CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 05 maja 2016, 18:07
Od kilku dni ( tygodni ?) ocieram sie o samobójstwo.
Czuje na karku cudowny, chłodny powiew smierci, byc może nawet jej miły pocałunek.
I kompletnie mnie to nie przeraza. Wręcz przeciwnie.
Chyba tylko raz bylem już tak blisko.
Z tym, że za tamtym razem była to bliskośc spontaniczna, nie do końca przemyślana. Mozna powiedzieć , że byłem wtedy na początku swojej Golgoty i w wielkim stopniu czyn samobójczy mógł byc wtedy czynem impulsywnym.
Teraz jest inaczej. Decyzja o ewentualnym samobójstwie jest przerażająco pragmatyczna, wysoce uargumentowana, zasadna i najlepsza z możliwych. Czysty, nieludzko wręcz wyprany z ludzkich uczuc wynik wykonanych działań matematycznych owocujących miażdżacą przewaga "plusów" nad "minusami" wynikającymi z podjęcia takiej a nie innej decyzji.
Nie ma we mnie juz ani krztyny radości z życia. Absolutnie wszystko jest wysiłkiem ponad moje siły. Wysiłkiem nienagrodzonym najmniejszą nawet namiastka przyjemności, gratyfikacji za ów podjęty trud.
I nie mam tu na myśli trudu związanego z wykonywaniem czynności zyciowych wynikających z obowiązków . Nic z tych rzeczy. Chodzi mi o czynności/działania ktore wykonuje się dla teoretycznej już tylko dla mnie "przyjemności"
Jest tylko bezowocne, niekończące się cierpienie. Przysłowiowy "ból istnienia". Dwa słowa, ktore mogą byc w pełni zrozumiane tylko i wyłącznie przez osoby, ktore tegoz bólu doświadczyły lub stale doświadczają.
Słowa, które "solo" nie sa straszne, ale w połaczeniu stanowią prawdziwy dramat...
Najgorsze sa poniedziałki.
Może dlatego, że weekendowe zdychanie mozna ukryć po fasadą "zwykłego" lenistwa, podczas gdy poniedziałek straszliwie konfrontuje trwający beznadziejny stan z całą gama obowiązków mających ów stan w głębokiej dupiee.
Poniedziałek rano. Mityczny początek tygodnia tak bardzo piętnowany na wszelakich "demotywatorach" i innych tego typu portalach. Tylko że czym innym jest ów mityczny poniedziałek dla ludzi zdrowych, zmęczonych imprezowym weekendem, a czym innym dla nas- ludzi umysłowo chorych...
W poniedziałki rano już wiem dlaczego moj stary sie powiesił właśnie w poniedziałek... A zwłaszcza w majowy poniedziałek. Wiosna to dla mnie straszny okres. Świat się budzi do zycia, ludzie coraz bardziej prostują sylwetki i coraz jaśniejsze mają twarze. Chłoną wręcz i wykorzystują pojawiającą sie wokól energię. A ja... a ja bezsilnie patrzę jak normalny świat i normalni ludzie ( z zazdrości ich nienawidzę ) oddalają sie ode mnie po raz kolejny z prędkością światła.
Chyba musze zgłosic sie do szpitala - z pewnością "ustawią mi leki" hahahahahahaha
Psychiatryki i ich mityczne ustawianie leków.
Ja już mam ustawiane leki od 8 lat. Szybciej, a przede wszystkim skuteczniej mozna by ustawic górę gówna wielkości Mount Everestu :D
Nie wiem co będzie dalej. Naprawdę nie wiem. Dotychczas pisałem, że płyne jeszcze , choć kra nade mną zamarza.
Lecz w obecnej chwili ja również juz zamarzłem...
Mam zamiar stopniowo odstawić wszystkie leki. Może będzie odrobine lepiej i ta odrobina mnie uratuje. Może będzie gorzej, dzięki czemu już chyba bez zastanowienia, w poczuciu absolutnej matni odbiorę sobie życie.
Obecny stan jest nie do zaakceptowania.
Pozdrawiam
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 05 maja 2016, 18:17
Carica Milica napisał(a):Brenna, witaj. :)

Siedzę na lotnisku i czekam na samolot do Polski. Koniec bałkańskich wojaży. Nie chce mi się wracać. Przenioslabym się do Nowego Sadu.


