"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wojtas96 04 lis 2015, 18:20
Witam,

Chciałbym podzielić się z wami kawałkiem mojego życia, być może spróbować prosić o radę, a może robię to aby poczuć się chociaż minimalnie lepiej.

Od czasu zdania matury (maj) do dziś dzień czuję się bardzo nieszczęśliwy. Zawsze myślałem, że wiem co chcę robić w życiu, obrałem odpowiedni kierunek studiów gdzie też się dostałem i uczęszczam. Od jakiegoś czasu jednak zastanawiam się czy to jest to, co chciałbym robić w życiu. Nie miałem tych wątpliwości nigdy wcześniej, a przez wakacje coś się zmieniło...

Poznałem fajną dziewczynę. Zaprzyjaźniliśmy się, ale myślę, że nie mam co liczyć na nic więcej. Czuję w sobie, że bardzo ją kocham. Jestem często skrycie zazdrosny o nią. Choć spotykamy się dosyć często to jako przyjaciele. Podczas gdy ja zrobiłbym dla niej dosłownie wszystko to wiem, że nie mogę liczyć na nic więcej oprócz przyjaźni z drugiej strony. Dlatego też, nigdy nie rozmawiałem z nią o swoich uczuciach.

Ona zmieniła bardzo moje życie. Chociaż lubię się z nią widywać, czuję się bardzo nieszczęśliwy, zły na cały świat, mam często chęć płakać. Nigdy nie byłem bardzo towarzyski ale mam wielu fajnych znajomych. Teraz nawet wśród nich czuje się bardzo samotny, nieszczęśliwy jakby świat miał się dla mnie zaraz skończyć, a ja miałbym to przyjąć z radością. Zadaje sobie pytanie, dlaczego ta jedna osoba, którą tak mocno kocham tak bardzo mnie nieświadomie unieszczęśliwia. Przewróciła moje życie, nie wiedząc o tym...

Piszę to, bo być może był ktoś w podobnej sytuacji. Być może ktoś będzie potrafił poradzić mi, co powinienem zrobić, a być może ktoś kto przeżył to co ja powie mi co nie powinienem zrobić z jego doświadczenia. No nic, czekam na odpowiedź.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 lis 2015, 18:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 lis 2015, 18:31
Dlatego też, nigdy nie rozmawiałem z nią o swoich uczuciach

Błąd bo o uczuciach się gada.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6860
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vengence 04 lis 2015, 18:33
Bobby6 napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):brak formlnego wykształcenia i mój wiek,odbierają mi chęci.

wiek nie powinien być przeszkodą do czegokolwiek, nigdy nie jest za późno żeby coś zmienić :)


Ta nawet jak się jest o lasce, to można coś zmienić, np: zmienić starą na nową laskę. :twisted: :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wojtas96 04 lis 2015, 19:15
depresyjny86 napisał(a):
Dlatego też, nigdy nie rozmawiałem z nią o swoich uczuciach

Błąd bo o uczuciach się gada.


Chyba, że nie chce się zepsuć dobrych relacji z kimś. :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 lis 2015, 18:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 04 lis 2015, 22:20
Dopiero po 22 będę w domu. Ja /cenzura/ a wyszlam po 6. Zdycham :/
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez filip133 04 lis 2015, 22:23
Steviear napisał(a):Dopiero po 22 będę w domu. Ja /cenzura/ a wyszlam po 6. Zdycham :/


<robi usta-usta>

:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 04 lis 2015, 22:31
filip133, wolę strzał w łeb...
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez filip133 04 lis 2015, 22:34
Żebym poszedł do więzienia? :P
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 04 lis 2015, 22:39
filip133, a kit, bez świadków być może
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 04 lis 2015, 22:47
nakurwia mnie doslownie wszystko od brzucha przez gardlo az po leb kicham kaszle smarkam jak pojebana bylam dzis u doktorki ktora ofc bala mi sie cokolwiek przepisac wiec jade tylko na cuksach i syropku a fu
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8114
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vengence 04 lis 2015, 23:01
Ja wróciłem z treningu, jestem zajechany masakrycznie, nawet deprechy nie odczuwam, bo jest tak wyjebany, ze ledwo pisze, idę spać za chwile, jutro rano biegam o 6:00, sport mi jedynie pomaga tak konkretnie, leki zamulaja. :evil:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez filip133 04 lis 2015, 23:04
Steviear napisał(a):filip133, a kit, bez świadków być może


Nie martw się, przecież wszystko na pewno się ułoży, przynajmniej miałaś siłę do załatwiania tego co masz pozałatwiać... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 05 lis 2015, 10:39
Wszystko jest bezsensowne. Tyle dyscypliny.. Jeden dzień i wszystko w gruzach. Jebany mózg. Jebane słabe ciało.
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 05 lis 2015, 13:14
Będę jęczeć i się wkurzać. Jestem przeziębiona - więc pozdro dla elo - i za cholerę nie mogę się wyleczyć. Kicham, smarkam, a teraz doszedł okropny suchy kaszel (cholerka, czyżby świat mówił mi, że dawno nie brałam DXM? ;) ) a do tego tak silne bóle mięśni, że leżę powykręcana.
I wkurzona. Cholernie. Na psychiatrów. Mówię wczoraj lekarce, że po tym chwilowym wyzerowaniu leków i powrocie czuję, że zaczęły działać i że pierwszy raz od dwóch lat moje libido nie leży na glebie i nie kwiczy tylko... czuję się normalnie. A ona na to: "Naprawdę? Mimo Paroksetyny?" Ja pier*olę!!! Czy oni naprawdę uważają, że jesteśmy zwierzątkami, które można wykastrować, pozbawić seksualności bez konsekwencji?! Że to jest cholernie ważna sfera życia, której nie można ot tak kogoś pozbawiać?! Że jak czujemy się fatalnie, to zrobimy wszystko byle było kapkę lepiej i wyrzekniemy się orgazmów i więzi z partnerem dla czegoś takiego?! Że ciągłe problemy seksualne nie wpędzą nas w większe bagno?
Oficjalnie domagam się dla nas wspaniałego seksu, orgazmów, uderzeń dopaminy i serotoniny!!! Orgazmy dla wszystkich!!!
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do