CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 lut 2014, 22:02
Bardzo ciekawe podejście. Ja w podobny sposób za czasów liceum zbieralismy kase od ludzi, ale na alko. Jeżeli to jest dla Ciebie droga, to naprawdę życze powodzenia i absolutnie nie ma w mojej wypowiedzi zadnej ironii. Pewnie i mnie to bedzie czekało kiedy juz absolutnie nic nie będe mógł wlożyć do gara.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Odp: CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 07 lut 2014, 22:17
Ja też staram sie być twardy i nie rozczulac sie nad soba. Bo pewnie jest ktoś, kto ma ode mnie jeszcze gorzej.
Ja rarytasow nie mam, ale przynajmnie stac mnie na gorącą zupkę chińską podaną w słoiku. No i nawet owoc jest w postaci jabłka.
A niedługo zakladam własną działalność gospodarczą i oby mi to wypaliło ;-)

-- 07 lut 2014, 22:04 --

PS A sprzedać moją gitarę? NEVER. Po moim trupie.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 10 lut 2014, 12:29
Własnie dzisiaj uświadomiłem sobie ze to już 6 miesięcy jak zawiesił się u mnie stan totalnej depresji(jak na mnie to bardzo długo..za długo)..cały ten czas praktycznie przeleżałem w łóżku,strasznie szybko minęło te pól roku..mam wrażenie jakby to tydzień, zbyt wiele z tego okresu nie pamiętam ,wszystkie dni slały się w jeden niekończący się letarg z bardzo lekkimi chwilowymi przebłyskami świadomości.Moja forma fizyczna podupada z dnia na dzień,jeszcze nie tak dawno potrafilem spacerować z psem 45min, teraz tez potrafię tyle czasu być z nim na spacerze ale siedzę na ławce(jak emeryt)...koorva nie mam nawet sily rzucać mu piłki..czuje się jak śmieć..nikomu niepotrzebny śmieć..do sklepów chodzę (raz na tydzien) tylko tych samoobsługowych abym nie musiał odzywać się do ekspedientki co chce..staczam sie coraz bardziej,nie dość ze fizycznie,psychicznie to do tego jeszcze finansowo ..leki cały chooj mi pomagają,równie dobrze mógłbym ich nie brać...moja cierpliwość jest wystawiona na najgorsza probe w życiu,.ja pixxdole ile to jeszcze potrwa ..dałem chorobie czas do konca kwietnia na odpuszczenie,cóż nie wiem czy wytrwam do tego czasu w takim stanie.
Ostatnio edytowano 10 lut 2014, 12:44 przez macieywwa, łącznie edytowano 1 raz
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 10 lut 2014, 12:40
macieywwa, 6 miesięcy depresji. Moim zdaniem masz już bliżej niż dalej do remisji. Myślę, że 2-3 m-ce minimum jeszcze potelepie. Trzymaj się, przejdzie.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 10 lut 2014, 12:52
marwil, 2-3 miesiace..optymistyczne rokowania.. bede starał sie wytrwać, sam wiesz najlepiej jak taki stan potrafi czlowieka zmiazdzyc.a w dodatku jesli trwa tyle czasu.
U Ciebie wszystko o.k odkad jedziesz bez bez lekow .
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 10 lut 2014, 13:14
macieywwa, Życzę Ci, żeby szybciej odpusciło. U mnie zawsze trwa średnio ok 9 m-cy. Zaczynam 10 miesiąc, dobijam pomału do remisji (tak czuję). Po odstawieniu leków pozbyłem się przykrych skutków ubocznych. Branie leków mi nie pomaga. U mnie remisja to nie takie hop z dnia na dzień. To dłuższy proces a takiej traumy tez nie łatwo się pozbyć. Spróbuj chodzić z psem a nie siedzieć - zmus się na wkurwiony szybki marsz codziennie, szybciej ta blać pogubi zęby.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 10 lut 2014, 13:40
marwil, po 50m szybszego spaceru jestem tak zajechany jakbym przebiegl 200m sprintem..rekonwalescencja po tej kurexce na pewno będzie długa..najgorsze w tej chorobie jest to nie dość ze wyniszcza psychikę to przy okazji rujnuje człowieka fizycznie..
Mialem remisje 4lata, bardzo intensywne 4lata mógłbym rzec jeden z lepszych okresów w moim zyciu ale niestety jak sie okazuje za taka sielankę chadowcom przychodzi płacić wysoka cenę..
Z tymi lekami czegoś koorwa nie rozumiem,psychiatrzy u ktorych bylem, zachwalali wenle ach i oh p.Macku to super lek .na pewno pomoże..i co..wielkie jajo z kolcem przez 4 miesiące ja jem i zero poprawy.. juz chyba pora aby pomału odstawiać to gówno..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 10 lut 2014, 14:06
macieywwa, Zacząłem ruszać się fizycznie 1 stycznia (postanowienie) przy pomocy gry Active 2 na PS3. Po pierwszym treningu myślałem, że uszkodziłem sobie kolana :lol: . Treningi mam 4 razy w tygodniu, po każdym mogę wykręcać koszulkę ale kondycja wraca. Fizyczne znieruchomienie napędza psychiczne i vice versa. Najgorzej z mobilizacją. Ja mam wirtualnego trenera i zmusza mnie (zluzgany niejednokrotnie na głos) do wykonania planu, Ty masz psa, który musi kaku codziennie i masz szansę, żeby Cię za smyczą ciągał (może z czasem zaczniesz truchtać).
Zaletą ruchu jest to, że zmusza do kąpieli, także łatwiej o higienę.