Przyjemne z pożytecznym,fajnie.Praca i pasja w jednym.

Od kiedy musiałem przestać grać przez leki w piłkę znalazłem 3 pasje w których chciałem działać i się realizować na 100% i móc normalnie konkurować ze zdrowymi ale choroba a co za tym idzie leki nie pozwoliły robić tego na 100%,przeszkadzały i będą dalej to robić.Musiałbym mieć remisję bez leków żeby robić to na 100% i mieć efekty.Dlaczego mnie nie jara jakaś hodowla jedwabników,pisanie książek,sadzenie drzewek,kwiatków,coś z komputerami...W czym by leki nie przeszkadzały.Ile jeszcze razy będę musiał obniżać priorytety,zmieniać cele pod kontekst leków i choroby to nawet nie chce myśleć.

Intel1- Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
967
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 maja 2016, 18:34
dziś jest nie do wytrzymania, nie potrafię zatrzymać kołowrotka w głowie i tego potężnego wkurwa bez powodu. Musi być źle skoro znów ląduję na tym forum. Wziąłem na przeczekanie- leżę cały dzień z niemocą zrobienia czegokolwiek a zarazem czuję tak wielką negatywną energię ale tylko w mojej głowie. Jak chciałbym znaleźć się w pokoju z lustrami i je wszystkie porozbijać albo w coś zapierdolić. Dziwne, bo z reguły jestem spokojnym człowiekiem a jednak nie wiedzieć dlaczego od czasu do czasu zdarzają mi się takie dni szaleństwa. Siedzę w samotności, nikt nie może się zbliżać bo dostaję szewskiej pasji. Kompletna izolacja i brak energii do działania? wszystko spalam w sobie, kompletne marnotrawstwo. Kilka dni temu miałem stresujące chwile może to przez to. Poza tym dzisiejszym no i wczorajszym dniem jest nieźle, nie mogę narzekać. Ale w takim stanie jak dziś nie wytrzymałbym chyba tygodnia aby nie walnąć łbem w ścianę. Czuję nienawiść do stwórcy
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 05 maja 2016, 18:39
Brenna, Hej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 05 maja 2016, 18:42
Z tym ustawianiem leków to u cb nie wypaliło ale np. u mnie wręcz przeciwnie.Mi ustawili tak leki że nie czułem żadnego objawu Chad.Za to miałem z 10 objawów z którymi się męczyłem od leków.Ale żadnych psychicznym objawów nie czułem.Wszystko tak było przytłumione lekami że nie pamiętałem nawet imion i nazwisk znajomych z którymi się wychowałem i znałem od piaskownicy.Na ustawianiu leków w klinice od nich utyłem ponad 10kg po kolejnych 2,3 miechach kolejne 10 i jeszcze 5.Dobiłem w pare miechów do takiej wagi że żeby to zbić musiałem czekać kolejne 2 lata do hipomanii w której mi się to udało.Poszedłem na ustawianie leków z wagą 70kg po wyjściu i 2 miechach remisji miałem 94kg.Brałem sporo kwasu walproninowego/walproninan sodu i 15mg olanzapiny.Z takiego zestawu+ 2 jeszcze inne leki można utuczyć najchudszego.Typ którego widziałem w tej klinice gdy mi ustawiali leki rok wcześniej był ze mną na innym oddziale.Przez rok na tych lekach utył ok.50kg nie mogłem go poznać nawet jak mówił że to on trudno bylo uwierzyć jednie nos i oczy mu się nie zmieniły.Remisja całkowita na lekach a fee :pirate: Co z remisji chad jak w najgorszym psychicznie stanie jeszcze dawałem radę jeżdzić samochodem a w tej remisji na ustawionych lekach na rowerze się chwiałem a chodząc miałem zaburzenia równowagi jak szedłem się z kimś spotkać to sprawdzałem na fb jak ta osoba się nazywa i próbowałem zapamiętać mimo iż ją znałem od dawna.A potem i tak musiałem się pytać ''Sory jak ty masz na imię bo zapomniałem'' zapamiętałem za chwilę znów nie pamiętałem.Psychiatra zapronował mi rente i odradził iść do pracy bo na tych lekach sam stwierdził że i tak się nie będę nadawał.Taka to całkowita remisja chad dzięki lekom.Miałem ustawione super żadnych objawów chad,jak już to minimalne lekko odczuwalne,15 tabletek na dzień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
967
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 05 maja 2016, 18:53
Monster6, Hej,zaczynasz sensownie pisać,myślę że się w końcu jakoś dogadamy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 06 maja 2016, 13:11
Witam po długim weekendzie. Ale odpoczęłam byłam ze znajomymi na cudownym wypoczynku, zapomniałam, że może być tak fajnie, czułam się jak zdrowa i szczęśliwa osoba. Dawna ja :) Powrót do pracy i nadmiaru obowiązków ciężki. Mąż ciągle powtarza mi, że za dużo biorę na siebie, za dużo pracuję i że to dopomaga mi w chorowaniu. Głębiej się nad tym zastanawiając coś w tym jest... skoro na urlopie nie czułam żadnych objawów choroby. A gdyby tak rzucić pracę.... kuszące, ale nie w moim stylu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 14:05
zdiagnozowana, zwolnienie z pracy to zła opcja. Co innego czuć się zmęczonym i mieć chęć odpocząć w czasie wolnych dni czy urlopu a co innego nie pracować wcale. Po zbyt długiej przerwie ciężko wrócić do obowiązków a niestety brak zajęcia sprzyja rozwojowi choroby. Serio - sprawdzone empirycznie. Oczywiście może się zdarzyć sytuacja, że choroba skutecznie uniemożliwi pracę, ale póki można to się pracuje
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3886
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 06 maja 2016, 15:18
Ḍryāgan napisał(a):zdiagnozowana, zwolnienie z pracy to zła opcja. Co innego czuć się zmęczonym i mieć chęć odpocząć w czasie wolnych dni czy urlopu a co innego nie pracować wcale. Po zbyt długiej przerwie ciężko wrócić do obowiązków a niestety brak zajęcia sprzyja rozwojowi choroby. Serio - sprawdzone empirycznie. Oczywiście może się zdarzyć sytuacja, że choroba skutecznie uniemożliwi pracę, ale póki można to się pracuje


