Depresja kontra otyłość...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez babuniajagodka 22 kwi 2007, 03:43
:lol: powinnas sobie kupic okulary i przestać wysłuchiwać komentarzy wypowiedzianych przez debili, ja mierze 167 cm, a ważę ok. 87-88kg i wcale za gruba sie nie uważam (czasem tylko jak mam zły nastrój), po prostu mam rubensowskie kształty :D co prawda jest to duza nadwaga, ale od tego jest siłownia (kehe...czasem się przejdę :)) i zdrowe odżywianie (pomijając fakt,że właśnie wpieprzam mafiny z czekoladą ;), to oczywiście dlatego, że mam zespół napięcia)...
pracuje z "baleronami" z prawdziwego zdarzenia, i one kompleksow nie mają, ale za to wredne są :twisted:
pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:47 am ]
Boshe, przepraszam wszystkich serdecznie, bo mój komentarz został stworzony na potrzeby odpowiedzi na post na pierwszej stronie tegoż tematu, nie zauważyłam,że istnieje aż 8 stron :shock: ale tak czy tak na temat, nie? :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 16:12

przez Pstryk 23 kwi 2007, 22:00
Cześć.
Kropeczko-kreseczko, kochanie, mam za sobą 10 lat anoreksji. Jestem 175 wysoka i ważyłam 40-45 kilo. Oglądam jeszcze czasem zdjęcia z tamtego okresu życia mojego gdy nachodzi mnie nostalgia stojąc przed lustrem... i od razu wraca mi rozsadek.
Wszystkie zdjęcia zniszczyłam ale specjalnie zostawiłam to jedno, na którym wyglądam jak trup - garstka rozsypujących się kości pokryta przeźroczystą szarą skórą... :shock: :x :roll:
I kocham mój tłuszczyk tu i tam!
Co do chłopaka, jeśli Cię kocha to powie Ci jedno: że kocha Cię taką jaką jesteś, że nie chce abyś się zmieniała i że dla niego jesteś miss. Spójrz w jego oczy! Zobaczysz w nich siebie - najpiękniejszą na świecie!
Pragnę jeszcze obalić stereotyp cienkiej laski. Nie wiem czy zauważyliście ale to już nie modne. W mass-mediach chudość jest wręcz potępiana. Minęły już te czasy - na szczęście
Pstryk
Offline

