Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 14 sty 2015, 22:54
dopóki nie zmienisz swojego stosunku do kobiet żadna nie bedzie chciała związku z kimś kto nie bedzie jej szanował....
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 14 sty 2015, 23:31
A jest w ogóle jakaś która sama siebie szanuje?
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 14 sty 2015, 23:47
Sporo kobiet.
Kwestia tego co Ty masz na myśli pisząc coś takiego.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 15 sty 2015, 00:02
Pisałem już że spotykam same materialistki i mimo że niby gdzieś istnieją normalne kobiety to i tak dla nich liczy się kasa. Dziś jak napisałem do jednej dopiero co poznanej dziewczyny czy umówiłaby się ze mną dostałem od razu w "mordę", że ona dla wyjaśnienia sprawy ma chłopaka. A nic nie pisałem żeby umówiła się ze mną na randkę, tylko posiedziała i pogadała. Ku.... czy dla was wszystko, każde spotkanie, każde zaproszenie od mężczyzny musi być kojarzone "on chce mnie przelecieć".
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

przez madlen92 15 sty 2015, 00:07
Ludzie mnie nie rozumieją, nie czuję się przez innych zrozumiana i bardzo dobrze, że tak jest. Niech nawet nie próbują.
madlen92
Offline

Samotność

przez Bukowski 15 sty 2015, 00:10
madlen92 napisał(a):Ludzie mnie nie rozumieją, nie czuję się przez innych zrozumiana i bardzo dobrze, że tak jest. Niech nawet nie próbują.


Widocznie jesteś stworzony tylko dla siebie i wyłącznie dla nikogo innego.
Bukowski
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 15 sty 2015, 00:14
hank.m, Nie, ja mam wielu kolegów i zawsze miałam. Spotykamy się bez podtekstów seksualnych.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 15 sty 2015, 00:14
hank.m napisał(a):Pisałem już że spotykam same materialistki i mimo że niby gdzieś istnieją normalne kobiety to i tak dla nich liczy się kasa. Dziś jak napisałem do jednej dopiero co poznanej dziewczyny czy umówiłaby się ze mną dostałem od razu w "mordę", że ona dla wyjaśnienia sprawy ma chłopaka. A nic nie pisałem żeby umówiła się ze mną na randkę, tylko posiedziała i pogadała. Ku.... czy dla was wszystko, każde spotkanie, każde zaproszenie od mężczyzny musi być kojarzone "on chce mnie przelecieć".


Nie ma logiki w tym co piszesz...obcy, co dopiero poznany koleś proponuje spotkanie...
ja też od razu zaznaczyłabym, że mam faceta. Bo po co spotykać się z jakimś obcym kolesiem skoro ma się swojego faceta?

Wmawiasz coś sobie tylko po to by jakoś wytłumaczyć swoje niepowodzenia zwalając winę na kogoś innego...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arasha 15 sty 2015, 00:22
Follow_ napisał(a):
hank.m napisał(a):Pisałem już że spotykam same materialistki i mimo że niby gdzieś istnieją normalne kobiety to i tak dla nich liczy się kasa. Dziś jak napisałem do jednej dopiero co poznanej dziewczyny czy umówiłaby się ze mną dostałem od razu w "mordę", że ona dla wyjaśnienia sprawy ma chłopaka. A nic nie pisałem żeby umówiła się ze mną na randkę, tylko posiedziała i pogadała. Ku.... czy dla was wszystko, każde spotkanie, każde zaproszenie od mężczyzny musi być kojarzone "on chce mnie przelecieć".


Nie ma logiki w tym co piszesz...obcy, co dopiero poznany koleś proponuje spotkanie...
ja też od razu zaznaczyłabym, że mam faceta. Bo po co spotykać się z jakimś obcym kolesiem skoro ma się swojego faceta?

Dokładnie jest tak, jak pisze Follow_ :!: Jeżeli zaproponowałeś tej dziewczynie spotkanie używając słów - Czy się ze mną umówisz ? to co ona sobie miała pomyśleć ... To tylko świadczy o tym, że dziewczyna jest uczciwa.

