Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Stark 21 mar 2012, 23:29
Samotność... jest to jeden z pewnością, najbardziej dobijających mnie czynników, zwłaszcza po zrezygnowaniu z szkoły średniej (tj z LO dziennego, na zaoczne),zaczęła mi doskwierać, i regularnie dobijać.
Kiedyś myślałem że to fajna rzecz, obecnie zaś... czasem doprowadza mnie do szału, i uważam iż długotrwała samotność, to jedna z gorszych rzeczy dla człowieka...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 22 mar 2012, 00:06
Carlsberg napisał(a):Od jakiegoś czasu mam jakieś takie depresyjne jazdy. Że za jakiś czas mojej dziewczynie nie będzie się chciało już słuchać moich narzekań czy opowieści o moim samopoczuciu i po prostu któregoś dnia powie mi, że to koniec. Że te wszystkie fantastyczne wspólne przeżycia, które przez tyle lat się nazbierały zostaną tylko wspomnieniami. W ogóle za każdym razem kiedy myślę, o tym jak było pięknie jeszcze kilka miesięcy temu, chce mi się po prostu płakać.

Nie chcę zajechać teraz pesymizmem ale u mnie się tak skończyło właśnie...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 22 mar 2012, 00:09
SadSlav napisał(a):
Carlsberg napisał(a):Od jakiegoś czasu mam jakieś takie depresyjne jazdy. Że za jakiś czas mojej dziewczynie nie będzie się chciało już słuchać moich narzekań czy opowieści o moim samopoczuciu i po prostu któregoś dnia powie mi, że to koniec. Że te wszystkie fantastyczne wspólne przeżycia, które przez tyle lat się nazbierały zostaną tylko wspomnieniami. W ogóle za każdym razem kiedy myślę, o tym jak było pięknie jeszcze kilka miesięcy temu, chce mi się po prostu płakać.

Nie chcę zajechać teraz pesymizmem ale u mnie się tak skończyło właśnie...



Przykro mi, to musiał być dla Ciebie cios który trudno mi sobie wyobrazić. Nie wiem czy bym się po tym podniósł. Póki co ona jest moją motywacją do walki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:19
Ja tam siebie, nie widzę w jakimkolwiek związku, na dzień dzisiejszy, a czy już tak będzie zawsze, to się zobaczy...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:20
arhol, czemu nie?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:24
L.E., Beznadziejny charakter, brak mi jakiejś takiej? zaradności, czy kij wie jak to tam zwać.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:27
arhol, nie sądzę, żeby było aż tak źle. Mi się wydajesz strasznie sympatyczny. Nie trzeba być jakimś supermanem czy innym Jamesem Bondem, żeby zdobyć kobietę ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 22 mar 2012, 00:33
SadSlav napisał(a):Nie chcę zajechać teraz pesymizmem ale u mnie się tak skończyło właśnie...

Nie tylko u Ciebie tak się to skończyło.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:34
L.E., Bo ja wiem... sama empatia to raczej za mało ^^.
Zresztą ględzę, jak menda, ciągle przygaszony...
Ale to być może przez samotność, diabli wiedzą...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:39
arhol, empatia to na prawdę baaaaaardzo dużo. Mało ludzi się teraz przejmuje tym, co czują inni. Masz tym samym niesamowity plus. Ale tak na prawdę to nie mam żadnych pomysłów, jak możesz znaleźć osobę, z którą będziesz chciał spędzić życie.

Ja wiem tyle, że u mnie zawsze było tak, że jak nikogo nie miałam to byłam sama jak palec, a jak wchodziłam w związek to zaraz się zbiegało stado adoratorów :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:45
L.E., To tak nie do końca, że przejmuje się każdym, próbuję zrozumieć... zazwyczaj.
Co do bycia samemu... zazwyczaj też się trzymałem na uboczu, z ludźmi jakoś się dogadywałem, ale jakieś poważniejsze przyjaźnie, itp, nie zdarzyły mi się, może jestem inny od reszty rówieśników :roll: .
Stark
Offline

Samotność

przez jaa145 24 mar 2012, 02:28
jak ktos wyzej pisal,ja tez miewam te depresyjne 'jazdy'.spowodowane jest to samotnoscia,juz teraz wiem ze nie ma nic od niej gorszego.nie wiem jak sobie z tym poradzic,z dnia na dzien jest coraz gorzej.wiem,ze to zabrzmi glupio,ale moze macie jakas rade?
jaa145
Offline

Samotność

przez Stark 24 mar 2012, 02:29
jaa145, Wychodzić do ludzi... próbować kogoś poznać.
Nie mam pojęcia tak naprawdę :<.
Stark
Offline

Samotność

przez avest 24 mar 2012, 10:13
A mi na samotność pomogła wiara i każdemu to polecam. Wiara jednak musi być z serca a nie bezmyślna, by pomogła.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do