Z pewnością masz rację, wychodzę z tego samego założenia, to było tylko luźne gdybanie. Nie wyobrażam sobie nie pracować, byłoby chyba jeszcze gorzej. Praca daje mi przede wszystkim niezależność finansową, którą sobie bardzo cenię i pomimo trudności lubię swoją pracę :) Wiadomo, że chorowanie może uniemożliwić pracę, ale póki co piszę to z pracy ;) Ale piekna pogoda idę zaraz pobiegać.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 15:25
zdiagnozowana, no ja też piszę z pracy. Ale dzisiaj pracuję dłużej, bo mam dyżur, więc jeszcze poczekam z pójściem do domu
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3886
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pneum 08 maja 2016, 12:56
Minęły prawie dwa tygodnie odkąd nie mam objawów ChAD (jest to rekord przy moim rapid-cycling). Myślałam, że będzie mi brakować tych nagłych przypływów energii i kreatywności związanych z hipomanią, ale jest wspaniale. W tym tygodniu idę do P, przedyskutuję odstawienie wenli, chyba już jej nie potrzebuję :D
f60.3 + f31 (remisja)
topiramat 100, karbamazepina 100x2, kwetiapina 25, wenlafaksyna 75
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
24 cze 2015, 23:48
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 08 maja 2016, 13:05
Jak jest dobrze, to może nie psuj?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3261
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pneum 08 maja 2016, 13:18
No risk, no fun hehe

Za dużo tej chemii biorę. Skoro znalazłam idealną stabilizację, to chyba mogę się pozbyć antydepresantu, ale jeszcze porozmawiam z lekarzem. Kolejny cel to uregulowanie snu, żebym mogła wyrzucić kwetę
f60.3 + f31 (remisja)
topiramat 100, karbamazepina 100x2, kwetiapina 25, wenlafaksyna 75
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
24 cze 2015, 23:48
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez vlad76 08 maja 2016, 14:18
W środę jadę do szpitala na obserwacje - jeśli to będzie choroba o której temacie to chyba się załamię.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 lis 2015, 09:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 16 gości

Przeskocz do