przez Aniesia 30 kwi 2007, 09:42
witam wszystkich!!!
Wówczas gdy napisałam pierwszy post czułąm sie rewelacyjnie!! Teraz mija jakieś pół roku od rozpoczęcia pisania na tym forum. A ze mna jest coraz gorzej!! Nie wiem co jast czuąłm sie juz tak super a teraz??? Gdy zaczełąm sie odchudzac wazyłam 76kg tak sobie pozwoliłam na taka wagę dziś waze 61kg. Z wagi nadal nie jesterm zadowolona!! Nie wiem co mi na mózgu siadło ze musze miec 48kg??? Ludzie co jest ze mna nie tak?? Nie mam jakis wiekszych porblemów z jedzeniem jem słody cze jak mam na to ochote oczywiscie póxniej mam wyrzuty sumienia no ale nic jakoś daje rade, czesto plavcze i lęki mam juz niestety codziewnnie!!! Dzieki Bogu ide w piatek do psychiatry moze mi cos przepisze!! Ale czy ja te leki bede musiała brać do końca życia????? Lęki mnie dobijaja!!! Ciagle dotycza tego samego!!! Czyli tych okropnych wymiotów!!!
Czasem mysle sobie ze jestem nienormalna czy tak jest??? Czy kiedyś wyląduje w psychiatryku??? takim jak to na filmach pokazuja??? JAk wiele ludzima taki problem ???
Nie mam sił juz zyć!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:45 am ]
Zapomniałam dodac ze waze sie za kazdym razem jak wejde do łazienki czasem dochodzi do 20 30 razy dziennie BMI sprawdzam raz w tygodniu!!! Chociaz wiem ze to jest jakas paranoja i powili zaczyn sie to robic neiormalnie to nie moge sie oprzec zeby nie stanac na wadze albo zeby nie przeliczyc sobie mojej wagi!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:45 am ]
Zapomniałam dodac ze waze sie za kazdym razem jak wejde do łazienki czasem dochodzi do 20 30 razy dziennie BMI sprawdzam raz w tygodniu!!! Chociaz wiem ze to jest jakas paranoja i powili zaczyn sie to robic neiormalnie to nie moge sie oprzec zeby nie stanac na wadze albo zeby nie przeliczyc sobie mojej wagi!!!
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 30 kwi 2007, 11:43
No jeśli ważysz już 61 i jesteś dalej nie zadowolona to jest to już duży problem .Nierozumiem dlaczego chcesz ważyć 48 ? przecież to bedzie makabra ,chcesz wygladać jak szkieletor?Ja tez mama świra na punkcie wagi ,waze sie codziennie ,jakiś czas temu przytyłam i nie mogę zrzucić a teraz jeszcze mam kłopot z hormonami.I jeszcze jedno mam nadzieję że sie odchudzałaś z głowa i brałaś witaminy i minerały ,bo takie odchudzanie pogarsza stan organizmu zarówo fizyczny jak i psychiczny!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez ashley 30 kwi 2007, 17:58
Hej, macie tak, że zajadacie emocje?Ja mam, myślalam że poprostu mam taki apetyt i slaba wole, ale to nie to! Ja poprostu zajadam emocje. Taki mechanizm obronny. Jak mam ok nastroj moge nic nie jesc oprocz sniadania obiadu i kolacji. Ale na szczęście nie przytylam od tego(tylko troche ale po mnie nie widać) i nie jestem gruba, waze tyle ile powinnam. Ale jak dalej bede zajadala emocje to moze byc rozne, dlatego musze przestac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Tyraela 30 kwi 2007, 19:37
Anesia mam ten sam problem, to jest tak zwany stan przedanorektyczny. Obecnie na 163cm wzrostu ważę 53kg i nadal waga spada - to jest paranoja którą się leczy u lekarza. Ja niestety lekarzy nie uznaję, biorę sprawy we własne ręce. Cóż, przynajmniej wiem, co mi jest. ;]
Przy odchudzaniu warto sobie określić stałą żelazną granicę - zejdę do x kg i daję sobie z tym spokój... ja ciągle swoją poprzeczkę obniżałam, nadal obniżam ; P
To naprawdę niezdrowe, gdy z czasem coraz bardziej ma się obsesję na punkcie jedzenia. Odkrywcze, wiem, ale prawdziwe ; D
Dla dziewczyn, do których nadal to nie dociera polecam: Klik i znowu klik.
...O sancta simplicitias.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 18:02
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez agapla 30 kwi 2007, 19:53
O rany jakie straszne te zdjęcia brr :shock: ja nie wiem jak można się do takiego stanu doprowadzić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Tyraela 30 kwi 2007, 19:58
Agapla, niestety, straszne te zdjęcia. Dlatego kiedy słyszę, że dziewczyny marzą o anoreksji - nie mam dla nich nic innego niż uśmiech politowania. Jak można głodzić się na śmierć? ;]
...O sancta simplicitias.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 18:02
Lokalizacja
Szczecin

przez Pstryk 30 kwi 2007, 21:40
Moje drogie, to taki sposób samookaleczania się, zamiast zastanawiać się
Aniesia napisał(a):Nie wiem co mi na mózgu siadło ze musze miec 48kg???

zastanówcie się, czym ten stan jest spowodowany. Dlaczego nie akceptujecie siebie takimi jakimi jesteście? Poszukajcie uważnie w swojej przeszłości, wygrzebcie wszystkie brudy, to nie będzie przyjemne, ale jak zajmiecie się podstawą skutki też miną.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez śliwka_kalifornijska 01 maja 2007, 12:36
Te zdjęcia po prostu mnie zszokowały !! :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Widziałam kilka filmów o anorektyczkach, ale te na zdjęciach ważą chyba z 10kg mniej..... :shock: Jeśli mam być szczera, to niedobrze mi się trochę zrobiło..... KOSZMARRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!
Posty
80
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:15

przez Pstryk 01 maja 2007, 19:43
Tak Śliwka, niedobrze się robi... i my wszystkie które cierpimy na zaburzenia odżywiania, też zapewne tak pomyślałyśmy... szkoda tylko, że w naszej świadomości jesteśmy przekonane, że nas to nie spotka, że nas to nie dotyczy, że my mamy kontrolę nad tym co się dzieje...
Te z obrazka też zapewne tak myślały...
Pstryk
Offline

