Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:19
Ja tam siebie, nie widzę w jakimkolwiek związku, na dzień dzisiejszy, a czy już tak będzie zawsze, to się zobaczy...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:20
arhol, czemu nie?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:24
L.E., Beznadziejny charakter, brak mi jakiejś takiej? zaradności, czy kij wie jak to tam zwać.
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:27
arhol, nie sądzę, żeby było aż tak źle. Mi się wydajesz strasznie sympatyczny. Nie trzeba być jakimś supermanem czy innym Jamesem Bondem, żeby zdobyć kobietę ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 22 mar 2012, 00:33
SadSlav napisał(a):Nie chcę zajechać teraz pesymizmem ale u mnie się tak skończyło właśnie...

Nie tylko u Ciebie tak się to skończyło.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:34
L.E., Bo ja wiem... sama empatia to raczej za mało ^^.
Zresztą ględzę, jak menda, ciągle przygaszony...
Ale to być może przez samotność, diabli wiedzą...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 mar 2012, 00:39
arhol, empatia to na prawdę baaaaaardzo dużo. Mało ludzi się teraz przejmuje tym, co czują inni. Masz tym samym niesamowity plus. Ale tak na prawdę to nie mam żadnych pomysłów, jak możesz znaleźć osobę, z którą będziesz chciał spędzić życie.

Ja wiem tyle, że u mnie zawsze było tak, że jak nikogo nie miałam to byłam sama jak palec, a jak wchodziłam w związek to zaraz się zbiegało stado adoratorów :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 22 mar 2012, 00:45
L.E., To tak nie do końca, że przejmuje się każdym, próbuję zrozumieć... zazwyczaj.
Co do bycia samemu... zazwyczaj też się trzymałem na uboczu, z ludźmi jakoś się dogadywałem, ale jakieś poważniejsze przyjaźnie, itp, nie zdarzyły mi się, może jestem inny od reszty rówieśników :roll: .
Stark
Offline

Samotność

przez jaa145 24 mar 2012, 02:28
jak ktos wyzej pisal,ja tez miewam te depresyjne 'jazdy'.spowodowane jest to samotnoscia,juz teraz wiem ze nie ma nic od niej gorszego.nie wiem jak sobie z tym poradzic,z dnia na dzien jest coraz gorzej.wiem,ze to zabrzmi glupio,ale moze macie jakas rade?
jaa145
Offline

Samotność

przez Stark 24 mar 2012, 02:29
jaa145, Wychodzić do ludzi... próbować kogoś poznać.
Nie mam pojęcia tak naprawdę :<.
Stark
Offline

Samotność

przez avest 24 mar 2012, 10:13
A mi na samotność pomogła wiara i każdemu to polecam. Wiara jednak musi być z serca a nie bezmyślna, by pomogła.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Samotność

przez knpoke 24 mar 2012, 17:08
Witam,
Ja to chyba mam poważny problem jestem na skraju depresji przez samotność .
nigdy nie miałem dziewczyny, a gdy tylko postanowiłem sobie że trzeba się ogarnąć i zacząć rozmawiać z ludzmi
to dopadła mnie łuszczyca i tak 1,5 roku zdążyłem się zfobiować że nie potrafię nawet z kimś porozmawiać o czymkolwiek jestem pogrążony w pustce sam w tłumie ochhh to mnie tak boli
nie wiem co robić gdzie szukać pomocy ;d poradziłbym się przyjaciół ale nie mam nikogo a rodzice są niedostępni
dlatego tutaj sięgam po rade co mam robić.
obawiam się że nie ma na to żadnego lekarstwa, no poza jednym poznanie kogoś kto polubi mnie takim jakim jestem a to jest praktycznie nie wykonalne fuck itt..
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 mar 2012, 16:19
Lokalizacja
Łódz

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 mar 2012, 19:17
knpoke,

mam przyjaciółke, która ma łuszczyce. dopiero jak zachorowała, to spotkała swietnego faceta, który za nia latał i wreszcie "wylatał" sa szczęsliwym małżeństwem. jak widzisz łuszczyca to nie koniec wszystkiego, zwykła choroba i tyle, nawet jak jej objawy sa widoczne. ale mozna je zaleczyć, zeby nie przeszkadzały za bardzo w zyciu codziennym. nie stresuj sie tak bardzo.
I dlaczego uważasz, że nikt Ciebie nie moze polubić ? Jestes seryjnym morderca czy co ? ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

przez Taka_Jedna 24 mar 2012, 21:25
Witajcie.
Mam za sobą dość sporych rozmiarów historię depresji i nerwicy lękowej. Teraz natomiast jestem bez pracy, siedzę całymi dniami w domu,jedynie co 2 tyg jeżdżę na studia podyplomowe.
Czuję jak samotność pomału wgryza się w mój mózg.Czuję, że dochodzę do jakiegoś kresu wytrzymałości :( :(
Teraz właśnie siedzę skołowana atakiem paniki.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 mar 2012, 21:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do