"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 17 lis 2015, 00:09
wk***a mnie ignorancja i arogancja ludzka. na to nie ma lekarstwa :/
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 17 lis 2015, 13:04
Nic mnie nie rusza. Nie płaczę. Choc wiem że jestem na dnie. Jutro bedzie dobrze ale dzis moglabym umrzec. Co za fatalna rezygnacja. Co ją mogę zrobić by się poczuć lepiej? By nie mieć wyrzutów sumienia.. Mogłabym isc na uczelnie- jedną mądra myśl w mojej głowie. A jak ktoś mnie zapyta dlaczego przyszłam tylko na koniec? A jak mama się dowie że klamalam mówiąc że dziś mam wolne? Będzie mnie już zawsze sprawdzac, traktować jak nieudacznika. Nie wiem co mam zrobić, boje się dziś przebywać w gronie znanych mi ludzi. Boje się że ktoś zauważy mój smutek, zapyta o coś a ją będę płakać, płaczu nie powstrzymam. :(
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arminn 17 lis 2015, 14:57
Znacie ten ból? W kościach, w ramionach, w kręgosłupie, w płucach..Kiedy ciężko wam złapać oddech. Kiedy komuś obok mówicie: "cierpię". A osoba odpowiada: "co ja Ci na to poradzę?"..Tak więc największa okrutna prawda depresji polega na tym, że tak naprawdę mierzymy się z nią sami ze sobą w swoim wnętrzu. Świat zewnętrzny nie może sobie wyobrazić tego stanu. Osoba chora niekiedy jest postrzegana jako ciężar przez rodzinę/otoczenie. Wydaje się, że ludzie wokół takiej osoby też niejako mierzą się z depresją. Ale tak naprawdę to tylko my, sami, sami mierzymy się z nią w swoim wnętrzu.
Biorę tabletki. Ale czy w ulotce napisane jest lek na ból duszy ? ....

Przytulam wszystkich cierpiących.
ps. A tak w ogóle to podobno w przyszłym roku ma być wojna- także może nasze cierpienie i cierpienie tego świata poniekąd się skończy i nastąpi piękny początek (oczywiście nie mam na myśli NWO!).
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 17 lis 2015, 17:12
dobija mnie to, że jestem chora i nic z tym nie moge zrobic.
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pestka88 17 lis 2015, 21:46
Jak co roku fatalne samopoczucie, bezsilność i deprecha :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 20 lis 2015, 00:06
wary mnie tak swedza chociaz zaciskam je ze wszytkich sil tak ze prawie przegryzam naskorek i czuje na jezorze krew fu to takie obrzydliwe
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 lis 2015, 00:25
Follow_ napisał(a):
jetodik napisał(a):Follow_, ale to nie ma tak, że się zmienisz i zaczniesz być szczęśliwa, raczej może być tak, że zorganizujesz sobie środowisko/otoczenie w taki sposób aby pasowało do Ciebie jaką jesteś i wtedy będziesz szczęśliwa. :bezradny:


już tak w dużej mierze jest...
nie ma tego co mnie tak dołowało i wyprowadzało z równowagi...
teraz jest spokojnie i samotnie...
mniej samotnie będzie jak ktoś się znajdzie... a znajdzie się jak się zmienię...


Emilia nie zmieniaj sie! :( Ja Cie lubie taka jaka jestes
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 lis 2015, 01:14
Chciałam coś tu pomarudzić ale zapomniałam o czym po przeczytaniu posta Candy14
Dziękuję :*
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 20 lis 2015, 16:45
wizja samotnie spędzonego weekendu napawa optymizmem.......
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 20 lis 2015, 19:15
Nie mam możliwości wyjścia z depresji. Po prostu serio nie mam.. Żeby z tego wyjśc musi się coś w życiu zmienic. Musi. Czy to jest otoczenie, czy ludzie czy cokolwiek.. A u mnie nic się nie zmieni. Nie mam mozliwości zmiany otoczenia, nie mam możliwości nawiązania kontaktów, nie mam możliwości do niczego. I ja po prostu wiem, że każdy dzień będzie taki sam. A może jeszcze bardziej dołujący, samotny i smutny. I nawet jakbym chciała to się po prostu nie da nic. Bo wpadłam w błędne koło i nie umiem wyjść.. Mniej więcej coś takiego
Nie mam nikogo, niczego więc jestem zerem.. Jestem zerem bo nie mam nikogo i niczego.. Nie wyjde, bo jestem zerem = nie bede się kontaktować z ludzmi, bo jestem zerem. Potrzebuje ludzi, ale nie moge, bo mnie to męczy, bo jestem zerem i boje się odrzucenia.. o boże..co za bełkot
Byłam u lekarza, na wizyte.. leki mi nie pomogły.. Swietnie, jak podwójna dawka nie pomoże to bede brała mocniejszy.. Według niej moja depresja trwa już za długo.. Dla mnie też już to za długo trwa.. Wcale nie chce jej mieć.. Mam serdecznie dosyć tej piep^$%^nej depresji, fobii i róznych psychicznych uszkodzen.. Najbardziej własnych głupich myśli, ktore mi żyć nie dają..
-----
Przygnębia mnie sytuacja z rodzenstwem. Mieszkam z bratem. Nie gadamy ze sobą. W OGÓLE. Nie odzywamy się w ogóle. Nie znam go praktycznie w ogóle. Po prostu za dużo było sytuacji, jest sytuacji..Ja jestem solidarna z ojcem czyt. Przez ojca się do niego nie odzywam.. Smuci mnie to. To nie jest w moim stylu. Nie lubię taka być.. Ja lubie być miła, robić miłe rzeczy dla innych, nawet bez powodu.. Męczy mnie to.Najgorsze jest, że wiem, że jak się do niego odezwe/ pomoge mu czy coś zrobie to będe tego żałować. Bo zawsze tak jest. Coś mu pomóc, a on za 5minut pokazuje prawdziwą twarz i robi awanture albo jest wredny.. po co..

To wszystko jest takie żałosne, że aż wstyd o tym tu jęczeć.. ale co mi zależy.. i tak mi wszystko jedno
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 20 lis 2015, 19:25
elo, co Ci jest?
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 20 lis 2015, 20:08
Disaster123 napisał(a):stuff


Jakbym czytał o sobie :-|

Wyszedłem dziś z domu i od razu atak nerwicy :( , samopoczucie legło w gruzach, teraz nic tylko myśli samobójcze, poczucie zmarnowanego życia i samotność w czterech ścianach, zapowiada się długa noc.. :cry:
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 20 lis 2015, 20:42
choć jestem niewierząca czuję się jak biblijny hiob. straciłam wszystko,co miałam. ciągnie się ten stan latami i choć myślę, że już nie może być gorzej- jest coraz gorzej. myśli samobojcze nie odstepuja mnie na krok...
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Smutny_clown 20 lis 2015, 21:01
Stres jest nie do wytrzymania. Czasami tak myślę o tym wszystkim i kurcze kiedyś taki nie byłem, teraz największa pierdoła równa się ogromny stres, a przecież na dłuższą metę tak się nie da. Tłumaczę sobie, że przecież nie warto , życie samo w sobie jest głupie i nic nie warte, więc po kij się denerwować, ale spróbujcie to wytłumaczyć mojej psychice. Przede mną ciężki weekend, trzymajcie kciuki...
My mind is a prison
I cannot break free
http://www.youtube.com/watch?v=OqVPiEiaviI
And I don’t want the world to see me
’cause I don’t think that they’d understand

http://www.youtube.com/watch?v=CS_FCbQ-okM
Avatar użytkownika
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
03 gru 2011, 22:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do