"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 25 maja 2015, 17:41
jestem dzisiaj cały dzień mega zamulona...i nic mi się nie chce...
miałam napisać scenariusz do filmiku reklamowego...ALEEEE TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK MI SIĘEEEEEEEEEEEEEEE NIE CHCIAŁOOOOOOOOOOOOO
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 25 maja 2015, 18:10
Już dawno nie jęczałam, ale jak mnie wkurza, że jestem taka słaba. Gdzieś mam niepewność co do przyszłości i jak ktoś poruszy pewnie niewygodne tematy dla mnie to potem łażę zdołowana. Wściekam się, że głupie pytania mogą mnie zwalić z nóg...
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ill234 25 maja 2015, 22:05
Ja musze sie wyzalic koniecznie :(
2 razy wyslałam CV do pewnej firmy, ale nigdy jej nie odczytali (na olx mozna sprawdzic)
Ostatnio znowu zamiescili ogłoszenie i znowu wyslałam... i tym razem zadzwonili! :(
Zaprosili mnie na jutro...

Tydzien temu mega zle sie poczulam, od soboty sie lecze (esci i alpro)
Mam zawroty głowy, niedobrze mi, nie potrafie sie wyslowic...
To jest jakas masakra.
Zauwazylam, ze nie potrafie sie rozplakac po tych lekach.. tzn. zbiera mi sie na placz, ale cos mnie blokuje... a wczesniej zdarzało mi sie pzepłakac całe dnie.

Czuje sie jak zwłoki i nie jestem w stanie tam pojsc :evil: :evil:
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
17 maja 2015, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 25 maja 2015, 22:14
ill234, Do jutra wiele się może zmienic, jutro możesz wstac z zupełnie innym nastrojem i stanem fizycznym, daj sobie szansę na to! Cokolwiek nie zdecydujesz będzie dobrze, daj sobie na to przyzwolenie.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ill234 25 maja 2015, 22:24
kosmostrada Dziekuje za miłe słowa :)

Tylko wkurza mnie to, ze teraz wszystko mi sie wali kiedy nie mam czasu chorowac :(
Lepiej, zeby szybko zadziałały te leki, bo jak nie zawale sesje to chyba mnie rozsadzi :twisted:
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
17 maja 2015, 11:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 25 maja 2015, 22:39
ill234, Nigdy nie jest dobry czas na chorowanie... :?
Czy zaliczenie sesji zagwarantuje Ci szczęście? Czy jej niezaliczenie spowoduje, że nigdy nie będziesz mogła byc szczęśliwa? To tylko egzaminy i nie daj sobie wmówic nic innego.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez veronique 25 maja 2015, 22:42
a ja znowu nie mogę przestać spać! :( wczoraj wstałam o 11, zjadłam śniadanie, sprawdziłam wiadomości i pocztę i po godzinie położyłam się do łóżka. Po 14 ponownie wstałam, poszłam na wybory całe 200m od domu, zjadłam niby-obiad i... poszłam spać. Obudziłam się ok.19, poczytałam książkę, sprawdziłam pogodę i przed 21 znów położyłam się do łóżka. Dzisiaj miałam wstać o 7:15, ale oczywiście ZASPAŁAM! I obudziłam się o 9:09. Poszłam na uczelnię, ale nie wysiedziałam na niej tych czterech godzin, po dwóch wróciłam do domu i znowu poszłam spać! Już mi jest wstyd odpowiadać prawdę, jak ktoś do mnie dzwoni i pyta "spałaś? bo masz taki głos jakbym cię obudził...".

Moja siostra, po rozstaniu z chłopakiem dwa tygodnie temu, pozapisywała się na portale randkowe i próbuje jakoś odreagować nieudany związek. W efekcie, nikt jej się tam nie podoba, a ona tylko jęczy i marudzi, a ten za młody, ten za stary, za niski, za wysoki, za brzydki... oszaleć można. Kto powiedział, że interes musi się cały czas kręcić? Rozumiem, że chce jak najszybciej zapomnieć o byłym i klin klinem wyleczyć, ale to niech się weźmie za leczenie, a nie gapi na koszyczek z lekarstwami i narzeka.

