Ulubiony zwierzak

Hasiok.

Ulubiony zwierzak domowy

pies
18
25%

kot
22
30%

świnka morska
5
7%

szczurek
7
10%

myszki
3
4%

królik
3
4%

rybki
1
1%

płazy
2
3%

gady
3
4%

wszystkie
6
8%

nie lubię zwierząt
3
4%

 
Liczba głosów : 73

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 paź 2013, 10:14
Zoologia to moje hobby.Lubię i kotki i pieski.A także lwy, słonie, czepiaki,wilki.Lubię też orły i kanie.A nawet kajmany i daboje łańcuszkowe ( żmija łańcuszkowa) :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez slow motion 11 paź 2013, 10:15
Saraid, ten pies który mnie pogryzł był trochę dziki. Kierowałam się w jego stronę jak to ja, żeby się przywitać, a on mnie w twarz ugryzł. centymetr, dwa i oka bym nie miała :P Małą bliznę do tej pory mam niedaleko ust.
Też to zauwazyłam. Mam w sobie coś takiego, że zwierzaki do mnie lgną. Kot mojego chłopaka reaguje tylko na mój głos. :mrgreen:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Ulubiony zwierzak

przez Saraid 11 paź 2013, 10:18
slow motion, to miałaś bliskie i nieprzyjemne spotkanie z psem ajaj pewnie wiesz wystraszył się i zaatakował myśłał że może chcesz zrobić mu krzywde ...mnie mój kot przybłeda jak widzi to skacze susami przez ogród z papu mu się kojarze zero uczuć :mrgreen:
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez true 11 paź 2013, 10:37
kiedys mialam psy , ale kazdy na swoj sposob byl agresywny , glosne , domagajace sie spacerow w srodku nocy w zimnie , malo ktory zostanie sam w domu , bo albo ujada albo zje ulubionego buta :/ wole koty , mruczace tulace sie futerka ktore potrafia odstresowac ;) mam 2 koty w domu gdybym mogla chcialabym wiecej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Ulubiony zwierzak

przez Anna Maria 11 paź 2013, 10:44
Kocham psiaki bo są absorbujące,głośne,gadatliwe w ogóle kocham je za wszystko. Lubie też koty, świnki morskie i szczurki a tak w ogóle to chyba kofam wszyskie zwierzaki,ale najmniej rybki bo ani przytulić ani pogłaskać.
Zapomniałam dodać do ankiety ptaki. Papugi i sroczki też bardzo lubię.
Anna Maria
Offline

Ulubiony zwierzak

przez Saraid 11 paź 2013, 10:44
true, pies ma naturę,że potrzebuje się wygonić więc jesli tego nie ma cóż koty są fałszywe okropnie dlatego nie przepadam za nimi...Miałam psy od zawsze...wszystkie były cudne wierne miały rózne charaktery ale żaden nie była agresywny miały po prostu bardzo dobre warunki.
Saraid
Offline

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez true 11 paź 2013, 10:54
Saraid napisał(a):true, pies ma naturę,że potrzebuje się wygonić więc jesli tego nie ma cóż koty są fałszywe okropnie dlatego nie przepadam za nimi...Miałam psy od zawsze...wszystkie były cudne wierne miały rózne charaktery ale żaden nie była agresywny miały po prostu bardzo dobre warunki.

kazdy zwierzak jest inny .. malam 8 psow w swoim zyciu , jeden mnie nawet ze schodow zwalil w 8 miesiacu ciazy .. koty wcale nie sa falszywe , to jakis zabobon ;) w czym w ogole moga byc falszywe?zwierzeta nie znaja uczuc takich jak falsz czy zemsta to nie ludzie !! one czuja milosc , bol , tesknote albo zlosc .
moje koty przychodza nawet do mnie jak jestem smutna , rozloza sie na kolanach albo mordka sie przytula do twarzy
no ale co kto woli , nie gardze psami , po prostu wole koty ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Ulubiony zwierzak

przez Saraid 11 paź 2013, 11:05
true, mam tylko jednego kota do tego przybłede jest taki że szok zaraz gryzie drapie a to kotka być może ktoś ja skrzywdził tak sobie myśle ....nie mam innego doświadczenia z kotami ...psy kocham od zawsze papugi?hm nie miałam ani bym raczej nie chciała żadego ptactwa :bezradny:
Saraid
Offline

