Depresja a SEKS....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a SEKS....

przez lajfles 19 maja 2013, 18:49
U mnie jest tak, że albo w ogóle nie mam ochoty na seks i sama myśl o jakimkolwiek zbliżeniu z kimkolwiek mnie odpycha, a innym razem jest wręcz odwrotnie, byłabym gotowa nawet na bdsm, ale to pewnie kwestia mojego bpd.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 maja 2013, 18:40

przez yarekok48 17 mar 2014, 00:45
smutna48 napisał(a):heh jedno płaczą ze smutku inni ze śmiechu jaaa nie załamuj się jesli problem tkwi w nim ze to cos w nim jest co Cię odpycha to nie zawracaj sobie głowy albo sama nie wiem kochasz go? chesz byc z tym człowiekiem? zadaj sobie to pytanie i znajdziesz odp czy to oby napewno ten możesz pogadac z nim szczerze moze coś robi co Cie tak nastawia moze potrzebujesz czasu duzo tego może wiem ale zanim się rozstaniesz przemysl ta decyzję pozdrawiam

Polina napisał(a):Aktualnie jestem wyposzczona


Polina nie tylko Ty :oops: :oops: :oops:


Witam panie ;-)
Wasz problem nie jest mi obcy, choć jestem w związku. CHAD mnie morduje od ponad 4 lat i seks zawsze mi pomagał. Niestety moja partnerka , to kryptoimpotentka. Jak nawet ten seks już jest, to sprowadza się do czysto biologicznej czynności. Brak zaangażowania, byle szybki orgazm i przed telewizor. W efekcie taki seks jest frustrujący , a nie odprężający. Przestałem więc już zaczepiać moją panią. Endorfin poszukam z kimś innym na zewnątrz. Seks to naturalny antydepresant i nie mam zamiaru z niego rezygnować zwłaszcza, że anhedonia wypaliła mnie niemal całkowicie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 mar 2014, 09:28
Lokalizacja
Wrocław

Depresja a SEKS....

przez Maggda92 17 mar 2014, 19:22
Mnie kompletnie ten temat nie obchodzi, ale nie wiem czy to wynika z depresji czy czegoś innego
Maggda92
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez JohnLocke84 28 mar 2014, 18:09
Gods Top 10 napisał(a):Uprawianie seksu z wieloma partnerami to wg mnie próba poszukiwania bliskiej osoby. Osoba, która tak postępuje, czuje się bardzo samotna i zagubiona. Szuka partnerów, by ją wspierali, ale trafia na niezrozumienie swoich potrzeb, więc dalej szuka.
W ostatnich latach w naszej kulturze, seks utożsamiany jest z miłością, poczuciem bezpieczeństwa. Inaczej rzecz ujmując seks (czyli pozytywny efekt i wynik związku) utożsamiany jest z tym, co tworzy fundamenty pod udane związki. Ale tak "na skróty" nie da się.
Eksponowanie ciała - myślę, że to taka zewnętrzna oznaka poczucia samotności.
Trudno mi sie wypowiadać, czy takie zachowanie ma podłoże w traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Rozwiązań może być kilka: począwszy od długotrwałego niezrozumienia, poprzez zawód na kimś bardzo bliskim, a na tych najdrastyczniejszych przeżyciach, które podajesz skończywszy. Na pewno jest w tym ogromne poczucie samotności i ból związany z brakiem wzajemności uczuć.

U mnie dokładnie tak jest ;(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2014, 18:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 14 gości

Przeskocz do