Molestowanie Pytania

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie Pytania

przez Saraid 31 lip 2012, 20:35
Monar napisał(a):Kurcze a pytał się mnie terapeuta niedawno czy mam jeszcze jakieś problemy, nie powiedziałam mu, a miałam szansę. :?
Hymm też o tym Lilith myślałam. Tak w razie co, mogłabym napisać na kartce to wszystko. Chociaż wolałabym to powiedzieć na głos, będę świadoma tego, że się przyznałam. Chcę sobie poradzić. Jak będę na to gotowa, to przejdzie mi to przez gardło. Tylko kurde to wrażenie, że "to nic takiego". Jak się tego pozbyć. :shock: Z jednej strony obawiam się tego, bo to ohydne, wstydzę się tego, a z drugiej sądzę, że to za mało, by mówic o molestowaniu. Czyżby zaprzeczenie? :roll:

Jeżeli chcesz się z tym uporać musisz stawić temu czoła ,nie ma innej opcji niestety to trudne ,bolesne
wymaga odwagi...nie masz sie czego wstydzic niczemu nie jestes winna.
Ostatnio edytowano 31 lip 2012, 20:36 przez Saraid, łącznie edytowano 1 raz
Saraid
Offline

Molestowanie Pytania

przez Monar 31 lip 2012, 20:35
Szkarłatna litera straszna historia, ale niestety tak bywa. Może ja nie miałam w życiu aż tak źle jak ta dziewczyna, ale chyba w życiu nie zniżyłabym się jeszcze bardziej, bo prostytucja to dno. No kurcze miała wiele innych opcji, czemu ostała prostytutką ? :shock: Nie rozumiem takich ludzi. Albo robią to samo, co rodzice --> tutaj alkoholizm, albo ćpają albo w inny sposób upadają. Nie wiem, to ja już wolałabym się zabić niż zostać prostytutką. :bezradny: co to za życie... z przenośnego 'burdelu' zwanego domem rodzinnym przeniosła się do prawdziwego burdelu...
Szkoda dziewczyny
-- 31 lip 2012, 20:37 --

Svafa wiem, że nie jestem winna. wiem, wiem... ale tak czy siak wstyd jest. spróbuję stawić czoła swoim problemom, w sumie jak to powiem mojemu terapeucie, to nic się nie stanie, niczym sobie nie zaszkodzę.
Ostatnio edytowano 31 lip 2012, 20:44 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

przez Anna Maria 31 lip 2012, 20:40
be_strong, nie mówie o sobie.Naszło mnie jakoś chciałam się z Wami podzielić.Przyjaźniłam się z Nią w SP i potem.Teraz chciałabym nawiązać z Nią kontakt ale nie wiem gdzie Jej szukać.Dochodzą mnie tylko strzępki info co u Niej.
Ja w ataku gniewu na siebie,nienawiści odpowiedziałam na kilka sex ofert.Pisałam z nimi podając szczegóły.Aby się sprawdzić przespałam się z jednym znajomym.Bolało fizycznie jak kiedyś....... :why: .Na tym było koniec,ale jak znów wpadnę w szał autodestrukcji to.......
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez be_strong 31 lip 2012, 20:55
Szkarłatna litera, no przyznam, że ja po pijaku też napisałam coś do kogoś ale to jakoś na początku terapii..
czułam potrzebę, żeby się zeszmacić..
Bogu dzięki skończyło się na mailach..
a jak podostawałam zdjęcia facetów którzy się spusz*zają to przy jednym zdjęciu się porzygałam..

niestety.. moj oprawcaspuszcz*ł mi się do buzi i mam uraz jeśli chodzi o spermę, w ogóle nawet jak widzę białko jajka to mam odruch wymiotny..

w zasadzie, to nie spałam jeszcze na trzeźwo z facetem, że nie wspomnę, że nie miałam jeszcze - mimo wieku - orgazmu z facetem

( z kobietą nie próbowałam ;) )


:( :cry: :bezradny: :cry: :cry: :cry:
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

Molestowanie Pytania

przez Monar 31 sie 2012, 00:40
Powiem Wam, że na razie nie dałam rady powiedzieć terapeucie o tym "molestowaniu". Ale coraz bardziej myślę o tym, by to zrobić za tydzień. Trzymajcie kciuki... Żebym nie stchórzyła.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 sie 2012, 10:28
Monar, jak już wcześniej pisałyśmy,powiedzenie o tym,nie jest i nie będzie łatwe.Mam jednak nadzieję,że uda Ci się przełamać.Rozmowa naprawdę może pomóc...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez GRACJA 01 wrz 2012, 08:38
Tak to jest trudne, ale jak już powiesz to zobaczysz jaka to ulga.
Znam to z własnego doświadczenia. Nareszcie tajemnica znajdzie swoje ujście, będziesz mogła o tym porozmawiać, powiedzieć co czujesz.
Pozbędziesz się poczucia winy - o ile takie masz. Ja nigdy nie miałam poczucia winy raczej żal, gniew i złość.
Życzę odwagi i powodzenia.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 15:32
Monar, trzymam kciuki. Sama wiem jakie to trudne, dlatego całym sercem jestem z Tobą.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 01 wrz 2012, 20:47
Ja też mocno zaciskam Kciuki
mi osobiście pomogła psychoterapia,nie czuje sie już winna,rozliczyłam się z oprawcami
z całego serca Życzę Ci Powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Molestowanie Pytania

przez Monar 06 wrz 2012, 21:17
jednak nie powiem. Doszłam do wniosku, że to jednak taki wybryk dorastającego nastolatka i tyle.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 06 wrz 2012, 21:19
Monar, jesteś pewna?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Molestowanie Pytania

przez Monar 06 wrz 2012, 21:27
klamczucha_88, nie, bo mnie to denerwuje, że ja tylko o tym wiem i wgl, wolałabym o tym komuś powiedzieć, ale po co mówić, skoro to taki wybryk jego. dorastał, ja zresztą też, był ciekawy... nie będę mu zarzucać molestowania. jestem zdolna do przesadyzmu. to nic takiego
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 06 wrz 2012, 21:30
Monar, skoro Cię to denerwuje, to pewnie coś jest na rzeczy. A poza tym, mówiąc o tym terapeucie, nie zarzucasz bratu od razu molestowania - jeśli chcesz możesz to przedstawić tak jak nam, jako młodzieńczy wybryk, który jednak miał na Ciebie spory wpływ i chciałabyś o tym porozmawiać.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 wrz 2012, 09:25
Monar, myślę,że dobrze by było jednak zastanowić się nad rozmową z terapeutą.Przedstaw to po prostu tak,jak czujesz,odbierasz.Nie musisz wcale nikogo oskarżać.Myślę,że byłoby pomocne,gdyby ktoś spojrzał na to z boku.Jeśli ten temat Cię dręczy,to dobrze by było z siebie to wyrzucić i pozwolić,żeby ktoś przyjrzał się temu w obiektywny sposób...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do