Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 21:25
Paweł1979, a jesteś pewny, że takie życie to coś czego byś chciał, czy może tylko na bazie wyobrażenia zbudowałeś to pragnienie?
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 21:26
atic napisał(a):Paweł1979, a jesteś pewny, że takie życie to coś czego byś chciał, czy może tylko na bazie wyobrażenia zbudowałeś to pragnienie?


Jestem pewny, poniewaz staram sie tak zyc ale jest cholernie ciezko i satysfakcja z tego jest niewspolmierna do nerwow i frustracji. Plus to ze doszedlem ostatnio do wniosku, ze moze skoro tak topornie idzie, ze nie wybralem odpowiedniej sciezki zycia kiedy decydowalem sie na nia i to dodatkowo rodzi poczucie zmarnowanych lat i frustracji wynikajacej, ze odpuscilem to, co kiedys wydawalo mi sie moim celem, pragnieniem, droga ktora chce podazac.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 21:28
Paweł1979, chodzi o to, że takie życie wymaga sporych środków, a organizacja tych środków to zapieprz i nerwy?
atic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 21:30
atic napisał(a):Paweł1979, chodzi o to, że takie życie wymaga sporych środków, a organizacja tych środków to zapieprz i nerwy?


Tez ale nie tylko. To kwestia odpowiednich uwarunkowan ekonomicznych a takze znalezienie miejsca, gdzie tak moglbym fukcjonowac. A ze mamy coraz gorszy wyscig szczurow, coraz gorzej platna prace i co najgorsze, coraz mniejsze wymagania przecietnego zjadacza chleba, zyc po swojemu (kiedy nie ma sie tych funduszy, choc to nie jedyny problem) staje sie niemozliwe.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 21:33
a to nawet trudno mi się postawić na twoim miejscu, bo ja potrzebuje pieniędzy o tyle o ile by sobie zapewnić względne poczucie bezpieczeństwa, a tak to jakieś 300 zł na luźne wydatki miesięcznie mi wystarczy do tego bym czuł się "na syto".
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 21:35
atic napisał(a):a to nawet trudno mi się postawić na twoim miejscu, bo ja potrzebuje pieniędzy o tyle o ile by sobie zapewnić względne poczucie bezpieczeństwa, a tak to jakieś 300 zł na luźne wydatki miesięcznie mi wystarczy do tego bym czuł się "na syto".


Ja niestety nie. Niestety, dzis wszystko jest wylacznie na sprzedaz. Ale brak ich jakos bym mogl przezyc przynajmniej na poczatek, gorzej ze rowniez miejsc pracy czy mozliwosci wykonywania zawodow, zajec ktore mnie pociagaja i ktore chcialbym wykonywac w taki a nie inny sposob rowniez nie widac. I kolo sie zamyka. Czuje sie jak w wiezieniu, w dodatku takim gdzie trzeba zarobic sobie na swoja ,,cele". To juz chyba wole byc bezdomnym, przynajmniej nie trzeba wtedy nic.

Plus kwestie osobiste.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 21:44
u mnie zdaje egzamin pierwotne zadziwienie rzeczywistością i próba jej eksploracji poprzez podążanie za myślą najwybitniejszych współczesnych myślicieli. to jest ta strawa duchowa + szachy. towarzysko to spotkanie się raz na jakiś czas w zaufanym gronie (to niestety kuleje od jakiegoś czasu) a materialnie? wyskoczenie na pyszną pizze, na jogę, kupienie sobie jakiegoś fajnego gadżetu raz na jakiś czas, takie drobiazgi...

to nie temat o mnie, ale zastanów się czy takie coś by cie nie urządzało też.
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 21:51
atic napisał(a):u mnie zdaje egzamin pierwotne zadziwienie rzeczywistością i próba jej eksploracji poprzez podążanie za myślą najwybitniejszych współczesnych myślicieli. to jest ta strawa duchowa + szachy. towarzysko to spotkanie się raz na jakiś czas w zaufanym gronie (to niestety kuleje od jakiegoś czasu) a materialnie? wyskoczenie na pyszną pizze, na jogę, kupienie sobie jakiegoś fajnego gadżetu raz na jakiś czas, takie drobiazgi...

to nie temat o mnie, ale zastanów się czy takie coś by cie nie urządzało też.


Zastanawialem sie wielokrotnie i po prostu nie potrafie sie cieszyc tym, co jest dookola. Taki juz jestem, wiem czego chce a czego nie. A wspolczesna rzeczywistosc dziala na mnie odpychajaco-nie identyfikuje sie z nia w zadnym stopniu. Moglaby dla mnie przestac istniec i tez raczej nie poczulbym straty czegokolwiek.

Inaczej juz dawno wciagnalbym sie w cos, co jest teraz, co nas otacza ale ze nie czuje z tym czyms jakiejkolwiek tozsamosci, jestem gdzie jestem czyli w zawieszeniu.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 22:06
tzn. rzeczywistość to miałem na myśli głębsze pojęcie tego słowa, typu czym jest materia, świadomość itp., bo lokalna to co najwyżej jako ciekawostka.
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 22:17
atic napisał(a):tzn. rzeczywistość to miałem na myśli głębsze pojęcie tego słowa, typu czym jest materia, świadomość itp., bo lokalna to co najwyżej jako ciekawostka.


Zglebialem takie kwestie.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 22:32
rozumiem.
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 22:35
Ja to czuje tak, ze przez te wszystkie niesprzyjajace okolicznosci ktore nagromadzily sie przez wiele lat totalnie sie wypalilem. Nic mi sie nie chce, ani podjac jakakolwiek zmiane ani cokolwiek ruszyc do przodu. Czuje sie bez energii i pomyslow na dalsze zycie. Apatia czasami nie daje mi robic nic poza podstawowymi czynnosciami zyciowymi.

Co mona zrobic w takiej sytuacji? Siegnac po leki antydepresyjne? Zle mi sie kojarza, podobnie jak psychoterapia bo wiekszosc terapeutow w ogole nie rozumie tego, o czym ja mowie. Zreszta ludzie podobnie, inaczej mialbym sporo znajomych :).
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez atic 25 sie 2016, 22:45
ja sobie od czasu do czasu walne taki jeden magiczny lek, aby poczuć tego kopa, chodzi o wybicie się i spojrzenie z inne perspektywy, zakręcenie kołem i to mi dobrze robi, nie muszę być cały czas w tym stanie.
atic
Offline

Depresja egzystencjalna - jak sobie z nia radzic?

przez Paweł1979 25 sie 2016, 22:48
Jaka to substancja?
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
17 sie 2016, 11:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do