Traktujesz kobiety jak materialistki, jednocześnie wspominając, że interesują Cię tylko atrakcyjne kobiety. Masz spore wymagania, ale nie zbudujesz swojego poczucia wartości nawet spotykając się z Miss Mazowsza. Najpierw musisz sam siebie zaakceptować, jeśli chcesz, aby inni ludzie ( w tym kobiety ) Ciebie zakceptowali. Radziłabym zacząć od siebie, bo świata na siłę nie zmienisz :bezradny: Ciągle narzekając też sobie sytuacji nie poprawiasz. Ale zrobisz, jak zechcesz ... jeżeli pasuje Ci wieczne użalanie się nad sobą, że jesteś beznadziejny ... to Twoja sprawa.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 15 sty 2015, 01:42
Arasha napisał(a):Dokładnie jest tak, jak pisze Follow_ :!: Jeżeli zaproponowałeś tej dziewczynie spotkanie używając słów - Czy się ze mną umówisz ? to co ona sobie miała pomyśleć ... To tylko świadczy o tym, że dziewczyna jest uczciwa.

Traktujesz kobiety jak materialistki, jednocześnie wspominając, że interesują Cię tylko atrakcyjne kobiety. Masz spore wymagania, ale nie zbudujesz swojego poczucia wartości nawet spotykając się z Miss Mazowsza. Najpierw musisz sam siebie zaakceptować, jeśli chcesz, aby inni ludzie ( w tym kobiety ) Ciebie zakceptowali. Radziłabym zacząć od siebie, bo świata na siłę nie zmienisz :bezradny: Ciągle narzekając też sobie sytuacji nie poprawiasz. Ale zrobisz, jak zechcesz ... jeżeli pasuje Ci wieczne użalanie się nad sobą, że jesteś beznadziejny ... to Twoja sprawa.


Bo tak jest, wszystkie to materialistki tylko jedne to ukrywają, a inne się z tym obnoszą. Tak pasuje mi że jestem beznadziejny bo nie ma innego wyjścia z tej beznadziejnej sytuacji. Każda i tak mnie zleje.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

Avatar użytkownika
przez katia010 15 sty 2015, 03:33
Nigdy nie uwierzę nikomu kto mówi, że pasuje mu to, że jest beznadziejny. Gdyby komuś takiemu pasowała taka sytuacja to by nie używał w tym celu pejoratywnych słów. Najwygodniej jest powiedzieć sobie, że nie ma wyjścia z sytuacji i że wszyscy wokół są źli, zamiast przyznać się przed samym sobą, że w przeciwieństwie do tych złych nie radzisz sobie z rzeczywistością.

Myślę, że mało kto na tym forum dobrze sobie z nią radzi. Ja też sobie z nią nie radzę. I myślę, że wiele moich frustracji wynika z tego, że nie mogę przyjąć sposobu postępowania innych ludzi, którzy jak torpeda przechodzą przez życie. Ja stoję w miejscu, czasem jak mam lepszy okres to robię mały krok do przodu, a później znowu stagnacja, hibernacja. I też tak kiedyś miałam, że widziałam w innych samo zło. Ale co w sumie jest złego w tym że ludzie biorą życie w swoje ręce i radzą sobie? Przynajmniej nie truja dupy innym, nie są dla innych ciężarem, dbają o siebie. To nie jest złe, to jest zdrowe. A ja jestem już zbyt bardzo osłabiona żeby to co dobre przyjąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 sty 2015, 08:18
Bo tak jest, wszystkie to materialistki tylko jedne to ukrywają, a inne się z tym obnoszą. Tak pasuje mi że jestem beznadziejny bo nie ma innego wyjścia z tej beznadziejnej sytuacji. Każda i tak mnie zleje.

Z tak płytkim jak woda w sraczu/zero-jedynkowym spojrzeniem nic się nie zmieni,tutaj problem jest w tobie i nad sobą musisz pracować,nie hejtować kobity że chcą tylko hajsu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 15 sty 2015, 09:05
A nie chcą? Bo ja takiej nie znam. Każdej jednaj na czacie jakiej zaproponowałem odpowiednią sumę jest w stanie spotkać się i mogę z nią robić co chce, to jak mogę zaufać kobiecie spotkanej nawet na jakiejś imprezie czy poznanej w kościele. Może być właśnie jedną z tych.

To że ze mną jest problem przyznaję bez dwóch zdań, ale z kobietami również jest problem. Chyba nie potrafię pogodzić się z tym że jestem od wielu lat sam i takie życie czeka mnie w przyszłości. Bo po co mi dziwka w domu dla moich kolegów, w dodatku po byle hu...ju nie lubię poprawiać.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 15 sty 2015, 17:43
Jak nie lubisz kobiet to przerzuć się na facetów, może oni nie są takimi materialistami? I trzeba będzie powzdychać, popieścić, porandkować by zaliczyć?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do