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez true 11 paź 2013, 11:24
no czas z psami jak i z kotami uczy .. ja mam kota i kotke .; kotka (czarna) ;) jest jak kobieta , to on przychodzi kiedy chce byc glaskana a nie kiedy ty ja wolasz , ma swoje humorki , nie lubi byc brana na rece i jest wielka dama :D kota ( przytulasny rudzielec ) dokupilismy dla niej jako mlodszego brata bo oczywiscie ze koty drapia , bo to zwierzeta i nie wiedza o tym , ze rania cie drapiac czy gryzac , od kiedy ma kompana do zabawy , nikt juz nie ma ryski na reku , jedno i drugie po sterylce (kastracji) nie wychodzace , wiec sa spokojne i kochane .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Ulubiony zwierzak

przez ladywind 11 paź 2013, 11:36
Oczywiscie, że koty :105: Są mądre, błyskotliwe i bardzo bardzo sprytne stworzenia. Mam pięknego kocurka, który codziennie rano ma zegarek i przed ósmą mnie budzi dźgajac od czasu do czasu pazurkami po stopach skutkuje, zaczyna szeleścić reklamówką albo stanie nad głową i marudzi głośno ;)

true, mój też nie lubi być brany na ręce;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez true 11 paź 2013, 11:43
u mnie tylko kotka nie lubi ;) kocurek uwielbia jak sie go nosi , glaska , az sie pcha :D
moj maz nie lubil kotow - zawsze mowil siersciuchy jedne :D a teraz? to u niego na kolanach spia ;) jak jeden raz nawial to wlasnie maz chodzil szukal do polnocy az znalazl .... takze milosc do zwierzakow da sie wyksztalcic .. czy to pies , czy kto czy tez rybka ktorej nie da sie przytulic :D

ps. poza tym wychodzac do pracy na 8 h zostawiajac psa mozna po powrocie zastac cos strasznego ;) a nie mialabym serca trzymac psa na dworzu w zimie np , nawet w budzie
a kot w tym czasie spi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 paź 2013, 11:54
Od zawsze w moim domu były i koty i psy. Różne. A i tak zgadzam się z Kestrelem :P

Kiya, bo ludzie dziela sie na psiarzy i kociarzy. Ja koty lubie, moja wlasna kicie bardzo ale psy kocham. Kicia jest jakas bezbarwna w porownaniun do Killera ktory ma nature wybitnie roszczeniowa i wiecznie robi sceny "bo ja chce!" :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ulubiony zwierzak

przez anna.anakaia 11 paź 2013, 12:05
true,
jest jak kobieta , to on przychodzi kiedy chce byc glaskana a nie kiedy ty ja wolasz , ma swoje humorki , nie lubi byc brana na rece

U rodziców są dwa koty (Pan Kot i Pani Kota :D) i przychodzą kiedy się je zawoła, reagują na imię (jak mnie wkurza kiedy ktoś mówi, że koty są głupie!), nigdy żaden kot mnie nie podrapał ze złością (tylko jak były malutkie to w zabawie, kiedy nie umiały jeszcze chować pazurków). W ogóle zachowują się bardziej jak psy niż typowe koty - aportują :D Jedna cecha odzwierciedla kocią naturę - dłuugie zastanawianie. Np. najpierw w środku nocy proszą żeby je wypuścić, a kiedy wracają i otwieram im drzwi - siedzą na progu i myślą czy aby na pewno chcą wejść. Myślą i myślą, pojazgoczą i dopiero wchodzą.
anna.anakaia
Offline

Ulubiony zwierzak

Avatar użytkownika
przez true 11 paź 2013, 12:13
anna.anakaia napisał(a):true,
jest jak kobieta , to on przychodzi kiedy chce byc glaskana a nie kiedy ty ja wolasz , ma swoje humorki , nie lubi byc brana na rece

U rodziców są dwa koty (Pan Kot i Pani Kota :D) i przychodzą kiedy się je zawoła, reagują na imię (jak mnie wkurza kiedy ktoś mówi, że koty są głupie!), nigdy żaden kot mnie nie podrapał ze złością (tylko jak były malutkie to w zabawie, kiedy nie umiały jeszcze chować pazurków). W ogóle zachowują się bardziej jak psy niż typowe koty - aportują :D Jedna cecha odzwierciedla kocią naturę - dłuugie zastanawianie. Np. najpierw w środku nocy proszą żeby je wypuścić, a kiedy wracają i otwieram im drzwi - siedzą na progu i myślą czy aby na pewno chcą wejść. Myślą i myślą, pojazgoczą i dopiero wchodzą.

w mojej wiadomosci mialo byc ona* przejezyczenie ;)

hahaha no bo koty sa tak leniwe ze im sie nie chce nawet szybko myslec ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do