przez Aniesia 02 maja 2007, 01:56
Czuje sie fatalnie!!! Lęki mam praktycznie codziennie tzn mam codziennie i powtarzaja sie dosyć często. Np. teraz jest mi jakoś dziwnie!! Wróćiłam godzine temu z pracy i położyłam sie spać ale nie moge lezec musze coś robić!! Nie dobrze mi zbiera mi sie na wymioty!! Zjadłam coś bo pusty żoładek mam i nie wiem co jest grane!!! Kuźwa mam dosyć tego.
Dlaczego chce ważyć 48 kg? Nie wiem to jest jakby jakaś taka magiczna cyfra to 48kg. Wiem ze nigdy nie bede tyle ważyć. Dlaczego 48 poproatu chyba moje kolżanki za czasów ternowiania tyle ważyły w najniższej kategorii wagowej i być moze ja tyle chciałm ważyc!!
W piątek ide do psychiatry w końcu czekam na tą wizyte jak na jakieś zbawienie!! Moze mi coś w końcu przepisze bo ja sie naprawde katuje tymi myślami no i źle sie przy tym czuje bardzo!!! Jestem jakaś spięta i nerwowa!! Ogóleni nie mam sily na nic!! Jutro z rana znów będe musiałą wstać bo mały mnie pewnie obudzi około 6 ale nie dam rady!! Teraz mam tyle emocji w sobie ze nie jestem sie nawet w stanie położyć! Czesto tak mam że leże w łózku długo nim mogę zasnąc!! JAk miałam wczesniejszy epizod depresji i tej mojej nerwicy to mogłam spac cały czas a teraz.. nic tylko spieta sie czuje i pełno paniki w sobie mam czuje to!!!
Ogólnie rzecz biorac boje sie brac leki!! Boje sie że będe sie po nich źle czuła!! Dlatego tak bardzo nie lubie brać nowych leków!!!

Odchudzałąm sie z gową tak przynajmniej myśle. Jadłąm wg diety rozzielniej co pozwoliło mi schudnąc jakieś 16 17 kg. Nie łykam jakiś witamin w tabletkach jem duzo warzyw ale coś miie wydaje ze bede musiała zacząć łykać jakieś tabletki!! Tak bardzo źle sie czuje!!!

Zauważyłam ostatnio ze dużo rzeczy mnie obrzydza. Musze wychodzic z pokoju nie patrzec i zaczac myslec o innych rzeczach. Nie wiem co jest grane cos co wczesniej w ogóle mnie nie ruszalo teraz moze doprowadzic praktycznie do wymiotów!! MAsakra!!
Dobra kończę nie bede wam juz przynudzać!! Piszcie do mnie pomaga mi to naprawde pomaga mi pisanie i czytanie dzieki!!!
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez agapla 02 maja 2007, 14:01
Aniesia bierz witaminy i minerały ! to jest bardzo ważne z samego jedzenia nie wszystko zostanie przyswojone!!! przy każdej diecie trzeba brać preparaty wit-mineralne bo inaczej możesz sobie zrobic więcej szkody tym odchudzaniem niż pożytku!Mnie tego typu preparaty postawiły na nogi przy naprawde poważnych lękach .Jest tyle naturalnych metod które pomagają wyjść z nerwicy że wcale nie trzeba sięgać po psychotropy które niestety lekarze łatwo przepisują .Ja uważam że psychotropy to ostateczność najpierw powinno sie stosować naturalne metody dlatego czy w twoim przypadku nie lepiej udać się najpierw do psychologa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Pstryk 02 maja 2007, 19:49
Aniesia, wydaje mi się, że jesteś po prostu przemęczona. Masz zapewne wiele obowiązków. Pozwól sobie na odrobinę lenistwa. Daj czas sobie - i tylko sobie.
I zrób badania, na krew itp. Idź do lekarza i powiedz mu jak się czujesz. On skieruje Cię na stosowne badania, aby wykluczyć biologiczne przyczyny tego co się z Tobą dzieje (możesz mieć choćby anemię, zespół przewlekłego zmęczenia lub alergię).
Będziesz przynajmniej spokojna o swoje zdrowie fizyczne i łatwiej będzie Ci leczyć ewentualne zaburzenia psychiczne.
Nie czekaj aż minie. Bo jak sama widzisz jest Ci coraz ciężej.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 7 gości

Przeskocz do