"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anna Maria 01 lip 2012, 20:30
Chcę z stąd uciec. Nie ważne gdzie.Co za przeklęty dzień :why:
Anna Maria
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 01 lip 2012, 20:40
( Dean )^2 zgadzam się z Tobą. Ech, zawsze jak próbuję coś zmienić, to wychodzi z tego jedno wielkie G****! Usiłuję zwalczać swoje problemy, ale mnie już one przerastają. Wciąż walczę, ale nie wiem, jak długo tak wytrzymam... Mam wrażenie, że granica została przekroczona. Ale muszę wytrwać chociażby do następnej wizyty z psychoterapeutą, to mój cel. I dam radę.

Szkarłatna litera a co się stało, wygadaj się...
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anna Maria 01 lip 2012, 20:44
Monar, m.in. popijawa w domu
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 01 lip 2012, 22:27
Szkarłatna litera, :(

amelia83, żyjesz normalnie... :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Piko1978 01 lip 2012, 22:27
Witam Jęczących!
Nie mam już siły!! Już dłużej tak nie potrafię żyć! Po 10 latach przerwy 4 miesiące w ciągu z cheleną! Jak na tym świecie można żyć!? Czemu człowiek jest tak tępym idiotą i sięga po to gów...o znowu?! Czy życie może być normalne? Czy to deperesja czy głupota już sam nie wiem :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
01 lip 2012, 21:45
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2012, 22:37
Piko1978, Może później jakaś terapia uzależnień, co?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Piko1978 01 lip 2012, 22:53
Nie wiem czy tu mogę odpowiadać ale raczej na 100% bo sam nic nie wskóram, najwyżej znowu alko albo hera :/ Zarejestrowałem się tu jeszcze grubo przed moim pierwszym odtruciem po ciągu alkoholowym który zmienił się w here :/ po 10latach abstynencji!!! Więc sam to mogę ale chyba tylko zaje.....ć się na śmierć :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
01 lip 2012, 21:45
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 01 lip 2012, 22:55
Szkarłatna litera to rzeczywiście niefajnie ... Ajc . :?
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2012, 22:55
Piko1978, Tu jest dział uzależnień :arrow: :arrow: :arrow: uzaleznienia-f30.html
Możesz założyć nowy wątek, albo poszukać jakiegoś i się dołączyć.

Co Cię skłoniło do powrotu? I to w dodatku po 10 latach? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Piko1978 01 lip 2012, 23:01
Może jak będe miał troszkę siły to opiszę co mnie skłoniło do powrotu w macki "pani hery"! Ale ogólnie jest to depresja :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
01 lip 2012, 21:45
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2012, 23:02
Piko1978, Ooo, załóż wątek w dziale uzależnienia o takiej nazwie "Macki Pani Hery".
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 02 lip 2012, 09:56
co prawda nie mam depresji, tylko nerwicę, ale mam ochotę dzisiaj JĘCZEĆ jak nigdy, uwaga, będzie długie i nudne, ale muszę....


a zatem dzisiaj jest ten najgorszy dzień, którego od zawsze się bałam i przez lata próbowałam go przesunąć w czasie
MÓJ CHŁOPAK POSZEDŁ DO PRACY :why: :why: :why:

1.
najpierw były studia, które skutecznie mu utruwałam, a to nie idź na wykład, a to nie jedź na wyjazd, a to coś mi jest-zostań, a w ogóle to codziennie jeździj 150 km, bo nie zgadzam się, żebyś mieszkał w innym mieście (ja w moim mieście miałam wtedy pracę), a jak już skończysz te studia to znajdź sobie pracę w mojej zapyziałej mieścinie w swoim dość rzadkim zawodzie...
w końcu najlepszy student stał się trochę gorszym studentem, w końcu mu się odechciało, stracił motywację, sam zrezygnował

2. wspólna praca u moich rodziców w firmie, ale a)on nie lubił tej pracy, b) nie lubił mojego taty, choć z zewnątrz niby ok, c) ja też nie lubiłam tej pracy i w końcu zrezygnowałam, więc on też

3. dziś poszedł podpisać umowę o pracę na PEŁEN ETAT, beze mnie!:(

wcześniej chodził na jakieś kursy sam, ale to było max 5 godzin dziennie i wolne weekendy, to jeszcze jakoś przeżyłam
a teraz???!!teraz to będzie 8-10 godzin, masakra, jak ja to przeżyję. Mam do wyboru: może pracować w dzień te 10 godzin, albo w nocy. W nocy niby lepiej, bo i tak będę spała i szybciej zleci, ale z drugiej strony będę się o niego bała, bo noc :cry:

Jest ciągle nadzieja, stara się o pracę w Norwegii, tam raz, że się pracuje 7,5 godzin dziennie, 2 dni muszą być wolne w tygodniu, nadgodziny można a nie trzeba, dodatkowo Norwegia to podobno jeden z najbezpieczniejszych krajów świata. Póki co, jednak poszedł do pracy tu, nie chcąc siedzieć i czekać bezczynnie, może odpowiedzą z NO a może nie.

Niech zdarzy się cud, proszę.

P.S. nie piszcie, że jestem idiotką, bo o tym wiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 lip 2012, 11:02
aqnieszka, no to musisz być z siebie dumna. Facet mógł zostać kimś wyjątkowym w życiu, a tak dzięki Tobie będzie kolejnym przeciętniakiem.
Ale najważniejsze żebyś Ty była zadowolona nie?
ręce opadają, ale w sumie sam tak zdecydował więc nie mogę mu współczuć nawet.

teraz jeszcze jęczysz że do pracy poszedł, rozumiem że chcesz z nim w przyszłości żyć z czego? zasiłku? renty jakieś? masz jakiś wielki spadek na oku którym się nie chwalisz?

-- 02 lip 2012, 11:08 --

to było max 5 godzin dziennie i wolne weekendy, to jeszcze jakoś przeżyłam

To jest w ogóle jakaś maniana :D
aqnieszka, czy Ty nie masz jakiś zajęć które możesz robić sama? Temu biednemu chłopakowi to byś najchętniej się do nogi łańcuchem przywiązała, co?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 02 lip 2012, 11:21
teraz i tak już jest jakiś postęp, bo się wielce zgodziłam, żeby w ogóle poszedł do pracy ;)
staram się jemu nie jęczeć, ale gdzieś się muszę wyjęczeć, dlatego robię to tu

żal mi go strasznie, miał plany, pasje, kochał te studia, tak jak piszesz, mógł zostać kimś
teraz tego strasznie żałuję, ale już za późno :why: :why: :why:
jestem totalną palantką i jestem tego świadoma :why: :why: :why:


zanim go poznałam, to miałam różne zajęcia, a jak go poznałam, to nagle mi odbiło, chciałam wszystko robić z nim! a jak go nie ma, to dostaję jakiegoś paraliżu, nic nie mogę robić, nic mnie nie interesuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do