CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 21 paź 2010, 10:56
Pozdrawiam i trzymajcie się. Obserwuję temat nadal. U mnie pełna stabilizacja dlatego nie piszę. Dwa miesiące bez wódki. I bez lekarstw.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 21 paź 2010, 11:36
Rambo
Zajebiście
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 21 paź 2010, 13:13
Przynajmnie jeden co nie zdycha :smile: .Oby tak dalej Rambo.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 21 paź 2010, 23:26
przeżyłem kolejny dzień....
Może dzięki temu , że załączyło mi sie bezrozumne wk.ur.wienie , które zagłuszyło derealizację??
Myślę , że wiem skąd się wzięło.Rano o 6 odbierałem Żonę z pracy, bo padł jej samochód.
Gdy frajerski bawidamek zobaczył mój samochód to czekał za brama zakładu , aż dołączą do niego jakies dupy i koledzy.Przyznam szczerze , że w głębi ducha marzyłem o przekopaniu go jak po Żonę jechałem....Srał pies jego kolegów . Jestem przekonany , że w razie czego przekopałbym ich wszystkich, jeśli mieli by ochotę. Nie stanowili jakiejs zagrażającej mi siły bojowej.Ale powstrzymał mnie fakt ilości świadków....
I to , że musialem załączyć hamowanie ,pewnie doprowadzilo mnie do całodniowej furii.
może jutro tez tam pojadę :D :D :D
Jestem faktycznie niestabilny jak czarnobylski reaktor ,jak to ktoś wyżej o sobie napisał....
Nara
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 paź 2010, 00:00
rober6666, no ij ak Ty masz się dobrze czuć,jesli wciąż wracasz do tego co było. Nie zmienisz tego Robert.Jedynie co możesz zrobić to zamknąć ten rozdział raz na zawsze. To rozpamiętywanie Cię dobija. Czasem trzeba potulnie przyjać rzeczywistość taką, jaka jest. Nie zmienisz jej. Zmienić możesz tylko siebie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 paź 2010, 01:59
U mnie caly dzien zryty na maksa.Bezsilnosc,desperacja i narastajaca agresja.W takich stanach boje sie samego siebie.Boje sie o moich bliskich.Niekiedy drobne sprawy doprowadzaja mnie do szalenstwa a proste zadania staja sie niemozliwe do wykonania.Wszystko zaczyna mnie przerastac w chwilach ostrej deprechy polaczonej z derealizacją.Pozostaje nadzieja,ze jutro bedzie lepiej.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 22 paź 2010, 09:35
Monika1974 napisał(a):rober6666, no ij ak Ty masz się dobrze czuć,jesli wciąż wracasz do tego co było. Nie zmienisz tego Robert.Jedynie co możesz zrobić to zamknąć ten rozdział raz na zawsze. To rozpamiętywanie Cię dobija. Czasem trzeba potulnie przyjać rzeczywistość taką, jaka jest. Nie zmienisz jej. Zmienić możesz tylko siebie.


I to jest wlasnie dowod - jak ta sytuacja wplywa na Roberta negatywnie....

To poteguje Twoja chorobe Robert - nie wiem jak, ale sproboj to w koncu jakos zalatwic- zeby Ci ulzylo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 22 paź 2010, 09:49
Ale wczoraj ta sytuacja zadziałała na mnie wręcz leczniczo :D
Wolę być wku.rwiony do absurdalnych granic ( to mozna złagodzić benzo ) niz błądzić w malignie derealizacji i lęku....
Od dłuższego czasu załatwiam.....z tym że mam wyrok w zawieszeniu , a to powoduje, że musze wykazać sie finezją, a jakos nie mogę spotkac odpowiednich ludzi , którzy by tej finezji sprostali.
Pozostaje chyba zwykła, chamska rzeźnia i nadzieja , że nie odwieszą.
oczywiście kolejny dzień z rzędu boli mnie glowa i juz mam wjazd derealizacji od rana...
.....mać
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 paź 2010, 12:00
A ja zaraz na dzien dobry zakupy w sklepie + wizyta w aptece.W sklepie kręciłem się dobre 20 min (a mialem kupic kilka produktow) i ledwo z niego wyszedlem.To tak na dobry poczatek dnia ;) .Jeszcze w aptece mnie wku.wili bo cos tam bylo nie tak (nawet nie pamietam juz co) hehehehe.Tragikomedia nic wiecej.Debilstwo do kwadratu.Ale moze w pracy kogos pojade,to sie trochę ożywie hehehe.Agresja tez dziala na mnie motywujaco o ile jest skierowana we wlasciwe osoby (czyt. szmaciarzy czyli moich potencjalnych wrogow).
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 22 paź 2010, 16:54
Panowie wielki szacun że jeszcze żyjecie...naprawdę.Czasami żałuje że nie ma wojny bym był chyba bohaterem narodowym.Przynajmniej bym zginął za ojczynę,a tak to zdycham nie mogę zdechnąc.Widzę że u was nie ciekawie.Robert może komuś wpierdol a hipomania powstanie.Kurczę tydzień temu było w miarę ok a tera jest gorzej i też mam ten jebany kisiel w bani.Marzenia znikają a nadzieje obraca się w pył.Kurczę a już u Roberta było w miarę ok w wakacje co za niefart.

