Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez niewidoczny 10 lut 2013, 05:09
Ale jeszcze ciemno...
niewidoczny
Offline

Samotność

przez kmk 10 lut 2013, 05:10
wcześnie się budzę i nie pójdę już spać, ranek! Ja z samego wschodu Polski, więc słońce szybko wzejdzie u mnie.
kmk
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 lut 2013, 01:20

Samotność

przez niewidoczny 10 lut 2013, 05:12
To fajnie tak oglądać wschód słońca...
niewidoczny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez kmk 10 lut 2013, 05:14
Jeszcze poczekasz to też obejrzysz. Tak właściwie musiał bym wyjść przed dom, a to ponad moje siły.
kmk
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 lut 2013, 01:20

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 11 lut 2013, 22:45
Ale czy wy też tak macie... niby jesteśmy samotni, a ja np. często powtarzałam schematy w których próbowałam do kogoś się zbliżyć, ale uciekałam - bo samemu bezpieczniej.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 11 lut 2013, 22:52
sleepwalker, też tak mam. Ja to nazywam "chcę, ale się boję". ;)
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 11 lut 2013, 22:56
Teraz wiem, ale potrzebowałam kilku miesięcy terapii, żeby się w ogóle ruszyć z miejsca i chociażby próbować.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 11 lut 2013, 23:03
sleepwalker, to dobrze że się udało. ;) Ja po prostu czuję taką lękliwość wobec wszystkich ludzi (oprócz najbliższych, czyli głównie rodziny) w bezpośrednim kontakcie. Alkohol to idealnie niweluje, nawet w niewielkiej ilości, ale przecież to nie jest sposób. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 11 lut 2013, 23:22
To zgubny sposób, próbowałam... Jednak warto się pomęczyć, próbować. Nadal się boję, ale widzę, że ten lęk stopniowo słabnie. Jeszcze niedawno powiedziałabym, że to niemożliwe.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez DeNiro 12 lut 2013, 00:05
Kompletnie wycofałem się z kontaktów społecznych. Przestałem wychodzić ze znajomymi "na miasto". Odmawiam jeśli zapraszają mnie na imprezy. Jedynie z kolegą wyjdę na basen czasem, chociaż coraz częściej łapię się na tym, że idę tam sam nie informując go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
697
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:15

Samotność

Avatar użytkownika
przez black swan 12 lut 2013, 00:13
sleepwalker, oby i u mnie osłabł... Może za mało próbuję, może jestem zbyt niecierpliwa. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 13 lut 2013, 13:25
Samotność to najgorsze co mnie spotkało, brak mi ludzi, znajomych, choć ich się boję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Samotność

przez Moore 13 lut 2013, 13:47
Samotność.. coś o tym wiem, żyję jak szczur od 6 lat, zamknąłem się na świat i całkowicie od niego odizolowałem, nie mam życia towarzyskiego, znajomych, nikogo bliskiego :) W dużej mierze to przez depresje, jak byłem gdzieś zapraszany to zawsze odmawiałem, nie chciałem wychodzić to teraz mam. Ale właśnie zacząłem walczyć, mam nadzieję, że uda mi się zmienić moje życie, życzę wam wszystkim tego samego, bo wiem jak się czujecie.

Poza tym mam jeszcze jeden problem.. nie chce mi się gadać z ludźmi, prowadzić rozmowy, podtrzymywać jej.. jak to zmienić?
Najlepsze jest to, że wszyscy dookoła myślą, że mam ciekawe i szczęśliwe życie. Albo dobrze się maskuje, albo oni są ślepi :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
09 lut 2013, 13:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 13 lut 2013, 13:52
Moore napisał(a):Samotność.. coś o tym wiem, żyję jak szczur od 6 lat, zamknąłem się na świat i całkowicie od niego odizolowałem, nie mam życia towarzyskiego, znajomych, nikogo bliskiego :) W dużej mierze to przez depresje, jak byłem gdzieś zapraszany to zawsze odmawiałem, nie chciałem wychodzić to teraz mam.


Dokładnie jak ja, tyle że ja 8 lat tak żyję. Czuję jakbym się wypaczył ze społeczeństwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do