Jeśli już pokładać nadzieję w lekach, to 4 m-ce i 0 poprawy już dawno upoważnia do zmiany leku (teraz odstawianie i jego skutki, a z wenlą u niektórych to nie bajka).
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 lut 2014, 14:47
Większość życia regularnie uprawiałem sporty. Nie wiem czemu teraz wysiłek fizyczny natychmiast powoduje mocne odrealnienie i nasilenie objawów choroby. Dużo osób twierdzi że ruch jest dobrym lekarstwem na depresję, podnosi poziom endorfin,blablabla. Mnie się zaczyna kręcić w głowie , a potem jest już tylko gorzej. Dlatego nic mi się nie chce robić. Odkąd milicja spierniczyła mi kark nie mogę nawet boksować czyli uprawiać ulubionego mojego sportu. Też zauważam katastrofalny spadek formy. Poniżej przeciętnej. To niesprawiedliwe. Szybciej się męczę niż wszelkiej maści moi znajomi, którzy są otyli, palą fajki i nigdy nie parali się żadnym sportem poza wuefem w podstawówce. A ja , jak już pisałem sport intensywnie uprawiałem jakieś 20 lat. Niewątpliwie choroba powoduje przyspieszenie starzenia się. Dodatkowo tysiące tabletek, ktore z pewnością są gwoździem do trumny.
Depakiniarz - odnośnie wszelakich komisji i biegłych. Wpadłeś podobnie jak jak w zaklęty krąg skurwysyństwa. Skurwysyństwa, ktore wynika z poczucia bezkarności osób, które, jako że decydują znacząco o czyimś życiu powinny być nieskazitelne.
Jak już pisałem jakiś czas temu byłem u kolejnych biegłych sądowych, ktorzy mieli podważyć opinię tych suk , które mnie cudownie uleczyły. 20 minut spędziłem u jednego, a potem kolejne tyle u drugiego biegłego ( otworzyłem się całkowicie , nikomu chyba tak drastycznie i osobiście nie obnażyłem swojego wyniszczonego wnętrza. Z przekonaniem opowiedziałem o przygotowaniach do samobójstwa, o 7 latach choroby, objawach, pobytach w szpitalach, pobycie w areszcie,mojej obecnej wegetacji wynikającej z choroby itd. Prawie się rozkleiłem. Pomyślałem że tylko taka szczerośc może coś dać). Usłyszałem, że jestem z pewnością chory, ale aby skutecznie podważyć opinię poprzednich wywłok chcą mnie skierować na tą obserwację, na ktorą bardzo niechętnie się zgodziłem. "Niech Pan się zgodzi, proszę Pana , przecież tu chodzi o Pana życie". Przysięgam, że taka była rozmowa.
W zeszłą środę miałem kolejną sprawę w Sądzie.
Sędzia każe mi wstać i informuje,że odczyta opinię biegłych. Ja sobie myślę- zaraz przychyli się do wniosku biegłych o umieszczenie mnie na obserwacji sądowo- psychiatrycznej i ustali miejsce i termin. Aż się spociłem.
A tu szok. Kure.wski szok !
"Ponieważ badany NIE WYRAZIŁ CHĘCI JAKIEJKOLWIEK WSPÓŁPRACY I NIE ODPOWIADAŁ NA ŻADNE PYTANIA nie ma możliwości określenia jego stanu zdrowia"
O mało się nie przewróciłem.
Mówię Wysoki Sądzie to kłamstwo ! Przecież ja za wszelką cenę staram się udowodnić, że jestem cięzko chory umysłowo i zdaję sobie sprawę , że udowodnienie powyższego leży w moim interesie, ponieważ moje wpłynąć znacząco na mój wyrok.. Tak więc dlaczego miałbym nie współpracować z biegłymi?
Sędzia się namyślił i zadecydował, że będzie jeszcze jedno badanie tym razem przez biegłych ze szpitala psychiatrycznego w Toszku. Ale ja już wiem , że scenariusz będzie taki sam. Tak więc pójdę tam i chyba od razu powiem że nie rozumiem po co zostałem na to badanie wezwany, skoro jestem całkowicie zdrowy. Powiem,że całą dokumentację sfałszowałem aby wyłudzać 670 zł renty i nie musieć pracować. A w szpitalach byłem żeby uciec od obowiązków i prozy codzienności
Pytam Adwokata dlaczego znów tak skurwy.syńsko mnie potraktowano? Mówi że nie jest zdziwiony. Przecież to jeba.na klika, wszyscy się znają i zapewne mają nawet do siebie telefony. Tych biegłych z zakresu psychiatrii jest tak naprawdę kilkunastu w całym województwie. I zwyczajnie ci biegli nie chcą podważyć opinii swoich kurewsk.ich koleżanek. Wydając taką , a nie inna opinię umyli zwyczajnie rączki.
Tak więc coś we mnie pękło i mam już to wszystko w dupie. Tego muru kure.stwa nie da się przebić. Nawet się uspokoiłem. Pogodziłem ze wszystkim i płynę z prądem. Umilam sobie każdy dzień alkoholem i innymi używkami i korzystam z resztek życia. Kompletnie mnie nie interesuje, że zapewne takim postępowaniem sobie zaszkodzę. Żyję chwilą.
Przepraszam za inwektywy.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 10 lut 2014, 15:31
INTEL 1, Jedynie w programie "Ekspres Reporterów" widziałem szuje pokroju tych biegłych, którzy kulą ogony, gdy ich postępki wychodzą na światło dzienne i pozytywny obrót beznadziejnych spraw. Zazwyczaj jest tam prawnik wspierający poszkodowanych, chyba nawet nieodpłatnie prowadzi sprawy. Nagrywałeś swoim zwyczajem te badania?
Nie wiem czy miałbym takie grande cojones, żeby wystartować z takim pomysłem.

