Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez inbvo 06 lis 2012, 22:56
Candy14 napisał(a):Kiyuś, chyba bardziej przykro czytac ze komus sie nie powodzi
nieprawda
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lis 2012, 22:59
inbvo napisał(a):
Candy14 napisał(a):Kiyuś, chyba bardziej przykro czytac ze komus sie nie powodzi
nieprawda

Też się z tym nie zgadzam, Candy.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez inbvo 06 lis 2012, 23:06
Kiya napisał(a):
inbvo napisał(a):
Candy14 napisał(a):Kiyuś, chyba bardziej przykro czytac ze komus sie nie powodzi
nieprawda

Też się z tym nie zgadzam, Candy.
kiedy się np. czyta o tym jak młodsi ode mnie sobie radzą 100 razy lepiej, nie są dziewicami/ prawiczkami to planuję znowu pozbierać tabletki na ostateczną rozgrywkę.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 lis 2012, 23:07
No to mam inaczej bo zawsze mnie cieszy kiedy komus sie udaje
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez LucP84 06 lis 2012, 23:10
Ja też mam tak jak Kiya i Invbo, źle znoszę sukcesy innych, szczególnie gdy zdaję sobie sprawę że to są rzeczy z którymi powinienem sobie też radzić. Bo jak ktoś osiąga jakieś naprawdę spektakularne sukcesy to mnie nie rusza jakoś, tylko takie które czuję że ja też powinienem a nie potrafię.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 06 lis 2012, 23:19
LucP84 napisał(a):Ja też mam tak jak Kiya i Invbo, źle znoszę sukcesy innych, szczególnie gdy zdaję sobie sprawę że to są rzeczy z którymi powinienem sobie też radzić. Bo jak ktoś osiąga jakieś naprawdę spektakularne sukcesy to mnie nie rusza jakoś, tylko takie które czuję że ja też powinienem a nie potrafię.
Mam dokładnie tak samo.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez inbvo 06 lis 2012, 23:23
LucP84 napisał(a):Ja też mam tak jak Kiya i Invbo, źle znoszę sukcesy innych, szczególnie gdy zdaję sobie sprawę że to są rzeczy z którymi powinienem sobie też radzić. Bo jak ktoś osiąga jakieś naprawdę spektakularne sukcesy to mnie nie rusza jakoś, tylko takie które czuję że ja też powinienem a nie potrafię.
źle znoszę ale na zewnątrz nie daję po sobie poznać.
chyba że ktoś wyczuje.

zresztą ja na tę samotność i smutek z tym związany nie reaguję depresją tylko atakami szału.

i co zrobić?
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 lis 2012, 23:25
ja to się źle czuje wśród ludzi sukcesu zwłaszcza w większej ilości jeszcze bardziej sobie uświadamiam jak beznadziejny jest mój żywot choć osobiście sukcesy innych mnie nie przeszkadzają. Nie kontaktuje się prawie nikim ze studiów bo ludzie kariery porobili i wstydziłbym to samo dotyczy rodziny od strony matki która jest bardzo zaradna życiowo.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Nana13 07 lis 2012, 03:45
Mnie tez kiedyś bolały "sukcesy" innych do tego stopnia, ze wpadałam w szał... Chociaz obiektywnie rzecz biorąc nie były to zadne wyczyny, tylko zwykłe, normalne sprawy, ktore przecietny czlowiek potrafi dokonac czyli np. stworzyć związek, znależć prace i takie tam. Teraz już mi zobojętniało wszystko i nawet ta zazdrość minęła.
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Samotność

przez inbvo 07 lis 2012, 04:11
Nana13 napisał(a):Chociaz obiektywnie rzecz biorąc nie były to zadne wyczyny, tylko zwykłe, normalne sprawy, ktore przecietny czlowiek potrafi dokonac czyli np. stworzyć związek, znależć prace i takie tam. Teraz już mi zobojętniało wszystko i nawet ta zazdrość minęła.
mnie to boli bo teoretycznie nie powinienem miec z tym problemu, a jednak mam. a młodsi radzą sobie lepiej.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Nana13 07 lis 2012, 04:24
No tak, ale ja jakos przyjelam do wiadomosci, ze jestem odmieńcem. Trzeba sie z tym oswoic. Wtedy samotnosc juz tak nie boli :smile:
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Samotność

przez inbvo 07 lis 2012, 10:36
Nana13 napisał(a):No tak, ale ja jakos przyjelam do wiadomosci, ze jestem odmieńcem. Trzeba sie z tym oswoic. Wtedy samotnosc juz tak nie boli :smile:
ale ja się nie chcę z tym godzić
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2012, 12:39
Ech...

*skomle cicho pogrążona w samotności*

Samotność jako taka mi nie przeszkadza... O czym już mówiłam nieraz... Przeszkadza mi brak JEGO. Bardzo konkretnego jego. Oraz brak jakiegolwiek zamiennika, który zająłby myśli. Brak przyjaciela, który BYŁBY nawet podczas swojej nieobecności.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez ty_tez_mozesz 07 lis 2012, 17:12
Kiya napisał(a):Ech...

*skomle cicho pogrążona w samotności*

Samotność jako taka mi nie przeszkadza... O czym już mówiłam nieraz... Przeszkadza mi brak JEGO. Bardzo konkretnego jego. Oraz brak jakiegolwiek zamiennika, który zająłby myśli. Brak przyjaciela, który BYŁBY nawet podczas swojej nieobecności.

potrzeba drugiej osoby zeby nie być samemu z tym co nas meczy...
"ludzie cierpią często dlatego, że czują się sami. sami bo są samotni lub bo czują się samotni wśród ludzi"
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
22 gru 2008, 00:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do