kosztują...
prosze o odpowiedź
pozdr
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2008, 13:13
Wydaje mi się, że w oddziale endokrynologicznym - badanie hormonów, pewnie badanie płatne....dlaczego akurat te hormony, jakie zanczenie mają dla depresanta lub nerwicowca?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez zibimark 24 paź 2008, 13:47
...fundamentalne..istnieja naukowe hipotezy ze nadmiar dopaminy moze byc porzyczyna zaburzeń psychotycznych(np.schizofrenii)...niedobór zas serotoniny skutkowac moze zaburzeniami depresyjnymi i lękowymi...
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2008, 13:59
To do tej wiadomości dorzucę jeszcze hormony, ACTH prolaktyna, kortyzol - hormony stresu, warto też je sprawdzić. A tak nawiasem to poziom serotoniny u nn jest obniżony podobnie dzieje się u osób zdrowych ale zakochanych, serotonina obniża się i od tej pory miłość staje się podobną do nn, tyle że czasami do pewnego czasu :-|
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez Misiek 24 paź 2008, 22:57
Miłośc jest podobna do nerwicy... :?:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2008, 23:04
mam na myśli podobną do nerwicy natręct, czyli wykonywanie ciągłe tego samego, dotykania bliskiej osoby, pocałunki, itp. ja przykładam tylko tezę jednego z programów naukowych, który kiedyś tam oglądałam, coś w tym jest skoro poziom serotoniny jest na podobnym poziomie a my mamy ochotę bycia tylko z jedną osobą, tak samo jest z naszymi myślami, zakochana osoba podobno poświeca 70 % myśli na jeden temat - obiekcie zauroczenia (zakochania) jak tam wolicie :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez zibimark 25 paź 2008, 14:08
z poziomem neuroprzekazników jest niezwykle wazna rzecz do rozwazenia w szczególnosci gdy ktos bierze leki ktore działają wybiórczo tylko na niektóre z nich,....wiadomo ze zdrowie psychiczne i fizyczne to RÓWNOWAGA chemiczna organizmu a wiec ,nawiazujac konkretnie do neurotransmiterów poziom dopaminy ,serotoniny musi byc wzglednie stały z minimalnymi naturalnie dopuszczanymi wachaniami...jesli wiec ktos bierze lek przeciwdepresyjny podwyzszajacy np .poziom serotoniny tym samym zmienie sztucznie poziom innych neuroprzekazników które jak wiadomo wzajemnie sie warunkuja i uzupełniaja (pozostaja we wzajemnej zaleznosci)...i w zasadzie spadamy z deszczu pod rynne...stad takie problemy w leczeniu farmakologicznym zaburzen psychicznych i konsekwentne ich nawroty po zaprzestaniu leczenia które czesto jeszcze bardziej rozregulowuje system hormonalny człowieka.....

---- EDIT ----

...słowem najwazniejsza jest równowaga psychiczna,złoty środek bo człowiek jest skonstruowany na zasadzie wpisanych w doń kontrastów wszelkiej maści....po euforii przychodzi apatia,po radosci stonowany nastrój...niestety nie zawsze po apatii popadamy w manie (chyba ze ktos choruje na Chad)...ale zawsze mozna sie pocieszyc ze skoro jest juz tak zle to moze byc tylko lepiej:)
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez Rozkminiacz 29 paź 2008, 02:01
Jeśli robią te badania na podstawie poziomu hormonów we krwi to chyba raczej bezsensu. W końcu to co masz we krwi, a to co ma aktywne działanie w mózgu to co innego....
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
21 paź 2008, 22:44

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 paź 2008, 11:27
Dokładnie. Tu nawet nie chodzi o poziom neuroprzekaźników w mózgu a dokładnie w szczelinie synaptycznej. Obawiam się, że nie zrobisz takiego badania.

