"Dobre rady"

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez Majster 18 gru 2009, 12:30
Kilka razy temat wyszedl na forum, ale osobnego wątku nie ma.
Jakie "dobre rady" slyszeliscie od ludzi z otoczenia nie rozumiejacych mechanizmow choroby? Wiem, ze odkrywczy nie będę, ale podam kilka przykladow ze swojego podworka (deprecha) ktore najbardziej mnie draznily:
- wez sie w garsc
- pozbieraj sie jakos
- nie przejmuj sie, jutro bedzie lepiej
- ...
Teraz z perspektywy czasu i zaleczonej (odpukac) choroby to sie z tego nabijam, ale wiem, ze takie "dobre rady" potrafia zdolowac gorzej niz sama choroba. Moze ktos slyszal cos ciekawszego?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez linka 18 gru 2009, 12:32
Majster, moje ulubione:
- nie przesadzaj
- a jakie Ty możesz mieć problemy
- nic ci przecież nie jest
- wkręcasz sobie - przestań i będzie ok
- ludzie mają gorzej i się nie przejmują

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "Dobre rady"

przez monika03 18 gru 2009, 12:35
weź się do roboty to ci wszystko przejdzie:):)
epitety typu to od nygustwa ci sie pop......
monika03
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez linka 18 gru 2009, 12:39
monika03, o zapomniałam o tym:
-nie masz co robić i wymyślasz
-z nudów ci się wzieło
-za robotę się weź
:mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez tet 18 gru 2009, 12:46
więcej roboty do dupy a ci te głupoty z głowy wylecą :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: "Dobre rady"

przez mp1 22 gru 2009, 01:55
czyli trzy ostatnie posty można podsumować słowami pewnej matki o depresji syna
- to lenistwo, nie che mu się chodzić do szkoły, uczyć
mp1
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lis 2009, 01:00

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez Majster 22 gru 2009, 10:03
Ja dodam jeszcze:
- przeciez wszyscy w ciebie wierzą
- jestesmy z toba, wiec na pewno ci sie uda
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: "Dobre rady"

przez al_bundy123 22 gru 2009, 10:21
A co powiecie o :
"bo ty taki jesteś"
nie wiem czy chodziło o to że już nie ma szansy dla mnie czy że mam się pogodzić z tym :] bądź co bądź nie podziałało i walczę dalej :mrgreen:
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: "Dobre rady"

przez monika03 22 gru 2009, 10:23
nic w zyciu nie osiagnełas:(
monika03
Offline

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 gru 2009, 10:30
Siedzę w domu i nic nie robię.

Najgorsze były rady żebtm wyszła z domu , spotkała się z koleżankami. A ja bałam się własnego cienia w lustrze.
Ten okropny stan minął na szczęście. Jest lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: "Dobre rady"

przez monika03 22 gru 2009, 10:38
w głowie ci sie poj....
i wiele innych przykrych słów
monika03
Offline

Re: "Dobre rady"

przez Pstryk 22 gru 2009, 11:49
Miałam koleżankę, z którą widywałam się blisko codziennie (barmanka:)) - ona notorycznie co miesiąc pytała mnie, co się stało... a ja za każdym razem dopowiadałam: 'wiesz anoreksja, ptsd, nl' a ona 'a no fakt mówiłaś'... Nie miałabym nic przeciwko przyjaźni gdyby nie fakt jej ignoranctwa... Milutkie... To mnie do szału doprowadzało. Jakieś slogany umiałam puszczać mimo uszu. Najbardziej boli ignorancja bliskich...
Pstryk
Offline

Re: "Dobre rady"

przez michol 22 gru 2009, 16:38
Nie potrzebnie się tym wszystkim denerwujesz...
-od osoby, która ma istną sielankę i nie musi się martwić o to co będzie jutro...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 gru 2009, 13:41

Re: "Dobre rady"

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 gru 2009, 16:43
Pytanie od chłopaka- czy ty masz coś z główką?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kanashi i 25 gości

Przeskocz do