Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 cze 2012, 12:39
kornelia_lilia, bo jestem pewien, że ten słomiany zapał szybko się wypali, a co z tego, że tęsknię skoro nie umiem tego zeskanować: może to tylko pamięć o tej osobie, może zaawansowany poziom tęsknoty... nie wiem :roll:
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 12:41
Transfuse, Jak nie ta to inna? w myśl starej zasady "nie pakuj się 2x w to samo..."
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 cze 2012, 12:44
Stark, heh, w minioną relację wchodziliśmy x^n razy ...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 17 cze 2012, 12:45
Transfuse, bardzo dobrze rozumiem,to co czujesz.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 cze 2012, 12:48
luk_dig, szkoda, że z Lublina jesteś; pozornie mamy wiele wspólnego. Może kiedyś będzie okazja na jakieś piwo albo zimna colę :smile: na zlot może się wybierasz ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 12:52
Transfuse, Czyli to dość skomplikowane...mi tam logika mówi że jak raz się nie udało, to i później nic z tego nie będzie,podejmowanie tej samej czynności oczekując innego efektu...zazwyczaj nic nie daje,oprócz większego rozczarowania i innych.
chyba ;<.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 17 cze 2012, 12:56
Transfuse, jak mi fundusze dopiszą, to wybiorę się na zlot.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 cze 2012, 13:00
Stark, masz rację, w pełni podzielam Twoje zdanie ;)
luk_dig, mogę odpowiedzieć podobnie ...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 13:02
luk_dig napisał(a):Transfuse, jak mi fundusze dopiszą, to wybiorę się na zlot.

zapraszam, będzie fajnie :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 17 cze 2012, 13:16
Transfuse napisał(a):kornelia_lilia, bo jestem pewien, że ten słomiany zapał szybko się wypali, a co z tego, że tęsknię skoro nie umiem tego zeskanować: może to tylko pamięć o tej osobie, może zaawansowany poziom tęsknoty... nie wiem :roll:


To tak jak u mnie z ta nieco niepelnosprawna dziewczyne. Plus to ze dzielilo mnie od niej 300 kilosow, a tez 1500
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Samotność

przez what_a_feeling 17 cze 2012, 20:53
Chyba jestem jedyną tutaj osobą, której nie zależy na posiadaniu jakichkolwiek znajomych czy drugiej połówki. Dobrze, że neuroleptyki już na tą sferę nie działają, bo raz zadziałały, aż przez kilka dni męczyłem się i chciałem wychodzić z domu, do ludzi.
F20.0
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
28 maja 2012, 07:50
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 20:55
what_a_feeling, I to dobry sposób na życie,nie każdy musi być otoczony grupą znajomych, i reszty.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 17 cze 2012, 21:03
Prawda jest taka, że w gruncie rzeczy jesteśmy zwierzętami stadnymi i całkiem normalne jest to, że chcemy być blisko innych ludzi.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez what_a_feeling 17 cze 2012, 21:25
what_a_feeling, I to dobry sposób na życie,nie każdy musi być otoczony grupą znajomych, i reszty.
Wolę rozwijać swoje obsesyjne pasje, niż zadawać się z ludźmi.

Z wielką chęcią całkowicie odseparowałbym się od ludzi - wyprowadziłbym się na wieś, wszystko załatwiałbym przez internet, postawił mur w okół domu aby ich nie spotkać, ale to nie jest możliwe, bo kiedyś trzeba będzie pracować itd...
F20.0
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
28 maja 2012, 07:50
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do