---- EDIT ----

Mierzenie w krwi nie ma sensu 5HTP (mówiąc prosto serotonina) wzrośnie Ci jak najesz się bananów. Ale nic to w mózgu nie zmieni. Nie przenika on bariery krew-mózg. Mózg się mocno broni przed wpływami substancji z zewnątrz. Inaczej jesz banana i po kwadransie jesteś szczęśliwy. Jesz trzy kolejne i masz haluny... :P)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez zibimark 29 paź 2008, 20:02
Rozkminiacz -nie mozna jednoznacznie stwierdzic ze substancje które aktywują mozg w relacji do ich poziomu stężenia we krwi nie wykazują jakiegos jakościowego bądz/i ilościowego powinowactwa mającego znaczenie w badaniach laboratoryjnych
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

Avatar użytkownika
przez eligojot 30 paź 2008, 00:32
Jakbyśmy mogli sobie zbadać poziom dopaminy, serotoniny, to nie byłoby tyle problemu z doborem leków. A to że mówi się że serotonina odpowiada za depresję, to jest przypuszczenie, bo w klinicznych badaniach wyszło, że po wzięciu antydepresantów dość często depresja przechodziła. Ale nie udowodniono, że tak jest. Być może jakaś inna substancja jest odpowiedzialna za depresję, a serotonina pobudza jej wytwarzanie, a może to efekt placebo. Nie wiemy i chyba się nigdy nie dowiemy, bo to co w głowie, to pojęcie subiektywne i tak jak bólu nie da się zmierzyć.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez markopolo 05 lut 2009, 18:23
najgorzej trafić do psychiatryka mając własną wizję świata. Lekarze oczywiście wszystko wiedzą lepiej bo potrafią ci zajrzeć do głowy takimi zbitkami językowymi typu :"choroba afektywno dwubiegunowa" , "afekt żywy niedostosowany" mierzą w ten sposób poziom neuroprzekaźników wydzielanych przez twój mózg. Uważam że biały kitel nie uprawnia ich do urojeń wielkościowych i mani bycia bogiem na folwarku.

[*EDIT*]

lekarze psychiatrzy posługują się nowomową, np schizofrenią nazywając wszystko co żywnie im się podoba, wystarczy że ty im się nie podobasz. To taka durna zasłona dymna przed brakiem wiedzy, totalną ignorancją na otaczający cię świat, szarlatani stworzyli własny świat i niszczą wszystko co do tego ich pustego światka podpartego paroma paragrafami nie pasuje

[*EDIT*]

i jeszcze coś kiedy, człowiek twierdzi że czuje się dobrze psychiatra odnotowuje "formalne zaburzenia myślenia", kiedy człowiek czuje się zdrowy psychiatra wspiera się frazeologizmem "pan/pani nie ma świadomości choroby" , to takie drobne wskazówki jak rozpoznać współczesnego inkwizytora, młot na czarownice też powstał np: zolafren, rispolept, orfiril, tisercin , głupi psychiatra się tym posługje sam nawet nie znając mechaniózmów działania tego tworzywa

[*EDIT*]

kolejny pusty zbitek słowny z zakresu nowomowy psychiatrycznej: "epizod manii" czyli:
za Nosowską gdy: "Czujesz że na obraz Boga stworzono cie" lub inaczej powiedziane przez Buzu Squat ("przebudzenie")
kiedy czujesz że "można ujrzeć uśmiech Boga... " za Jimem Morissonem " I am the Lizard King i can do anything"
lub po prostu po "ludzku": czujesz , że możesz wiarą góry przenosić". A psychiatrom polecam lekcje z zakresu ludzkiej duszy i języka polskiego te parę waszych zdań to nie nauka tylko wiara w cuda.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 lut 2009, 18:11

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez basior 14 lut 2009, 13:44
markopolo -w dzisiejszych czasach lekarz z prawdziwego zdarzenia to nadal ewenement,wiekszosc zamyka sie w swoich dogmatach ,cierpiąc chronicznie na brak krytycyzmu i interdyscyplinarnego spojrzenia na okreslone zagadnienie z którym sie stykaja w swej codziennej medycznej praktyce,hermetyczne myslenie moze jest i dobre w naukach scisłych jednak w tak złozonej dziedzinie wiedzy jaką jest ludzki umysł konieczna jest wiedza ogólna ,specjalistyczna a przedewszystkim czysto ludzka wrazliwosc i intuicja bo nie wszystko da sie ogarnąc szablonowym mysleniem i wyuczonymi regułkami... czasem mam wrazenie ze najlepszym psychiatrą moze byc dobry filozof:)
basior
Offline

Re: Badanie poziomu DOPAMINY

przez Margaryna9 09 mar 2009, 23:16
ja nie robilem ale moze zrobie jesli nie wylecze sie
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do