No i jeszcze ta cholerna pogoda. Jak ja nie znoszę wiosny/lata! Nic nie widać przez te zielone krzaki przy drodze, wszystko pyli, słońce razi... oszaleć można.
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
12 lut 2015, 21:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 25 maja 2015, 23:19
Jak negatywną energię zamienić w normalny stan nic nie niszcząc i nie paląc mostów przy tym? . Próbuję się powstrzymywać ale i tak nie daję rady w pełni tego okiełznać, być spokojna. Tyle energii takie pragnienie zniszczenia, rozwalenia sobie życia i wszystkiego w sumie co tylko we mnie wzbudza poczucie jakiegokolwiek szczęscia, co daje mi radość, dzięki czemu było mi dobrze. Po fazie nienawiści, okrutna rozpacz, która chyba była celem tego wszystkiego- trochę lżej mi jest z tym że to wszystko się potwierdza- gdy ludzie mowili mi że jestem walnięta, że jestem beznadziejna. Często nawet specjalnie coś robiłam byleby tylko to usłyszeć. Nadal bym się zachowywała tak samo. Tak jest najprościej.
Ohydne jest to wszystko. Brzydzę się tym. Mam nadzieję że nie będę musiała z tym walczyć całe życie..
Terapia terapią ale w takich chwilach ciężko jest zachować zdrowy rozsądek. Naprawdę bardzo ciężko.
Terapia daje mi tylko to zrozumienie że to tylko emocje których nie powinno się przenosić w życie..ale te uczucia wykańczają i wcale nie ustają.
Chyba szukam wrażeń, za spokojnie jest, za dobrze jest to trzeba cos zniszczyć. Przecież nie mogę żyć normalnie..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 26 maja 2015, 07:30
Steviear, Tak sobie myślę że może pomógłby ci worek treningowy by na nim wyładować negatywne emocje i może poczuła byś się trochę lepiej, i właśnie taką potrzebę niszczenia też można na nim wyładować. Mam kolegę który tak zrobił, i twierdzi że czuje się lepiej, a przy okazji poprawia sobie tężyznę fizyczną, no ale tego ostatniego ci nie potrzeba. Spróbuj iść w tym kierunku, a nóż się uda.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dia 26 maja 2015, 09:25
Cholercia... Muszę to gdzieś wypalić. Najprawdopodobniej nie zdam, chcę zmienić szkołę, jednak nauczyciele na mnie naciskają. Pedagog w szkole dała mi wyraźnie do zrozumienia że jestem dziecinna, najgorsze jest to że ma rację. Zważając na to że nie mam rodziców, muszę być bardziej odpowiedzialna. I nie być ciężarem dla rodzeństwa. Dziś nie dałam rady pójść do szkoły. Dodatkowo nachodzą mnie myśli na temat jedzenia. Jakaś część mnie nie chce jeść, z kolei moje sumienie mówi mi jak wiele osoby z zaburzeniami odżywiania by dały by móc być zdrowym. I przez to czuję się jeszcze bardziej jak szmata...
Avatar użytkownika
dia
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
28 lut 2015, 15:39

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 26 maja 2015, 10:14
szkoły państwowe są chore i powinny sie leczyć, z podejsciem do uczniów i do metodyki rodem ze średniowiecza ,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 26 maja 2015, 16:55
kazimierz61, Myślę że by mi pomógł tylko że ja nie mogę(z racji zdrowotnych). jeszcze bym sobie krzywdę zrobiła. Ale dobry pomysł i dzięki za sugestię. :)
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arminn 26 maja 2015, 17:14
Brak sił, energii do życia...
Odkąd nie mam już mamy ten dzień to dla mnie istna masakra! Ale ten kto nie odniósł takiej straty nie będzie w stanie zrozumieć. Przywykłam do tego.
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 26 maja 2015, 20:44
Po fazie koszmarów przyszła faza ucieczki. W pewnych momentach czuje że moje ruchy do mnie nie należą, ze stresu nie wiem co robie, albo zapominam co miałam zrobić, przez co wsciekam sie jeszcze bardziej. Aby to były tylko gorsze dni i jak najszybciej minęły... Kiedyś tak nakręcałam spiralę, ze leki były niezbędne. Teraz musze wymyślić inny sposób
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do