[Dodane po edycji:]

Rafq trzeba sobie jakoś pomagać używkami przynajmij przynoszą ulgę.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 22 paź 2010, 19:39
Specjal-coś w tym jest-tez mam wrażenie że kilka napierdalanek pięknie mnie w hipo wprowadzi.Czuję to po kościach....
I obojętnie kto będzie poszkodowany-ja czy pechowiec, ktoremu sie nie spodobam....
Tylko boję sie konsekwencji milicyjno-prawnych.
Dzis mam tez podminowanie, lekko tłumiące derealizację.
Jest to męczący stan, ale przynajmniej nie wyje z odrealnienia.
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 paź 2010, 22:19
Robert - a myslales kiedys,zeby przeniesc swoja agresje i ewentualne potyczki z kims do ringu/oktagonu? ;) .
Wiek masz jeszcze wporzo.Łeb co prawda zryty,ale chyba reszta sprawna nie?Amatorska liga MMA na pewno przyjela by Cie z otwartymi ramionami.
U mnie jest gorzej,bo nie tylko ze mam siano w glowie to reszta ledwo sie trzyma kupy.Na dawce krwi czy organow bym sie nie nadawal ze wzgledu na wysokie skazenie.Nawet komary mnie nie gryzą (w tym roku to zauwazylem) i caly rok omijaly mnie szerokim łukiem.

U mnie ostatnie dni fatalne,zbyt duzo konfliktow (nieporozumienia w domu).I po sobie widze,ze wszelkie spory,trudne sytuacje rodzinne czy materialne potrafia doprowadzic do szalenstwa.Dzisiaj calosc osiagnela apogeum i w akcie rozpaczy postanowilem cos z tym zrobic.Mysle ze po dzisiejszych zajsciach i inicjatywy z mojej strony powinno sie poprawic.
Jednak czynniki zewnetrzne maja pewien wplyw na nasze samopoczucie.Nie stanowia wiekszego problemu w stanach hipomanii ale bedac w depresji i balansujac na krawedzi takie konflikty wewnetrzne moga pchnąć nas w przepaść konczac tym samym nasza marną egzystencje.
Monika pewnie teraz cos doda od siebie na temat psychoterapii i pewnie jakis tam procent racji bedzie miala ;).Natomiast zaden psycholog nie pouklada toksycznego srodowiska w ktorym dana osoba moze przebywac.Nie u chad-owca nie ma szans.Jezeli sami czegos z tym nie zrobimy to nie widze mozliwosci zakonczenia sporu czy załatwienia dręczących nas spraw.
Moze psycholog potrafil by cos zrobic z osoba cierpiaca na "normalną" depresje natomiast u chorego na chad w stanie depry napedzanego agresją proba terapii moze wywolac tylko jedno - jeszcze większe wku.rwienie i eksplozje tykającej bomby zegarowej,którą jesteśmy.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 paź 2010, 23:44
RafQ napisał(a):RobertMonika pewnie teraz cos doda od siebie na temat psychoterapii i pewnie jakis tam procent racji bedzie miala ;).Natomiast zaden psycholog nie pouklada toksycznego srodowiska w ktorym dana osoba moze przebywac.Nie u chad-owca nie ma szans.Jezeli sami czegos z tym nie zrobimy to nie widze mozliwosci zakonczenia sporu czy załatwienia dręczących nas spraw.


RafQ nic nie dodam ;) Poprostu chciałabym,żebyście wszyscy wyzdrowiel, byli szczęśliwi. Niczego więcej nie pragnę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 23 paź 2010, 01:25
Monika - wiem o tym,dziekuje i oczywiscie nigdy nie watpilem w to,ze chcesz dla nas jak najlepiej.Czytajac moj post teraz zauwazam,ze moglas odebrac go jako zlośliwość z mojej strony.Jezeli tak to zrozumiałaś to przepraszam :oops: .Ja wyczuwam wplyw otoczenia wlasnie w fazie depresyjnej.Moze w niektorych przypadkach,gdzie dana osoba jest bardziej stabilna psychoterapia moglaby pomoc.Natomiast jezeli ktos przechodzi rapid czyli non stop ma jazde na rollercoasterze sprawa wyglada beznadziejnie.
Mnie kilka ostatnich dni po prostu rozwaliło.Mam nadzieje,ze dojde do siebie przez te dwa dni wolnego bo jak nie,to bedzie tragedia.
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do