Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 24 mar 2014, 22:48
Najpierw tylko ze strachu sie zes... ;D
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 mar 2014, 01:04
Jeszoswiesz napisał(a):Najpierw tylko ze strachu sie zes... ;D

Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 25 mar 2014, 01:08
Kestrel napisał(a):Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D

Tego ostatniego z winem to poproszę wręcz w nadmiarze.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 25 mar 2014, 09:27
Indifference1 napisał(a):Semir, ja się tak raz podłączyłam do wyjścia ze znajomymi i teraz wychodzę praktycznie co tydzień a przede wszystkich zażegnałam depresję. Tylko niestety nie wiem na jak długo. Najpierw dotknęłam dna-byłam święcie przekonana, że popełnię samobójstwo w ciągu kilku dni. Pewna osoba z forum i koleżanka na szczęście mnie zagadały w tym krytycznym momencie. Tego dnia nie zapomnę chyba do końca życia. Ale potem z dnia na dzień było coraz lepiej. A teraz, po prawie 2 miesiącach jest wręcz zajebiście. Rozmawiam z ludźmi, uśmiecham się, przestałam słuchać dołującej muzyki, wysypiam się, wiem, że jestem w stanie poradzić sobie sama, nawet trochę się polubiłam i w siebie uwierzyłam. Jest po prostu dobrze. W ciągu tych 2 miesięcy źle czułam się tylko raz :) Także polecam wyjść do ludzi i nie zrażać się w razie nie powodzeń. A przede wszystkim zmienić nastawienie.

Też się jakoś próbuję w ten sposób przełamać tylko jak na razie nie do końca mam z kim. Jak na razie dostałem zaproszenie na jeden z tutejszych zlotów. Może to jest to co mi potrzebne do wyjść z ludźmi? Jak na razie długo się nie zastanawiałem,zawsze jeśli nie ma się już zbyt wielu znajomych można poszukać nowych:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 mar 2014, 09:32
Jeszoswiesz napisał(a):
Kestrel napisał(a):Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D

Tego ostatniego z winem to poproszę wręcz w nadmiarze.

Po tym pono ciężki kac D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 25 mar 2014, 14:57
Semir, jedź na ten zlot. Na pewno nie zaszkodzi :)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 25 mar 2014, 16:28
No i niestety. Grupa teatralna z braku chętnych nie utworzyła się. Ufff. Kamień i tona nerwów z serca... Kolejne niestety, za chwilę okazało się że w innym domu kultury szukają facetów do amatorskiej grupy teatralnej. Mam być tam jutro wieczorem :(. Umrę. W co ja się pakuje.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lethality 25 mar 2014, 16:36
Jeszoswiesz, Podziwiam. U mnie na samą myśl na uczestniczeniu w czymś takim poziom lęku over 9000 D:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 25 mar 2014, 16:45
Nie ma co podziwiać, mam aktualnie podobny poziom. Jutro jeszcze więcej i pewnie i tak stchorze. Muszę chociaż udawać przed sobą że próbuje. Nie no może pójdę. No jak nie, to co. Jestem sam, muszę więc radzić sobie sam.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lethality 25 mar 2014, 17:28
Ale fajnie, że piszesz o takich rzeczach inspirujesz np. mnie do wysiłku. Ostatnio 3 razy próbowałem wejść samemu do klubu. Nie dałem rady, może za wysoko sobie stawiam poprzeczkę. Będę miał Twój pomysł w głowie na później :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 25 mar 2014, 17:40
Najpierw trzeba mieć jakichkolwiek znajomych. Czyli mogę już w tej chwili iść się rzucić pod pociąg, co zresztą chyba w niedługiej przyszłości zrobię... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 mar 2014, 22:13
No dość długo nie było myśli że nie zasługuje na miłość i że zawsze będę sam...ale już wróciły.Muszę zapytać mojego psychiatry jak to jest że inni są kochani chociaż się o to nie starają,a ja tak się staram żeby mnie ktoś pokochał i wszyscy mną gardzą?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 mar 2014, 22:25
( Dean )^2,
inni są kochani chociaż się o to nie starają,

hmmm bo milosc to cos czego nie mozna wystarac przyhodzi moment ze ktos Cie pokocha czy sie starasz czy nie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 mar 2014, 22:29
Nie wiem w takim razie jak mam zapytać inaczej niż po prostu:" Co mam w takim razie robić??"
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do