-- 10 lut 2014, 14:35 --

Są teorie, że ruch fizyczny, sen, seks (dragi też) mogą przyczyniać się do pogorszenia samopoczucia w depresji poprzez uwalnianie w ich trakcie neuroprzekazników i w następstwie ich deficyt poźniej.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 10 lut 2014, 15:36
Ja za radą osób tutaj zgromadzonych nagrałem cały przebieg rozmowy. Lekarka ktora mnie badała, powiedziała że ona ma mnóstwo pacjentów z chadem i nigdy przenigdy nie wypisała im wniosku o rentę, gdyż uważa że dobre dobrane leczenie, spowoduje to że wrócą do pracy. Ba!, nawet nie wypisuje im L4.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 10 lut 2014, 16:07
Pozwolę sobie zacytować koleżankę z wątku o wenli
CórkaNocy napisał(a):i nadszedl ten czas zmeczenia, gdy nawet energetyk, yerba mate czy inne specyfiki nie pomagaja
gdy nie mam sily nawet isc i po drodze musze siadac i klne sama do siebie, bo jestem taka zmeczona i obolala
a to dopiero 75 mg wenli, co za przeklenstwo, na 150 zmeczenie bylo jeszcze wieksze i ta sennosc
do tego doszla anhedonia, nie mam ochoty doslownie na nic, tylko bym lezala i zdychala
co za zycie, czuje sie jak w piekle

Nic dodac,nic ujac w moim przypadku,tak wiec Depakiniarz, trzymaj sie..pozostaje wieżyc ze na Ciebie będzie działała zupełnie inaczej..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 10 lut 2014, 16:09
INTEL,
Walcz. My nie znamy sprawy tak dokladnie jak Ty i Twoj prawnik ale postarajcie sie wykorzystac wszelkie mozliwe kruczki prawne aby wyjsc na swoje.

Sport...sam sie tym ratowalem, kiedy powoli schodzilem w odchlan depresji. Skonczylo sie kontuzjami, ktore jeszcze bardziej mnie dobily. Sportem tez staralem sobie zrekompensowac inne aspekty zycia.
Teraz staram sie o jak najwiecej ruchu chocby mial to byc tylko dlugi spacer.
Czlowiek nigdy nie zaluje, ze poszedl na trening, spacer itp.
Ale zgadzam sie, ze wysilek fizyczny potrafi i pobudzic i zdolowac.
Po fajnym przejsciu w gorach pomimo zmeczenia potrafilem dlugo nie moc zasnac.
Innym razem dlugi wysilek na drugi dzien wywolywal obnizony nastroj.
Kazdy musi znalezc swoj sport, limit itp a wtedy odniesie korzysci.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 lut 2014, 16:43
Oczywiście że mam nagrany zarówno obraz jak i dźwięk.
I zapewne pójdę z tym do mediów.
Tylko że co to da?
Dopnę swego i wyślą mnie na "obserwację" z tym że w czasie jej trwania koledzy i koleżanki ośmieszonych przeze mnie biegłych orzekną , że "badany w obecnym stanie zdrowia może stwarzać zagrożenie dla siebie, innych oraz porządku publicznego" i na tej podstawie przepadnę w czeluściach psudopsychiatrii represyjnej.
Pokażą mi , gdzie jest moje miejsce...
Taki czarny, ale zważywszy na ostatnie wydarzenia jakże realistyczny scenariusz
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do